wtorek, 17 stycznia 2023

Nas ktoś już ostrzegł czyli „Powiedzieli, żebym przyszła sama. Za linią dżihadu" Souad Mekhennet



Tytuł: Powiedzieli, żebym przyszła sama. Za linią dżihadu
 

Autor: Souad Mekhennet

Wydawnictwo: Poznańskie
Data wydania: 2019
Liczba stron: 584
Tłumacz: Mateusz Gądek
Kategoria: Reportaż, literatura faktu
Ocena: 9/10



Ta książka przykuła moją uwagę od pierwszego wejrzenia. Gdy przeczytałam opis, to bez wahania dodałam ją na swoją listę i tylko czekałam na odpowiedni moment, aby nabyć ebooka w korzystnej cenie. Kto jest ze mną dłużej, ten wie, że tematyka islamu oraz terroryzmu żywo mnie interesuje. To jeden z tych tematów, który polaryzuje każdą rozmowę, zawsze wywołuje emocje i co najważniejsze - niemal każdy uważa się w nim za specjalistę. Dawno temu uznałam, że jeśli nic na dany temat nie wiem to się nie wypowiadam, ewentualnie szukam źródeł, które czegoś by mnie nauczyły. Tak było i tym razem - regularnie spotykałam się z osobami o ustalonych poglądach na te tematy, które jednak dosyć chętnie zarzucały mnie informacjami do których nie byłam w stanie się ustosunkować. Temat mnie zaintrygował i tak każdego roku udaje mi się przeczytać coś, dzięki czemu czuję się choć trochę lepiej z tematem obeznana. Tak było z Heretyczką Ayaan Hirsi Ali, z Uległością Michela Houellbecqa, Wyniosłych wieżach Lawrenca Wrighta i każdą z tych książek polecam. Od razu napiszę, żeby nie było nieporozumień, Powiedzieli, żebym przyszła sama. Za linią dżihadu Souad Mekhennet także będę z całego serca polecać.

niedziela, 15 stycznia 2023

Koniec kłamstw czyli „Finał" Stephanie Garber


Tytuł: Caraval

Autor: Stephanie Garber

Cykl: Caraval
Tom: 3
Wydawnictwo: Poradnia K
Data wydania: 2022
Liczba stron: 400
Tłumacz: Mateusz Borowski
Kategoria: Literatura młodzieżowa, Fantasy, Fantastyka
Ocena: 8/10


Od czasu gdy Scarlett dołączyła do Caravalu życie sióstr Dragna kompletnie się zmieniło. Ówczesna prawda okazała się zbiorem kłamstw, a oszustwa, legendy i zabobony stały się prawdą. Finał rozpoczyna się dwa miesiące po wydarzeniach z Legendy. Caraval się zakończył, ale jego konsekwencje pozostały i jeżeli nikt nic nie wymyśli, to wkrótce świat, który wszyscy znają zniknie, a na jego miejscu pojawi się nowy, brutalny, pełen terroru, bólu i cierpienia, samotności i śmierci. Rozpoczyna się ostatnia gra - gra o wszystko, po której pozostaną tylko wygrani i przegrani. Pozostaje jedynie pytanie gdzie będą Scar i Tella? Czy wywalczą swoje szczęście i spełnione marzenia, a nawet gdyby to im się udało to za jaką cenę?

W jaskini powinna zapaść cisza, ale Tella słyszała brzęk okruchów swojego pękniętego serca.

czwartek, 5 stycznia 2023

Cytat tygodnia

 (...) Każdy przecież początek
to tylko ciąg dalszy,
a księga zdarzeń
zawsze otwarta w połowie.

- wiersz Miłość od pierwszego wejrzenia, Wisława Szymborska -

 

PS Pozwolę sobie przypomnieć, że rok 2023 jest rokiem naszej wspaniałej poetki, Wisławy Szymborskiej!

Autorem projektu jest Piotr Depta-Kleśta Posters, finalista 13. edycji konkursu APH. Na plakacie wykorzystano zdjęcie Wisławy Szymborskiej autorstwa Michała Rusinka (https://www.instytutksiazki.pl/aktualnosci,2,powstal-oficjalny-plakat-roku-wislawy-szymborskiej,8640.html).

 


wtorek, 3 stycznia 2023

Podsumowanie 2022


Prywatnie

Kolejny raz mogę napisać, że mijające 12 miesięcy było czasem słodko-gorzkim pełnym wymagających wyzwań. Jednak w tym roku, w odróżnieniu od poprzedniego, mam poczucie satysfakcji, choć pozytywne rezultaty niejednokrotnie były i są odroczone w czasie. W zeszłym roku ten brak namacalnych wyników w niektórych dziedzinach życia ogromnie mnie demotywował, dlatego ogromnie mnie cieszy, że udało mi się coś w tej kwestii zmienić. Zawodowo 2022 rok był okresem odroczonej w czasie gratyfikacji, część z osiągniętych rezultatów wciąż czeka na publikację. Za to jest to już kolejny wspaniały rok pod względem mojego rozwoju osobistego - podwyższałam swoje umiejętności zarówno praktycznie (kolejne pisane publikacje po angielsku, organizacja konferencji, dyplomatyczne rozwiązywanie problemów), jak i teoretyczne w postaci kursów, webinariów, czytania literatury i słuchania podcastów.

czwartek, 29 grudnia 2022

O tym dlaczego zdecydowałam się na przedłużenie prenumeraty Pisma

Zacznę od tego, że wszystko co piszę jest całkowicie niesponsorowane - sama opłaciłam każdy numer Pisma, który czytałam.

Najpierw od czasu do czasu czytywałam prasę dziecięco-młodzieżową. Później przez wiele lat prasa nie była w kręgu w moich zainteresowań, aż pewnego dnia płynnie przeskoczyłam w prasę dla dorosłych. Wybierałam tematykę polityczno-społeczną lub popularnonaukową. Jednak z czasem ta pierwsza stawała się coraz bardziej nieznośna, a bańkę, którą mi serwowała mogłam sobie zafundować za darmo, wystarczyłoby należeć do odpowiednich grup na mediach społecznościowych. Coraz więcej czasu spędzałam z informacją przekazywaną online, ale jej jakość z roku na rok stawała się coraz niższa. Doszło do tego, że wyłapywałam błędy ortograficzne, złe odmiany wyrazów, niewłaściwie użyte wyrazy, a nawet błędy w prostych obliczeniach matematycznych zamieszczonych w tekście - ot, przesunął się przecinek o dwa miejsca w jedną czy w drugą, no jakież to może mieć znaczenie? Dla mnie miało. Jako, że wiele lat z doskoku uczyłam się hiszpańskiego, zaczęłam inwestować w Si, gracias i to czasopismo rzeczywiście dawało mi satysfakcję. Jednak nie oszukujmy się, prasa do nauki języka niekoniecznie skupia się na otaczającej nas rzeczywistości, zresztą całkiem słusznie, bo przecież nie o to w niej chodzi. Prasa popularnonaukowa wciąż mnie cieszyła, ale po pracy naukowej czułam przesyt i nie miałam na nią "przestrzeni w głowie". Podczytywałam Fantastykę, ale ją kupuję kiedy podpasuje mi temat główny, podczytywałam Książki jednak miałam uczucie, że momentami jest to pismo bardzo pretensjonalne, próbowałam także z Odrą, ale nie było to jednak to czego szukałam. Przyjemne okazały się Fabularie, Nowy Napis Kwartalnik Kulturalny czy Nowe Książki, ale wciąż czegoś mi brakowało. Pismo okazało się lekarstwem na wszystkie te braki. 

Od pierwszego numeru podczytałam je z większą lub mniejszą regularnością. Szczerze mówiąc od samego początku czułam, że trafiłam na to czego teraz szukam. Szeroka (często nietypowa) tematyka, fenomenalnie zgłębione zagadnienia, intrygująca forma. I Bogowie, jednak można pisać bogatym, ciekawym językiem, dzięki czemu ten miesięcznik nie tylko daje mi wiedzę i przemyślenia, ale również wzbogaca moje słownictwo! To dla mnie czysta rozkosz... 

No dobrze, a co w Piśmie można znaleźć?

wtorek, 27 grudnia 2022

Czy jesteśmy wypadkową pięciu osób, z którymi spędza najwięcej czasu czyli „Dziewczyna z piegami" Cecelii Ahern


Tytuł: Dziewczyna z piegami

Autor: Cecelia Ahern

Wydawnictwo: Akurat
Data wydania: 2022
Liczba stron: 416
Tłumacz: Agnieszka Lipska-Nakoniecznik
Kategoria: Literatura obyczajowa
Ocena: 6+/10






Kiedy zobaczyłam nową książkę Cecelii Ahern nie wahałam się ani chwili - poprzednie pozycje od tej autorki sprawiły mi bardzo dużo czytelniczej przyjemności. Jednak zanim dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl Dziewczyna z piegami trafiła w moje ręce, zdążyłam natrafić na wiele niepochlebnych opinii o tej lekturze. Przyznaję, że zasiało to we mnie ziarno niepewności, ale byłam zdecydowana poznać historię Allegry Bird i dowiedzieć się o co chodzi z koncepcją iż jesteśmy "wypadkową pięciu osób, z którymi spędza najwięcej czasu". 

O czym jest książka? Allegra Bird od niedawna prowadzi uporządkowane życie strażniczki parkingowej w Dublinie. Pewnego dnia mężczyzna, któremu wystawiła mandat mówi jej w złości, że jest "wypadkową pięciu osób, z którymi spędza najwięcej czasu". Allegra nie może wyrzucić tej myśli z głowy i zaczyna się zastanawiać kim jest jej piątka? Czy to przyjaciele, których zostawiła w rodzinnej miejscowości? Czy ona w ogóle ma pięć tak bliskich osób i kim jest jeżeli ich nie ma? Dziewczyna stawia sobie za cel, by zidentyfikować taką piątkę, ale to może się okazać znacznie trudniejsze niż sądzi. W dodatku jej przeprowadzka do Dublina miała jeszcze jeden ukryty cel i jest to sprawa, która ma ogromny wpływ na jej życie...

(...) Nie śmieję się z niego, ale gdyby pamiętał czasy, kiedy znał mnie na wylot, lepiej, niż można sobie wyobrazić, toby wiedział, że uśmiecham się jak wariatka zawsze, kiedy słyszę coś, co mnie zdenerwuje, przestraszy albo sprawi mi przykrość. Jednak tak się zdarza, kiedy ludzie się rozchodzą - drobne sekrety, które wiemy o sobie, rozpływają się bez śladu.

sobota, 24 grudnia 2022

Mój dzień w książkach z okazji świąt Bożego Narodzenia :)


Z okazji świąt Bożego Narodzenia oczywiście jak co roku życzę Wam życzliwych słów, szerokiego uśmiechu, cudownego świątecznego aromatu, przyjemności z bycia w tu i teraz oraz radości! Niech tego co łączy będzie zdecydowanie więcej niż tego co nas dzieli. ;)

W tym roku, żeby tego uśmiechu było jeszcze więcej, na te święta proponuję zabawę Mój dzień w książkach (stworzoną przez Lirael i Cornflower), o której przypomniała mi niezastąpiona unserious.pl