Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carlos Augusto Casas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carlos Augusto Casas. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 marca 2026

Cytat tygodnia

Niewiedza to jeden z głównych składników szczęścia. 
A także jeden z najlepszych leków na uspokojenie.

- Ministerstwo prawdy, Carlos Augusto Casas -

sobota, 11 lutego 2023

Świat, którego nie chcemy czyli „Ministerstwo Prawdy" Carlosa Augusto Casasa



Tytuł: Ministerstwo Prawdy

Autor: Carlos Augusto Casas

Wydawnictwo: Mova (Kobiece)
Data wydania: 2023
Liczba stron: 344
Tłumacz: Iwona Michałowska-Gabrych
Kategoria: Literatura piękna, dystopia
Ocena: 7/10




W styczniu przeczytałam 451° Fahrenheita Raya Bradbury'ego, a w lutym księgarnia taniaksiazka.pl umożliwiła mi lekturę Ministerstwa Prawdy Carlosa Augusto Casasa, co absolutnie nie jest przypadkiem. Ewidentnie 2023 natchnął mnie do dystopijnej literatury pięknej obcej, bolesnej pod względem tego, dokąd jako ludzkość zmierzamy. 

Ministerstwo Prawdy to przyszłość, w której nie chcielibyśmy żyć. Julia to początkująca dziennikarka, córka Gabriela Romero, który niegdyś był świetnym reporterem, a obecnie jest już tylko facetem zbyt często zaglądającym do butelki. Dziewczyna nie najlepiej dogaduje się z tatą, nie rozumie, co się z nim stało i dlaczego po tragicznej śmierci żony tak strasznie się stoczył. Niespodziewanie ojciec ginie, a Julia nie jest w stanie uwierzyć w przyczynę jego śmierci. Od pierwszej chwili dziewczyna czuje, że coś jest nie tak i podąża za swoim reporterskim nosem. Jednak świat, w którym żyje, jest przygotowany na ludzi takich jak Julia — wścibskich, którzy próbują wkładać gałęzie w zębatki idealnie działającej maszyny sterowanej przez Ministerstwo Prawdy. Tutaj wolność nie jest wartością, a jedynie reliktem przeszłości, który nie ma już racji bytu. Wszystko jest kontrolowane, a informacja tak zmanipulowana, by obywatele postępowali zgodnie z oczekiwaniem. To jest świat, w którym dla dobra systemu aberracje są proszone o współpracę, a jeśli to nie pomoże to likwidowane, a Julia dociekająca w kwestii ojca i pokoju 101 zdecydowanie nie przestrzega ustalonych zasad...

Strach to najlepszy nauczyciel wszech czasów. I oni o tym wiedzieli: wykastrowali człowieka z wielkości, żeby interesowała go wyłącznie przeciętność. Mylimy dziś sukces ze szczęściem, a zdolności nabywcze z intelektualnymi. Doprowadzili do tego, że ten sam gatunek, który zbudował Partenon, namalował Panny dworskiej, wyrzeźbił Myśliciela i napisał Księgę niepokoju, aspiruje co najwyżej do tego, by mieć stałą pracę. Szczęśliwi niewolnicy przytulający łańcuch, uznający niewolę za przywilej.