Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2011. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2011. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 kwietnia 2026

Przydługa opowieść o wywiadzie czyli „Nielegalni" Vincenta V. Severskiego



Tytuł: Nielegalni

Autor: Vincent V. Severski


Cykl: Nielegalni
Tom: 1
Wydawnictwo: Czarna owca
Data wydania: 2011
Liczba stron: 807
Kategoria: Thriller szpiegowski, sensacja 
Ocena: 6/10 



Zbieg okoliczności sprawił, że pożyczono mi książki Vincenta V. Severskiego i powrót do niego wydarzył się szybciej niż bym się tego spodziewała. Nielegalni to pierwszy tom cyklu o tym samym tytule, a obecnie składa się z czterech tomów. 

Główną rolę w Nielegalnych odgrywa przede wszystkim agent Konrad Wolski i jego agenci z wydziału Q. Wielowątkowa historia opowiada o nieoczekiwanym znalezisku IPN dotyczącym pewnej skrzyni zakopanej przez radziecki wywiad w dawnej twierdzy brzeskiej, które uruchamia całą kaskadę wydarzeń w kilku krajach jednocześnie, a polski i rosyjski wywiad wchodzą w kolejną szpiegowską rozgrywkę. Jaką rolę w tej historii odgrywa Hans Jorgensen, który ostatecznie stał się chyba moim ulubionym bohaterem książki? Co tak naprawdę skrywa tajemnicza skrzynia? Kto dotrze do niej pierwszy i za jaką cenę? Jaka jest skuteczność tych wszystkich służb wywiadowczych? 

Brak dowodów nie jest jeszcze dowodem na ich brak.

wtorek, 26 marca 2019

„Spójrz na mnie" Yrsa Sigurdardóttir


Tytuł: Spójrz na mnie

Autor: Yrsa Sigurdardóttir

Cykl: Thora
Tom: 5
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2011
Liczba stron: 462 
Tłumacz: Jacek Godek
Kategoria: Kryminał, thriller
Ocena: 9/10




Pewnego dnia moja Mama przyniosła do domu książkę, którą poleciła Jej koleżanka z pracy. Biała okładka z psychodelicznymi oczami od razu przyciągnęła moją uwagę. Chciałam przeczytać kilka pierwszych stron dla sprawdzenia, ale prawda jest taka, że gdy tylko nad nią usiadłam, przepadłam. Yrsa Sigurdardóttir dosłownie uwięziła mnie w swojej książce.

Pani Sigurdardóttir w tej części opowiada nam o Thorze Gudmundsdottir - prawniczce z niewielkiej islandzkiej kancelarii. Thora ma zakęcone życie prywatne, a i często bierze nietypowe sprawy. Tym razem zgłasza się do niej przebywający na zamkniętym oddziale psychiatrycznym mężczyzna skazany za pedofilię, prosząc ją o zgłoszenie rewizji od dawanego wyroku dotyczącego skazanego za podpalenie ośrodka rehabilitacyjnego.
Z czasem Thora zdaje sobie sprawę, że cała ta historia składa się ze znacznie większej liczby pytań niż opowiedzi, bo oprócz tego kto i dlaczego miałby podpalić ośrodek powodując śmierć kilku osób, bohaterka zaczyna zadawać sobie pytanie o to dlaczego skazany za pedofilię Josseeinn w ogóle zdecydował się pomagać skazanemu z zespołem Downa.

sobota, 10 grudnia 2016

„Azazel” Boris Akunin


Tytuł: Azazel
 
Autor: Boris Akunin


Seria: Przygody Erasta Fandorina
Tom: 1
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2011
Liczba stron: 217
Tłumacz: Jerzy Czech
Kategoria: Kryminał, Sensacja, Thriller
Ocena: 8/10



Ostatnio mam szczęście do rosyjskiej literatury! Wszystko wina promocji, ale muszę przyznać, że nie pamiętam kiedy ostatnio przeczytałam tyle książek rosyjskich autorów. :) Zatem z radością przedstawiam Wam kolejną, zaskakującą pozycję, która przyprawi Was o zawrót głowy!

Azazel to pierwsza cześć cyklu o Eraście Pietrowiczu Fandorinie. Bohatera poznajemy gdy jako kancelista po raz trzeci przepisuje tygodniowy raport dla oberpolicmajstra. Zostaje wysłany aby przynieść dokumenty w prostej acz dziwnej sprawie samobójstwa pewnego bardzo bogatego studenta. Nim się młody mężczyzna spostrzeże, już bez reszty zaangażuje się w sprawę, a to co odkryje zmieni całe jego życie. Możecie być pewni, że nic co jest białe lub czarne, nie pozostanie takie na końcu książki. No, chyba, że po drodze stanie się martwe. Przez wielu Fandorin jest nazywany rosyjskim Sherlockiem Holmesem, a Boris Akunin rosyjską Agathą Christie i myślę, że coś w tym jest. 

wtorek, 12 kwietnia 2016

„Zarazki, geny a cywilizacja" David Clark


Tytuł: Zarazki, geny a cywilizacja. Jak epidemie ukształtowały świat, w którym obecnie żyjemy

Autor: David Clark

Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2011
Liczba stron: 296
Tłumacz: Adam Olesiejuk
Kategoria: Literatura popularnonaukowa
Ocena: 8/10




Dzisiaj recenzja niezwykle przewrotnej książki Zarazki, geny a cywilizacja. Jak epidemie ukształtowały świat, w którym obecnie żyjemy autorstwa pana dr Davida Clarka – wykładowcy mikrobiologii na jednym z amerykańskich uniwersytetów, autora wielu publikacji i podręczników. Dlaczego wyjątkowo skrzętnie piszę kim jest autor? Ponieważ tym razem ma to znaczenie.

Epidemia przychodzi powoli. Zwykle zauważamy ją dopiero kiedy liczba ofiar lub chorych jest dwucyfrowa lub rośnie w zastraszającym tempie. Wtedy uświadamiamy sobie relacje między kolejnymi przypadkami i rozpoczynamy walkę z czasem o znalezienie przyczyny, i co jeszcze ważniejsze, lekarstwa. Zdarzało się, że najpierw znajdowano lekarstwo, a dopiero później szukano przyczyny. Innym razem rozwiązanie przychodziło niezależnie i po czasie dochodzono co właściwie się wydarzyło. Czasami zbieg okoliczności hamował siejącą spustoszenie zarazę, a innym razem czyjaś ogromna determinacja mimo tego, że bardzo często innowacyjne myślenie nie spotykało się z przychylną reakcją społeczności lekarskiej. Książka w zabawny, choć dosadny sposób opisuje jak różne bolesne wydarzenia w medycynie miały zbawienny wpływ na rozwój metod leczenia. Jakże przewrotnie prawda?

Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości kto tak naprawdę zmienia świat to powinniście przeczytać te 296 stron. Dr David Clark przywołuje kolejne wydarzenia w historii, aby przedstawić jaki wpływ miały one na przyszłość – na normy, społeczeństwa, miasta, ale przede wszystkim w jaki sposób epidemie prowadziły do wzrostu stopnia ucywilizowania np. sprawa czystości wody czy sterylności w szpitalach. Dokładnie, choć wykorzystując niedużą ilość specjalistycznego słownictwa (przy tej książce warto mieć ogólne pojęcie o chorobach oraz wiedzieć co to jest gen, ale czym jest na przykład prion możemy już przeczytać w książce), opisuje większość bardziej i mniej znanych epidemii.

Autor jest skrupulatny, rzeczowy i dowcipny:

Kanibalizm niewątpliwie bardzo skraca przewidywaną długość naszego życia – jeśli to my znajdziemy się w jadłospisie ludożercy. A jak sprawa przedstawia się z punktu widzenia kanibala? Teoretycznie człowiek powinien być bardzo pożywny – w końcu ludzkie ciało zawiera wszelkie składniki odżywcze.

Jednocześnie nie pozostawia suchej nitki na zamkniętych na rozwój, sceptycznych wobec naocznych dowodów. Szczególnie bezwzględnie rozprawił się np. z reakcjami polityków na „palące problemy zdrowotne”.


Etap 1. Problem nie istnieje

Etap 2. Problem istnieje, ale jest niezwykle rzadki, 
a w każdym razie znajduje się w fazie zaniku. 
Są ważniejsze zmartwienia.

Etap 3. Problem został przesadnie rozdmuchany 
przez nieodpowiedzialnych dziennikarzy i aktywistów.

Etap 4. Istnieje poważny problem, a my od samego początku robimy wszystko, 
co w naszej mocy, aby mu zaradzić


Brzmi drażniąco znajomo, prawda?
Książka jest napisana w sposób ciekawy, a jednocześnie oparta na faktach. Choć nie oszukujmy się – jest to publikacja popularnonaukowa i na pewno czasami dr Clark wykorzystywał pewne przybliżenia. Mimo to, zgodnie z moim stanem wiedzy z innych źródeł, autor nie popuszczał wodzy fantazji. Jak już wcześniej wspomniałam, nie ma mowy o trudnych pojęciach czy niezrozumiale opisanych zjawiskach, a to sprawia, że książkę naprawdę świetnie się czyta. Nie jest to także książka tak bezpardonowa (choć skądinąd doskonała) jak Stulecie chirurgów, ale bardzo interesujące opracowanie epidemii od czasów pradawnych do dzisiejszych. Znajdziecie tu dżumę, malarię, AIDS, choroby prionowe, problem broni biologicznej, a nawet grypę czy odporność na antybiotyki, od starożytnego Rzymu do dzisiaj. Wszystko podane w bardzo strawnej formie, po której przeczytaniu sporo zostaje w głowie.

Na koniec jeszcze zamieszczony przez autora dowcipny cytat Suellen Hoy:

Intymny związek istniejący pomiędzy kobietą i trzonkiem od miotły
to fakt naturalny i niezaprzeczalny.

Książkę polecam zainteresowanym tematyką. Zgodnie z tym co napisałam – autor nie fantazjuje, również romansów wszechczasów, legend czy wilkołaków tam się nie znajdzie. Ale jeśli tematyka medyczna, a szczególnie epidemiologiczna Was ciekawi to lektura Zarazków, genów a cywilizacji będzie bardzo przyjemną przygodą!

Wszystkie cytaty pochodzą z recenzowanej książki. 

środa, 2 marca 2016

„Czysta anarchia" Woody Allen


Tytuł: Czysta anarchia

Autor: Woody Allen

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Data wydania: 2011
Liczba stron: 183
Tłumacz: Wojsław Brydak
Kategoria: Literatura piękna, Opowiadania
Ocena: 7/10




  

Mało kto wie, że Woody Allen nie jest jedynie reżyserem, ale także pisarzem. Popełnił w swoim życiu kilka książek, będących powiedziałabym idealnym Jego autoportretem.

- Skąd pan ma mój numer? – dociekałem – Jest zastrzeżony.
- Z Internetu. Wisi przy rentgenogramie twojej kolonoskopii. Tylko bądź na czas, pixi-dixi, a wkrótce obaj nałożymy smalczyku do słoiczków po nutelli, każdy do swego. – I rzucił słuchawką z szybkością wystarczającą, żeby naprostować człowiekowi trąbkę Eustachiusza.

Szalone i niesamowite krótkie historyjki opisane w Czasie anarchii nadzwyczajnie mnie rozbawiły. Tutaj trzeba oddać wielki ukłon tłumaczowi, który naprawdę wspiął się na wyżyny swoich umiejętności, wykorzystując słownictwo tak bogate i różnorodne, że można dostać zawrotu głowy. Podejrzewam, że Woody wystawił go na ciężką próbę, ale według mnie tłumacz wyszedł spod tej kaskady słownictwa wyższego zdecydowanie z tarczą.