Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Heretyczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Heretyczka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 listopada 2016

„Heretyczka" Ayaan Hirsi Ali



Tytuł: Heretyczka
 

Autor: Ayaan Hirsi Ali

Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2016
Liczba stron: 288
Tłumacz: Jacek Żuławnik
Kategoria: Literatura faktu
Ocena: 9/10






Prawo do wolności, myślenia, wypowiadania się i pisania bez strachu jest ważniejsze niż jakakolwiek religia.

Heretyczka została moją ulubioną książką opisującą problem islamizacji, uchodźców i Islamu. Po przeczytaniu niezbyt przekonującego Szariatu dla niemuzułmanów Billa Warnera, fabularyzujących i skandalizujących Szatańskich wersetów oraz opartej na wywiadach i doświadczeniach ISIS Państwo Islamskie fenomenalnego dziennikarza Benjamina Halla poznałam już wiele twarzy literatury nowoczesnej dotyczącej tego zagadnienia. Mimo to, wciąż czułam, że nie znalazłam książki, która by w 100% korespondowała z moimi zainteresowaniami i wprowadziła coś nowego w moich przemyśleniach. Wiedziałam już czego bym od takiej książki oczekiwała – rzetelnej wiedzy, najlepiej przedstawionej z punktu widzenia muzułmanina, który zna temat od środka, ale obecnie patrzy na sytuację trzeźwym okiem, zróżnicowanych źródeł w przypisach, szerokiego spojrzenia także z uwzględnieniem obecnej sytuacji w Europie, chłodnej analizy, że ludzkie i humanitarne spojrzenie to jedno, ale rozsądek i potrzeba rozwiązania problemu od podstaw to także istotny punkt dyskusji. Ja wiem - znowu sobie wymyśliłam cud na kiju i będę kolejne 10 lat takiej książki szukać. Najmniej 5.

Heretyczkę przygarnęłam do swojej ebookowej biblioteczki właściwie z rozpędu. Kilka dni wcześniej czytałam króciutki wywiadzik (tak – tego nawet nie dało się nazwać wywiadem, a jedynie wywiadzikiem) z autorką Niewiernej – Ayaan Hirsi Ali, który zapalił w mojej głowie lampkę ostrzegawczą i myśl „ta kobieta mądrze mówi, warto by posłuchać co ma do powiedzenia”. Gdy zobaczyłam najnowszą książkę autorki na przecenach, bez wahania ją zgarnęłam. Po ponad miesiącu zaczęłam czytać. Czytałam kolejny miesiąc, dając sobie przerwę praktycznie po każdym rozdziale. Nie spodziewałam się tego co otrzymałam. Otóż mój cud na kiju pojawił się po niecałym miesiącu od sporządzenia tego portretu książki idealnej. Ayaan Hirsi Ali to być może jeden z najrozsądniejszych głosów w dyskusji nad przyszłością problemu imigracji, islamizacji, kulturowego zderzenia, terroryzmu i straszliwej katastrofy humanitarnej, której jesteśmy świadkami.