Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lois Lowry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lois Lowry. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 listopada 2020

Cytat tygodnia

Nie mamy odwagi, żeby pozwolić ludziom dokonywać własnych wyborów. 
 
- Dawca, Lois Lowry -

środa, 5 października 2016

„Dawca" Lois Lowry


Tytuł: Dawca
 

Autor: Lois Lowry

Seria: Dawca
Tom: 1
Wydawnictwo: Galeria Książki
Data wydania: 2014
Liczba stron: 296
Tłumacz: Piotr Szymczak
Kategoria: Science fiction, fantasy
Ocena: 8/10




Bez bicia się przyznaję – Dawcę najpierw obejrzałam w kinie. Film jako taki wydał mi się pomysłowy i frapujący, ale zbyt sentymentalny, i co tu dużo mówić, zwyczajnie ckliwy. W związku z tym do książki zabierałam się trochę jak do jeża. Z jednej strony film w kontekście wykonania mi się podobał, ale nie byłam pewna czy to przekaz z książki, czy film po prostu nie mogąc skorzystać z książkowych środków wyrazu zapożyczył te multimedialnie dostępne. Z drugiej w filmie było zbyt słodko i obawiałam się, że przy książce mnie po prostu zemdli.

Bardzo się myliłam. Dawca autorstwa Lois Lowry to doskonała książka, której największym zarzutem jest jej długość. Czy też „krótkość”. Pozycja skierowana w gruncie rzeczy do dzieci okazała się dojrzałą książką, która porusza wiele istotnych i niejednoznacznych problemów, przedstawia pewne wydarzenia nie oceniając ich, a jednocześnie pozostawia ogromnie dużo miejsca na indywidualne przemyślenia i daje materiał do dyskusji. Nic dziwnego, że Dawca od wielu lat jest lekturą w niektórych krajach. W naszym też mogłaby być, z pewnością byłoby to kształcące, nowocześniejsze i nastoletnie. To nie jest tak, że nasza młodzież może wybierać wyłącznie między Kamizelką B. Prusa, a 50 twarzami Greya E.L. James. Istnieje wybór. Dysponujemy niesamowitymi klasykami pokroju Londona, Tolkiena czy Lema, ale też fantastycznymi książkami obecnych czasów. Nie każda książka musi też wnosić to samo. Na pytanie dlaczego czytamy akurat Anaruka, chłopca z Grenlandii, którego ja przełknęłam całkowicie bezboleśnie, ale dla wielu jest to lektura zaporowa, usłyszałam odpowiedź, że pozwala nam poznać różnorodność kultur panujących w różnych obszarach świata. Mam wrażenie, że jest wiele książek, które z powodzeniem mogłyby pełnić podobną rolę, a bardziej trafiać do młodzieży.