Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Kłobook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Kłobook. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 sierpnia 2019

„Przez czas i przestrzeń" Arnold Cytrowski



Tytuł: Przez czas i przestrzeń

Autor: Arnold Cytrowski

Wydawnictwo: Kłobook
Data wydania: 2019
Liczba stron: 144
Kategoria: Fantastyka, Dla dzieci, Filozoficzne
Ocena: 7/10
 
 
 
 
 
 
 
Muszę Wam się do czegoś przyznać - tak naprawdę książkę pochłonęłam błyskawicznie, ale tygodniami myślałam co Wam o niej napisać. Chciałam żebyście wiedzieli, że chociaż dla mnie ta książka nie była wyjątkowa, to jestem głęboko przekonana, że dla wielu taka może być. Piszę to z całą odpowiedzialnością, świadoma, że wiele osób na te słowa uśmiechnie się ironicznie, bo książkę otrzymałam od wydawnictwa. Można by przecież powiedzieć, że to umowa towar za usługę. Ale znacie mnie już dość długo by wiedzieć, że nie uznaję świętości i jeśli książka mi się nie spodoba, to nie zawaham się Wam o tym napisać.

Przede wszystkim Przez czas i przestrzeń to takie połączenie Małego księcia Saint Exupéry'ego i Świata Zofii Gaardera. Są mądre metafory, filozoficzne rozważania, błyskotliwe spostrzeżenia i wiele cytatów wartych zapamiętania, a wszystko to w wersji dla młodszego czytelnika. W dodatku fabuła jest zamknięta w pięknej oprawie wzbogaconej o ilustracje!

- Mam nadzieję, że to taki zwykły kot, 
mówiący raczej miau-miau niż czymże jesteśmy?. 

sobota, 27 lipca 2019

„Cmentarzysko" A. Forge (aka Paweł Fijałkowski)



Tytuł: Cmentarzysko

Autor: A. Forge

Wydawnictwo: Kłobook
Data wydania: 2019
Liczba stron: 416
Kategoria: Fantastyka, Literatura młodzieżowa, fantasy z elementami horroru
Ocena: 8/10




Cmentarzysko zaskoczyło mnie wszystkim. W pierwszej chwili sądziłam, że będzie to ładnie wydana młodzieżówka o „niesamowitej” przemianie młodej zbuntowanej nastolatki. Byłam na to gotowa, bo przy tej książce zaintrygowały mnie przede wszystkim opinie mówiące o horrorze dla młodzieży. Wiecie jak to ze mną jest – horrorów nie czytuję, bo potem mam potwory pod łóżkiem. ;) Ale horror dla młodzieży? To mogło być coś w sam raz dla mnie! Mając nadzieję, że jednak młodzież dzisiaj ogląda nie tylko Teksańską masakrę piłą mechaniczną sięgnęłam po Cmentarzysko. Oczywiście, zaczęłam lekturę późnym wieczorem w tygodniu, w którym moja lepsza połowa wyjechała – a jakże! Potem dopiero do mnie dotarło, że jeśli będzie straszno, to dzisiaj nie pośpię...

No i nie pospałam!
Ale tylko i wyłącznie dlatego, że tak mnie wciągnęła fabuła!