Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Vital. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Vital. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 maja 2019

„Mikrobiom - sposób na pokonanie chorób" Anne Katharina Zschocke


Tytuł: Mikrobiom - sposób na pokonanie chorób

Autor: Anne Katharina Zschocke

Wydawnictwo: Vital
Data wydania: 2018
Liczba stron: 448
Tłumacz: Piotr Lewiński
Kategoria: Poradnik
Ocena: 2/10




Mikrobiom znajduje się od niedawna w kręgu moich medyczno-biologicznych zainteresowań. Dlatego uzbrojona we wiedzę pozyskaną na studiach i w ramach pasji, zabrałam się za lekturę „Mikrobiomu – sposobu na pokonanie chorób”.

Z opisu znajdującego się w książce oraz w internecie wiemy, że dr Anne Katharina Zschocke studiowała medycynę i naturopatie, odbyła staż badawczy w dziedzinie immunologii i staż lekarski, interesuje się historią kultury i duchowością, a swój pogląd na życie odkryła pracując jako lekarka i ogrodnik.
Niestety z żadnego z dostępnych źródeł nie mogę się dowiedzieć z jakiej dziedziny ma swój doktorat, a szkoda, bo może pomogłoby mi to zrozumieć co tak właściwie się w tej pozycji wydarzyło.

sobota, 14 lipca 2018

„Syberyjskie orzeszki cedrowe. Cudowny lek z tajgi" Barbara Simonsohn


Tytuł: Syberyjskie orzeszki cedrowe. Cudowny lek z tajgi

Autor: Barbara Simonsohn

Wydawnictwo: Vital
Data wydania: 2018
Liczba stron: 135
Tłumacz: Anna Chomik
Kategoria: Poradnik
Ocena: 5/10


Dużo słyszałam o cudownych i naturalnych lekach z syberyjskiej tajgi i słynne orzeszki cedrowe nie były tutaj wyjątkiem. Miałam szansę ich spróbować, a nawet spożywać olej cedrowy i może nie zaobserwowałam wielkich zmian w swoim zdrowiu (choć trzeba oddać, że stosowałam go przez krótki okres czasu), ale na pewno czułam się po nich bardzo dobrze, miałam więcej siły, lepiej spałam, a moje paznokcie były mniej łamliwe. Pamiętając te wszystkie zalety, chętnie sięgnęłam po książkę Syberyjskie orzeszki cedrowe. Cudowny lek z tajgi licząc na ciekawą opowieść i o tajdze, i o samych orzeszkach oraz ich zastosowaniu.

Po lekturze przyznaję, że pozycja ta zawiera świetnie przedstawioną botanikę drzewa, bardzo ciekawie, a jednocześnie w prostym języku opisane zdrowotne efekty spożywania produktów z orzeszków cedrowych. Sporą część lektury zajmują wyszczególnione efekty lecznicze, choć należy podkreślić, że wiele z nich wydaje się wysoce wątpliwa. Smog elektryczny, czy też raczej smog elektromagnetyczny zwany ewentualnie elektrosmogiem, nie jest ani precyzyjnym, ani dobrze opisanym zagadnieniem, a jednocześnie wyniki badań naukowych nie wskazują jego szkodliwości na zdrowie. W tym fragmencie lektury polecałabym czytelnikom sporą dozę zdrowego rozsądku oraz dystansu.

sobota, 17 września 2016

„Jak naprawić uszkodzony mózg" dr. Norman Doidge


Tytuł: Jak naprawić uszkodzony mózg 

Autor: dr. Norman Doidge

Wydawnictwo: Vital
Data wydania: 2015
Liczba stron: 416
Tłumacz: Barbara Mińska
Kategoria: Popularnonaukowa
Ocena: 8/10





Temat neuroplastyczności interesuje mnie nie tylko z racji "o jest ciekawa książka naukowa", ale przede wszystkim z przyczyny moich innych osobistych pasji - neurobiologia, medycyna molekularna, mieszanie się wschodnich i zachodnich metod leczniczych oraz sieci neuronowe to fascynujący i niezwykle przyszłościowe projekty, które naprawdę warto poznać.

Książka Jak naprawić uszkodzony mózg powinna mieć tytuł Jak naprawić uszkodzony mózg wykorzystując zjawisko tzw. neuroplastyczności.

Neuroplastyczność jest cechą mózgu, która pozwala mu zmieniać jego własną strukturę i funkcjonowanie w reakcji na aktywność i umysłowe doświadczenie.

Neuroplastyczność nie jest tematem nowym, ale przez długi czas była tematem niepopularnym. Po pierwsze nie do końca było wiadomo jak się do tego problemu zabrać. Poznano samo zjawisko, ale ani nie znano dokładnych okoliczności towarzyszących, ani w jaki sposób można by to odkrycie wykorzystać. Po drugie, nawet gdy wymyślono pewne zastosowania zjawiska neuroplastyczności to wielki boom na medycynę zachodnią nie sprzyjał ich rozwojowi. Odwieczna walka zwolenników medycyny wschodniej i zachodniej zbyt często nakazuje odrzucać dokonania „drugiej strony”, a nawet techniki tylko podobne, w efekcie czego nakręca się spirala rywalizacji naukowców i lekarzy, ale tracą na tym najbardziej potrzebujący.