Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna Szarańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna Szarańska. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 sierpnia 2019

„Kronika pechowych wypadków" Joanna Szarańska


Tytuł: Kłopoty mnie kochają,
Do zakochania jeden rok,
Coś tu nie gra,
Złość piękności szkodzi 

Autor: Joanna Szarańska

Cykl: Kroniki pechowych wypadków
Tom: 1,2,3,4
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2018, 2019
Liczba stron: 304, 328, 350, 336
Kategoria: Literatura obyczajowa z wątkiem kryminalnym
Ocena: 8/10


Trochę mi wstyd. Tak długo zabierałam się za recenzję Kroniki pechowych wypadków, że pani Szarańska zdążyła już zakończyć cykl (przekornie powiem, że mam nadzieję, że nie na zawsze :D), a ja wciąż Wam o nim nic nie napisałam, chociaż książki czytałam niedługo po wydaniu. Czas najwyższy to nadrobić! Na szczęście zbiorcza recenzja nie stanowi problemu - wszystkie cztery książki utrzymują ten sam przyjemny poziom.

Cykl składa się z czterech tomów - Kłopoty mnie kochają, Do zakochania jeden rok, Coś tu nie gra i Złość piękności szkodzi. Nie zaskoczę Was pisząc, że zdecydowanie warto czytać je po kolei. 

Była gotowa do podjęcia misji pod tytułem: 
jestem idealnym pracownikiem, tylko jeszcze o tym nie wiecie.

wtorek, 16 stycznia 2018

„Cztery płatki śniegu" Joanna Szarańska



Tytuł: Cztery płatki śniegu

Autor: Joanna Szarańska


Wydawnictwo: Czwarta strona
Data wydania: 2017
Liczba stron: 336
Kategoria: Literatura obyczajowa i romans
Ocena: 7/10







Dotychczas Joannę Szarańską znałam z cyklu o Kalince, gdzie autorka dała się poznać jako  osoba kreatywna, o świetnej wyobraźni, wyrazistym kulturalnym dowcipie i o niezwykłej naturalności w tworzonym tekście.

Cztery płatki śniegu zgodnie z opisem miały być już bardziej życiowe, słodko-gorzkie choć zawieszone w bożonarodzeniowym klimacie dlatego odczuwałam pewien niepokój czy to aby na pewno nie wyjdzie zbyt poważnie czy nawet smętnie, zbyt dowcipnie lub w zbyt dużym oderwaniu od rzeczywistości. Na szczęście mogę Wam śmiało powiedzieć, że Pani Szarańska jest coraz wyżej w moim osobistym rankingu polskich pisarzy, których książki mogę "brać w ciemno"! :)

wtorek, 21 marca 2017

„Kocha, lubi, szpieguje" Joanna Szarańska


Tytuł: Kocha, lubi, szpieguje

Autor: Joanna Szarańska

Cykl: Kalina w malinach
Tom: 2
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2016
Liczba stron: 324
Kategoria: Literatura obyczajowa
Ocena: 6/10





Kocha, lubi, szpieguje Joanny Szarańskiej jest kontynuacją książki I że Ci nie odpuszczę (tutaj recenzja), przy której chichotałam w pociągu jak mała dziewczynka. Czy drugi tom serii Kalina w malinach jest tak samo lekki i przyjemny?

Po przezabawnych i skądinąd dramatycznych wydarzeniach z pierwszego tomu, sytuacja wydaje się ustabilizowana. Kalinka jest szczęśliwa, co prawda mamusia wciąż ją trochę dręczy, ale za to ma wspaniałego mężczyznę i wesołe życie. Wszystko wydaje się spokojne i podążające utartą ścieżką ku wielkiemu słodkiemu happy endowi. Ale przecież bądźmy rozsądni, mówimy o Kalince. Zamiast awansu jest zwolnienie, zamiast weekendowego domowego spa jest dziecko na progu, zamiast cudownie pomocnych bliskich, którzy zdejmą z barków Kalinki chociaż część odpowiedzialności jest wyprawa do Kamionek. Kto nie czytał pierwszego tomu, ten może tego nie wiedzieć, ale Kalinka w Kamionkach zwiastuje wyłącznie kłopoty i jak to jeden z bohaterów żartuje z głównej bohaterki „(...) jeśli będziesz jeździć tam częściej, będą zmuszeni rozbudować komisariat.”.

niedziela, 13 marca 2016

„I że ci nie odpuszczę" Joanna Szarańska


Tytuł: I że ci nie odpuszczę

Autor: Joanna Szarańska
Cykl: Kalina w malinach
Tom: 1
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2016
Liczba stron: 314
Kategoria: Literatura obyczajowa
Ocena: 7/10


I że Ci nie odpuszczę zaintrygowało mnie tytułem, ale tak naprawdę nie byłam przekonana czy to będzie lektura, która mnie wciągnie. Spieszę poinformować, że wciągnęła i to tak, że dobrze, że pociąg jechał do celu mojej podróży i tam kończył bieg, bo pojechałabym dalej.

To absolutnie nie jest tanie, babskie romansidło, ale bardzo dobry debiut, przy którym uśmiałam się jak głupia. Już dawno tak nie chichotałam przy książce. Posunę się dalej - tutaj nawet lapsusy drukarskie są tak zabawne, że usta siłą rzeczy rozciągają się w uśmiechu.

W tej samej chwili drzwi otwierają się z potężnym impetem.
Uderzają w ścianę, dokładnie w to miejsce, gdzie stałam przed minutą.
Szklanka wyślizguje mi się z dłoni i
roztrzaskuje na milion kawałków, plując napojem kawowym.

Szklanka plująca napojem kawowym pozostanie ze mną na długo (wydanie ebook). :D

Kalinka jest niesamowicie upartą i zabawną postacią, która próbuje się podźwignąć z ciosu, który zadało jej życie, a raczej ludzie w nim trwający. Poznajemy ją podczas jej wieczoru panieńskiego, wkrótce ślub, a potem piękne, wspólne życie z ukochanym pośród przyjaciół i w bezpiecznej odległości od niezastąpionej, ale jednak trudnej rodzinki. Jednak gdy tylko sięgniecie po książkę, w lot zrozumiecie, że Kalinka ma wyjątkowe szczęście i ostatecznie... Ląduje w podróży poślubnej bez męża, tym razem to rodzina zaczyna mieć już trochę dość nastroju Kalinki, jedna z przyjaciółek trafia na czarną listę, a nasza bohaterka trafia na piękną, polską wieś gdzie maluje freski czy prowadzi śledztwa. :)