Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gdy nadarzy się okazja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gdy nadarzy się okazja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 marca 2023

Między Broadway'em a Humorkami Millie czyli „Gdy nadarzy się okazja" Emmy Lord


Tytuł: Gdy nadarzy się okazja

Autor: Emma Lord

Wydawnictwo: Young (Kobiece)
Data wydania: 2023
Liczba stron: 364
Tłumacz: Agnieszka Brodzik
Kategoria: Literatura młodzieżowa
Ocena: 8/10






Fluorescencyjny róż, znana i lubiana autorka książek young adult o tematyce romantycznej i ja - kobieta nielubiąca ani różu, ani romansów. ;) To nie musiało się udać, a jednak Emma Lord dokonała cudu, bo od Gdy nadarzy się okazja dosłownie nie mogłam się oderwać. Nie sądziłam, że to będzie tak przyjemna książka, pełna polotu, dowcipu i pasji. Szczerze mówiąc, to jestem zawiedziona, że nie pisano takich książek kiedy ja byłam młodsza! Mimo że jako nastolatka raczej nie byłam zbyt podobna do Millie Price, to naprawdę chciałabym wtedy ją poznać, przeczytać o tych trudnych emocjach, niezbyt mądrych decyzjach, mówieniu bez namysłu. Teraz lekturę Gdy nadarzy się okazja umożliwiła mi księgarnia taniaksiazka.pl za co ogromnie dziękuję, bo było to dokładnie to, czego w tym momencie potrzebowałam!
  
Nastoletnia Millie jest zdeterminowana, aby zostać gwiazdą Broadwayu i nic jej nie zatrzyma. Kiedy dostaje się do Madison Musical Theater Precollege jest wniebowzięta, z radości niemal dosłownie unosi się kilka centymetrów nad ziemią. Jednak jej tata, który wychowuje ją samotnie, ma na temat złożonego za jego plecami zgłoszenia inne zdanie... Wydarzenia przybierają nieoczekiwany obrót, a kiedy Millie niespodziewanie natrafia na jego zapiski sprzed lat, w jej głowie powoli dojrzewa myśl, by poszukać swojej mamy. Może ona przekona go do zmiany decyzji? To sprawia, że dziewczyna wyrusza w dosyć skomplikowaną podróż w poszukiwaniu kobiety, która ją urodziła i zostawiła. W rezultacie niechcący dostaje się na dwutygodniowy staż, podczas którego ma konkurować ze swoim szkolnym rywalem z kółka teatralnego, wyrusza na spotkanie entuzjastów teatru muzycznego wraz ze swoim najlepszym przyjacielem Teddym oraz na kurs tańca, podczas którego będzie musiała zmierzyć się ze swoją największą broadwayowską słabością. Poznawanie nowych ludzi, świeże spojrzenie na znane już jej osoby, rozgryzanie rodzinnych sekretów, utrzymywanie na wodzy własnych uczuć, szukanie sposobu na przekonanie taty do Madison... Jak połączyć to co jest, z tym co może być i z tym co było? Czy to w ogóle możliwe? Gdzie w tym wszystkim jest Millie i jej intensywne uczucia, które ciocia pieszczotliwie nazywa Humorkami Millie?

Na swoją obronę zaznaczę, że mam metr sześćdziesiąt dwa. Nie wyolbrzymiam rzeczy, one po prostu są dla mnie większe niż dla większości ludzi.