wtorek, 26 października 2021

Podniebna przygoda czy ciężki przyziemny trening czyli „Kosmiczna rekrutacja. Testy i ćwiczenia ESA dla przyszłych astronautek i astronautów" Tima Peake'a

 
Tytuł: Kosmiczne rekrutacje. Testy i ćwiczenia ESA dla przyszłych astronautek i astronautów
 
Autor: Tim Peake

Wydawnictwo: Young (Kobiece)
Data wydania: 2021
Liczba stron: 272
Tłumacz: Katarzyna Nowakowska
Kategoria: Literatura popularnonaukowa, literatura młodzieżowa
Ocena: 8/10

 

Na początku 2021 roku Europę obiegła sensacyjna wiadomość - Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) rozpoczyna pierwszy od 11 lat nabór astronautów. Do ESA należą 22 państwa, wśród których jest również Polska i nie będę ukrywać - również w naszym rodzimym półświatku (zwłaszcza naukowym) zawrzało. W sierpniu dowiedzieliśmy się, że swoją aplikację złożyło ponad 23 000 osób! Ci ludzie wciąż czekają na odpowiedzi i zaproszenia do kolejnych etapów kwalifikacji, ale my możemy się już podjąć stosownych testów dzięki książce Tima Peake'a, jednego z sześciu astronautów wybranych w poprzedniej edycji naboru w 2008/2009 roku.

Kosmiczna rekrutacja. Testy i ćwiczenia ESA dla przyszłych astronautek i astronautów to świetnie opisany zbiór stu testów, zagadek i ćwiczeń, które faktycznie pojawiły się w ramach procesu rekrutacji ESA. Opracowanie jest faktycznie bardzo przekrojowe - po pierwsze dotyczy różnych etapów rekrutacji, a po drugie zadania mają bardzo zróżnicowany stopień trudności. Część z nich sprawdza wiedzę, umiejętność koncentracji, zdolność logicznego myślenia, inne nasz rys charakterologiczny i zdrowie w tym umiejętność przetrwania w trudnych warunkach, a kolejne szeroko pojętą umiejętność pracy w grupie czy to w postaci rozwiązywania konfliktów, czy możliwości lingwistycznych. 

Nie możesz po prostu iść na uniwersytet, aby tam nauczyć się, jak zostać astronautą. Doradcy zawodowemu trudno byłoby polecić gwarantowaną ścieżkę takiej kariery - bo jej po prostu nie ma.

czwartek, 21 października 2021

wtorek, 19 października 2021

Szalona, śmiertelnie niebezpieczna magiczna przygoda czyli „Tajne przez magiczne" Katarzyny Wierzbickiej


Tytuł: Tajne przez magiczne

Autor: Katarzyna Wierzbicka

Cykl: Między światami
Tom: 1
Wydawnictwo: Spisek pisarzy
Data wydania: 2021
Liczba stron: 432
Kategoria: Fantastyka, dla dzieci i młodzieży
Ocena: 8/10

 

 

Tajne przez magiczne musiało trafić na moją listę książek do przeczytania "na już". Bloga Katarzyny Wierzbickiej - Madka roku - obserwuję od lat, mam na półce jej pierwszą książkę wydaną dzięki wygranej w konkursie Biedronki Piórko 2019. Równie długo obserwuję inicjatywę Spisek Pisarzy, z której wyewoluowało wydawnictwo! Oba miejsca w sieci bardzo lubię i z przyjemnością odwiedzam, więc powiedzmy sobie szczerze - ten duet musiał się udać i bardzo bym się zdziwiła gdyby wspólna książka nie spełniła moich oczekiwań.

Główną bohaterką Tajne przez magiczne jest Agata Filipiak. Kobieta w wyniku życiowych zawirowań postanawia odmienić swoje zawodową ścieżkę, więc kiedy odkrywa, że w pobliskim przedszkolu zwolniło się stanowisko woźnej, bez wahania porzuca wydawnictwo. Jej plan jest jasny- zmienić otoczenie, zredukować poziom stresu, uprościć swoje życie. Niestety, Agata dosyć szybko zdaje sobie sprawę, że jej nowe miejsce pracy jest jeszcze bardziej stresogenne niż poprzednie, a stopień w jakim komplikuje jej życie może przyprawić o ból głowy. Teraz kobieta musi nie tylko stawić czoła zupie mlecznej, myciu podłóg czy podlewaniu kwiatów, ale też przedszkolakom, z których część jest śmiertelnie niebezpieczna. W dodatku jest zmuszona konfrontować się z zaskakującymi zjawiskami paranormalnymi i przeciwstawiać się demonom i półdemonom! Sami widzicie, panna Filipiak nie ma szans na nudę, a wkrótce okaże się, że ta przygoda może ją kosztować życie...

- Znajomy? - zapytała nauczycielka, przepychając się w moim kierunku przez tłum wpółubranych maluchów.
- Dawny znajomy - potwierdziłam i westchnęłam ciężko. - Taki z tych zapominalskich. Zapomniał mi powiedzieć, że ma żonę i trójkę dzieci.

sobota, 16 października 2021

Zdarzenie czołowe społecznych relacji "przed" i "po" czyli „Niedźwiedzi bóg 2011" Hiromi Kawakami


Tytuł: Niedźwiedzi bóg 2011

Autor: Hiromi Kawakami

Wydawnictwo: Tajfuny
Data wydania: 2019
Liczba stron: 66
Tłumacz: Beata Kubiak Ho-Chi (ze studentami)
Kategoria: Literatura piękna, opowiadania
Ocena: 9/10



Książki wydawnictwa Tajfuny spoglądały na mnie od dawna - ślicznie wydane intrygujące pozycje kusiły mnie a to z profilu wydawnictwa w mediach społecznościowych, a to ze sklepowej witryny, bo mają swoją księgarnię w Warszawie. Jak dotychczas musiałam obejść się smakiem, bo wydań w ebooku było niewiele, a te papierowe okazały się nieco kosztowne jak na doktorancką kieszeń, ale... W końcu szczęście się do mnie uśmiechnęło! 

O tragicznym w skutkach trzęsieniu ziemi o sile 9 stopni w skali Richtera, które wywołało falę tsunami, co spowodowało katastrofę w elektrowni jądrowej Fukushima, mówi się już dzisiaj niewiele. Większość z nas, Europejczyków, z uwagą obserwowała tę dramatyczną sytuację w 2011 roku, ale po czasie straciliśmy zainteresowanie. Czarnobyl - to było wydarzenie, którym emocjonujemy się jeszcze dziś, ale Fukushima w odległej Japonii, choć zyskała swą złą sławę, to dzisiaj częściej jest figurą w dyskusji niż czymś czemu faktycznie poświęcamy myśl lub dwie. Tymczasem w Japonii przeżywano to zupełnie inaczej. Jak możemy przeczytać we wstępie Karoliny Bednarz, Japończycy dzielą swoją historię współczesną na okres sprzed 11 marca 2011 i po. Pod wpływem tego wydarzenia Hiromi Kawakami zdecydowała się na ponowne spisanie opowiadania Niedźwiedzi bóg, które rozpoczęło jej pisarską karierę, ale tym razem, z odniesieniami do nowej codzienności. Ostatecznie Niedźwiedzi bóg 2011 to krótka książka, która składa się z dwóch wersji tego samego opowiadania - tej z 1994, i tej po wydarzeniach z 2011 roku. Dodatkowo otrzymujemy japoński tekst oryginalny.

czwartek, 14 października 2021

Cytat tygodnia

Wczoraj był dzień ratownika medycznego, dzisiaj dzień nauczyciela...
Wszystkiego najlepszego, siły, cierpliwości, zdrowia, odwagi, satysfakcji i godnej pensji. 
Dzisiaj cytat specjalnie z myślą o Was ♥

Szukam nauczyciela i mistrza
niech przywróci mi wzrok słuch i mowę
niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia
niech oddzieli światło od ciemności 

 - Niepokój, Tadeusz Różewicz -

wtorek, 12 października 2021

Nigdy się nie poddawaj czyli „Alanna. Pierwsza przygoda" Tamory Pierce

 

Tytuł: Alanna. Pierwsza przygoda

Autor: Tamora Pierce

Cykl: Pieśń lwicy
Tom: 1
Wydawnictwo: Poradnia K
Data wydania: 2021
Liczba stron: 264
Tłumacz: Wojciech Szypuła
Kategoria: Fantastyka, dla dzieci i młodzieży
Ocena: 8/10



Od czasu Harry'ego Pottera każdego roku powstają setki książek dla młodzieży, ale jednak zdecydowana większość z nich jest skierowana do nastolatka starszego. To oczywiste, dorosłej osobie znacznie łatwiej postawić się w sytuacji 17 latka niż 12 latka. Właśnie dlatego, na przekór rynkowi, ze szczególnym upodobaniem poszukuję książek stworzonych z myślą o tej młodszej młodzieży, na której miłosne trójkąty robią umiarkowane wrażenie, nikt nie rozpada się na tysiąc kawałków, a trudne tematy są opisywane w zdecydowanie inny sposób. Do takich książek należą chociażby Enola Holmes, Listy do A, Erna, Dom na kurzych łapach, Marzycielki... Każda z nich okazała się fenomenalną przygodą, a teraz dołączyła do nich wspaniała książka napisana przez Tamorę Pierce. 

Alanna to pierwszy tom tetralogii opisującej przygody młodej Alanny z Trebondu. Wielkim marzeniem dziewczynki jest zostać rycerzem. Niestety, nie jest to dozwolone w królestwie Tortallu, nie zgadza się na to też jej ojciec, który jest zdecydowany by to syna szkolić na wojownika, a córkę posłać do klasztoru. Rodzeństwo jednak się nie poddaje - podejmują szaloną decyzję i zamieniają się miejscami. Od tego momentu młoda Alanna staje się Alanem z Trebondu i rozpoczyna szkolenie pod opieką diuka Naxenu. Przed dziewczynką staje wiele wyzwań - zdobyć niezbędną wiedzę, umiejętności i sprawność fizyczną, porozumieć się z kolegami, stawić czoło tym którzy życzą jej źle, a co najważniejsze, nie dać się zdemaskować. Jak da sobie z tym wszystkim radę? Musicie przekonać się sami! :)

Starsi chłopcu podejrzewali, że ich konflikt stale się tli, a ona zdawała sobie z tego sprawę. To była jednak jej walka. Zamierzała pokazać wszystkim - w tym także tej cząstce samej siebie, która cały czas miała wątpliwości - że jest w stanie dorównać każdemu chłopakowi w pałacu.

sobota, 9 października 2021

Relacje jakich mało czyli Literatura to niebezpieczny biznes Alice Basso


Tytuł: Literatura to niebezpieczny biznes

 
Autor: Alice Basso

Cykl: Vani Sarca
Tom: 2
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 2021
Liczba stron: 416
Tłumacz: Tomasz Kwiecień
Kategoria: Literatura obyczajowa, sensacja
Ocena: 8/10

 

Pierwsza część cyklu pani Alice Basso - Porachunki bezimiennej pisarki - zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Wreszcie dostałam coś naprawdę zabawnego, a jednocześnie inteligentnego, unikatowego i najzwyczajniej w świecie intrygującego, co nie jest ani literaturą faktu, ani fantastyką. Efekt był tego taki, że Porachunki bezimiennej pisarki polecałam na prawo i lewo, aż nie pojawiła się zapowiedź drugiej części..  Przyznaję, że wyczekiwałam jej z niecierpliwością i jestem zachwycona faktem, że Wydawnictwo Kobiece tak szybko wydało kontynuację! I oto jest - Literatura to niebezpieczny biznes wpadła w moje ręce dzięki księgarni Taniaksiazka.pl, a ja czym prędzej zasiadłam do lektury. 

Drugi tom przygód Vani, doskonałej ghostwritterki z dosyć mrocznym i ciętym poczuciem humoru, to oczywiście również kolejne wyzwanie literackie. Tym razem Silvana Sarca ma napisać książkę kucharską we współpracy z podupadającą na zdrowiu kucharką słynnej rodziny Giay Marinów. Vani jest wściekła - jej praca polega na wczuwaniu się w temat i autora całą sobą, a jedną z niewielu czynności, których nie umie i naprawdę nie lubi jest gotowanie. Jednak wkrótce umiejętność tworzenia kulinarnych dzieł sztuki zejdzie na dalszy plan, bo jedna ze współautorek książki przypomni sobie tragedię sprzed kilku lat i co gorsza - wskaże siebie jako winną. 

Obdarza mnie uśmiechem jeszcze bardziej olśniewającym niż poprzednie. Bogaci muszą szczotkować zęby gwiezdnym pyłem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...