sobota, 8 maja 2021

Wspaniały komentarz do serialu czyli The Crown. Oficjalny przewodnik po serialu. Afery polityczne, królewskie bolączki i rozkwit panowania Elżbiety II. Roberta Laceya

Tytuł: The Crown. Oficjalny przewodnik po serialu. Afery polityczne, królewskie bolączki i rozkwit panowania Elżbiety II.
 
Autor: Robert Lacey

Cykl: The crown
Tom: 2
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 2020
Liczba stron: 309
Tłumacz: Edyta Świerczyńska
Kategoria: Biografia, serial
Ocena: 8/10

 

Pierwszy sezon serialu The Crown od Netflixa, dzięki swojej świeżości, bez problemu podbił serca widzów na całym świecie. Kiedy jednak kurz nowości opadł, stało się dla wielu jasne, że stworzenie jednego olśniewającego sezonu produkcji jest znacznie łatwiejsze niż utrzymywanie takiego poziomu w kolejnych odsłonach serialu. Nie bez obaw zasiadaliśmy do kolejnych dwudziestu odcinków The Crown. Tym bardziej, że dla zwiększenia wiarygodności produkcji postanowiono co dwa sezony wymieniać większość aktorów, tak by nowi lepiej odwzorowywali swoich bohaterów wiekowo. Zatem wraz z początkiem trzeciej odsłony historii, oprócz kolejnych wydarzeń w królewskiej rodzinie Windsorów i w Wielkiej Brytanii spotykamy też nowych odtwórców głównych ról. Zmiana jest spora i to pod wieloma względami. 

Jeżeli chodzi o fakty to sezon drugi i trzeci, podobnie jak druga część Oficjalnego przewodnika po serialu, dotyczą wydarzeń z lat z lat 1957–1964 oraz 1964−1977. Dwadzieścia rozdziałów książki odpowiada dwudziestu odcinkom serialu (każdy sezon liczy sobie dziesięć odcinków). Trzeba przyznać, że był to czas obfitujący w wydarzenia zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i na całym świecie, który dzięki komentarzom historyka Roberta Laceya znacznie łatwiej ogarnąć umysłem. Jednocześnie warto dodać, że sama książka jest znakomitym, ale jednak komentarzem, do serialu, co oznacza, że czytanie jej bez znajomości The crown będzie raczej trudne, z pewnością znacznie mniej satysfakcjonujące, a według mnie również nieco bezsensowne. W tej sytuacji „Najpierw serial, a później książka". ;)

Nie zapominajmy jednak, że nawet fikcja - wnikliwe wyobrażenie po analizie dostępnych faktów - zawsze może stanowić celne odzwierciedlenie prawdy.

czwartek, 6 maja 2021

wtorek, 4 maja 2021

Wszystkie spełnione nadzieje czyli serial Cień i kość od Netflixa

Plakat promujący serial Cień i kość

Na ten serial czekałam z wielką niecierpliwością!

Od dawna byłam spragniona fantastyki na ekranie, a dłużące się oczekiwanie na chociażby Diunę czy drugi sezon Wiedźmina jeszcze bardziej zaostrzało apetyt. Cień i kość (ang. Shadow and bone) miało jeszcze jedną ważną cechę - to de facto tak zwana fantastyka młodzieżowa, która chociaż cieszy się wielką popularnością wśród czytelników (dodałabym nawet, że wręcz obsesyjną ;)), nie jest zbyt chętnie ekranizowana. To wszystko sprawiło, że serial miał gwarantowane grono odbiorców, ale jednocześnie oczekiwania wobec niego były całkiem spore.

Od technicznej strony Cień i kość to 8 odcinków historii opartej o trylogię Griszy, a konkretnie jej pierwszy tom czyli Cień i kość. Scenarzyści dokonali jednak zaskakującej, choć niepozbawionej sensu, zmiany dodając do fabuły bohaterów drugiego cyklu pani Bardugo pod tytułem Szóstka wron. Odcinki mają od 45 do 58 minut i wszystkie są już dostępne na Netflixie. 

Jeden z plakatów promujących serial Cień i kość.
Tutaj Kaz Brekker (vel Brudnoręki) i słynna laska bękarta z Baryłki.

sobota, 1 maja 2021

Doskonałe dopełnienie serialu czyli „The Crown. Oficjalny przewodnik po serialu. Elżbieta II, Winston Churchill i pierwsze lata młodej królowej." Roberta Laceya

Tytuł: The Crown. Oficjalny przewodnik po serialu. Elżbieta II, Winston Churchill i pierwsze lata młodej królowej. 
 
Autor: Robert Lacey

Cykl: The crown
Tom: 1
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 2020
Liczba stron: 432
Tłumacz: Edyta Świerczyńska
Kategoria: Biografia, serial
Ocena: 8/10


Pierwszy sezon serialu The Crown od Netflixa zachwycił tysiące widzów na całym świecie. Zaskakiwał nie tylko doskonale dobraną obsadą, dbałością o szczegóły, opartą o fakty i świetnie odwzorowaną fabułą, wspaniałą muzyką czy świetną scenografią, ale też samym faktem, że powstał. Nikt nie sądził, że możliwe jest stworzenie tak dogłębnej produkcji opisującej żyjącego monarchę! Tymczasem The Crown nie tylko powstało, i opiera się na faktach historycznych nie stroniąc również od trudnych historii z życia monarchii, ale zostało wspaniale wykonane, z szacunkiem i wyczuciem.

Każdy sezon serialu składa się z 10 odcinków. Pierwszy z nich nie jest tutaj wyjątkiem. Historia rozpoczyna się w przeddzień ślubu dumnego obcokrajowca Filipa Mountbattena i Elżbiety Windsor, córki panującego króla Jerzego VI. Wraz z królem dowiadujemy się o jego chorobie, jesteśmy świadkami powrotu na Downing Street 10 Winstona Churchilla, obserwujemy młode małżeństwo Filipa i Elżbiety, czując, że już za chwilę wszystko się zmieni. W kolejnych odcinkach możemy obserwować chociażby koronację Elżbiety, dynamiczną zmianę jej relacji z mężem i siostrą czy historię wielkiego smogu londyńskiego. Teoretycznie tempo serialu jest niespieszne, mamy możliwość bliższego poznania bohaterów, przyjrzenia się wydarzeniom, ale także docenienia scenografii czy kostiumów. Jednak nie da się ukryć, 10 odcinków poświęconych na lata 1947-1955 to nie jest dużo. W głowie widza powstaje wiele pytań, momentami trudno się połapać nawet we wszystkich posesjach należących do monarchii, a co dopiero w koneksjach i relacjach, zarówno rodziny królewskiej, jak rządzących. Ja sama podczas oglądania wielokrotnie wspierałam się Wikipedią czy innymi źródłami by poznać więcej szczegółów z opisywanej w danym odcinku historii lub bliżej danego bohatera.

Na dowód swoich kompetencji po zakończeniu kursu księżniczka zawiozła dowódcę kompanii z Aldershot do Londynu, na dziedziniec pałacu Buckingham - i to w godzinach popołudniowego szczytu - „choć nie stwierdzono z całą pewnością, czy objechała Piccadilly Circus dwukrotnie z powodu podekscytowania, czy też niepełnego opanowania zasad ruchu drogowego na rondach” - pisze Dermot Morrah.

Na szczęście z pomocą przychodzi nam The Crown. Oficjalny przewodnik po serialu. Elżbieta II, Winston Churchill i pierwsze lata młodej królowej.

czwartek, 29 kwietnia 2021

Cytat tygodnia

Uczeni wyliczyli, że jest tylko jedna szansa na bilion, by zaistniało coś tak całkowicie absurdalnego. Jednak magowie obliczyli, że szanse jedna na bilion sprawdzają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć. 

- Mort, Terry Pratchett -

wtorek, 27 kwietnia 2021

Zaskakująco dojrzała „Królowa i faworytka" Kiery Cass


Tytuł: Królowa i faworytka

Autor: Kiera Cass

Cykl: Selekcja
Tom: 3.5
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2015
Liczba stron: 208
Tłumacz: Małgorzata Kaczarowska
Kategoria: Literatura młodzieżowa
Ocena: 6.5/10

 

Królowa i faworytka to kolejny zbiór nowelek z cyklu Selekcja od Kiery Cass. Po niezbyt udanym spotkaniu z Księciem i gwardzistą, nie miałam zbyt wielkich oczekiwań przed lekturą kolejnego zbioru opowiadań. Przyznaję jednak, że miałam nadzieję, że skoro w poprzednim zbiorze było dla mnie za słodko i zdecydowanie zbyt kobieco, to może w nowelkach dotyczących kobiet autorka poradzi sobie lepiej?

Królowa i faworytka to właśnie taki kobiecy misz-masz. Dwa główne opowiadania, które zajmują około 60% książki, dotyczą historii królowej Amberly oraz dalszych przygód Marlee. Pozostałą część fabuły stanowią epilog Jedynej, fragment dotyczący jednej z pokojówek Ameriki, a także kilka słów o innych bohaterkach eliminacji - rozleglej o Celeste, a znacznie krócej o Kriss, Natalie oraz Elise. Na samym końcu zamieszczono krótki wywiad z samą autorką, który stanowił całkiem przyjemne zakończenie tej przygody.

Po raz pierwszy chyba od zawsze nie miało znaczenia, czy wyglądałam pięknie.
Czułam się piękna.

sobota, 24 kwietnia 2021

Obrazy, diamenty, lady Diana, orzechówka i dogi czyli „Arystokratka na królewskim dworze" Evžena Bočka


Tytuł: Arystokratka na królewskim dworze

Autor: Evžen Boček

Cykl: Arystokratka
Tom: 5
Wydawnictwo: Stara Szkoła
Data wydania: 2021
Liczba stron: 200
Tłumacz: Mirosław Śmigielski
Kategoria: Literatura współczesna
Ocena: 9/10

 


Po zdecydowanie mniej udanej przygodzie z czwartym tomem przygód arystokratki, naprawdę wyczekiwałam kolejnego spotkania Evženem Bočkiem. Miałam wielką nadzieję na powrót do klimatu znanego mi z pierwszych trzech części, bo już przyzwyczaiłam się, że Arystokratka sprawia mi mnóstwo radości - chciałam znowu zanosić się chichotem i ocierać łzy ze śmiechu!

W piątej części historii arystokraci z Kostki otrzymują zaproszenie na królewskie przyjęcie, co wynika bezpośrednio z wydarzeń z poprzedniego tomu. Po męczących i pełnych wrażeń tygodniach Maria zaczyna czuć, że jeśli natychmiast czegoś nie zrobi to wszystko się posypie (a przy tym jest urażona), co sprawia, że decyduje się z zaproszenia skorzystać. Ten szalony pomysł wkrótce przysporzy jej niemałych zmartwień - kto ma z nią pojechać, w co delegacja miałaby się ubrać, jak dolecieć na miejsce, jakim cudem wszyscy to mają przeżyć bez szkód dla siebie oraz królewskiego dworu, i najważniejsze, czyli z czego to wszystko opłacić!? Maria jest jednak zdeterminowana, a niespodziewanym wsparciem okazuje się cioteczka Nora! Czy taka wizyta naszych jakże wyjątkowym bohaterów na prawdziwym królewskim zamku może się udać bez szkód w mieniu i ludzkiej psychice? Przekonajcie się sami!

A ponieważ moje myśli krążą nie tylko wokół Maksa, lecz także wokół brylantów, dość głupio spytałam, czy na Kostce znajduje się jakieś tajne pomieszczenie lub skrytka. Józef postukał w kolumnę z piaskowca, przy której staliśmy, i odparł:
- Bez wątpienia. Ukrywa się tam zdrowy rozsądek.
Dobrze mi tak!

wtorek, 20 kwietnia 2021

Pokrętna „Droga ucieczki" Rachel Abbott


Tytuł: Droga ucieczki

Autor: Rachel Abbott

Cykl: Tom Douglas
Tom: 2
Seria: Mroczna strona
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2018
Liczba stron: 460
Kategoria: Kryminał, thriller
Ocena: 5.5/10

 

 

To, że pewnego dnia sięgnę po książkę Rachel Abbott było właściwie pewne, bo akurat książki tej pisarki pojawiają się na praktycznie każdym forum czytelniczym. Zaplanowałam rozpoczęcie tej przygody od ulubionego cyklu większości czytelników, których o autorkę pytałam, czyli od cyklu o Tomie Douglasie i tak też się stało, ale chochliki pomyliły mi książki i zamiast pierwszej części zaczytałam się w drugiej czyli Drodze ucieczki! Dopiero w połowie książki zobaczyłam swój błąd, więc nie było sensu już przerywać lektury i pozostaje mi mieć nadzieję, że nie straciłam zbyt wiele. Jeśli coś upraszczam lub czegoś nie dostrzegam z powodu czytania nie od początku to z góry przepraszam!

Pewnej nocy na bocznej drodze miasteczka potrącona zostaje czternastoletnia Abbie Campbell. Sprawca porzuca ciężko ranną dziewczynkę na poboczu pozostawiając ją na pastwę losu. To wydarzenie wywołuje wstrząs w mieszkańcach, ale także mnóstwo pytań. Tamtej nocy wiele się działo, a dochodzenie do prawdy okazuje się trudniejsze niż ktokolwiek się spodziewał. Wielu bohaterów wolałoby nie ujawniać gdzie było i co wtedy robiło, a w powietrzu groza wydarzenia wisi na równi ze strachem przed zdradzeniem własnych tajemnic. Jednak najbardziej niepokojącą jest myśl, że sprawcą potrącenia musi być ktoś z mieszkańców... Kolejne dni przynoszą kolejne zagadki, tajemnice, groźby i kłamstwa, które nieuchronnie prowadzą do nieszczęścia.

Czy sen się ziści? „Życiem jest chwila" Agnieszki Świderskiej




Tytuł: Życiem jest chwila

Autor: Agnieszka Świderska

Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Data wydania: 2020
Liczba stron: 116
Kategoria: Poezja
Ocena: 7/10
 
 
 
 
 
 
Życiem jest chwila to tomik poezji autorstwa Agnieszki Świderskiej, który zawiera 69 niedługich utworów.

W opisie książki mogliśmy przeczytać, że „chwilą jest wszystko, czego doświadczamy: miłość, radość, smutek, żal...”. Muszę przyznać, że to zdanie doskonale opisuje utwory zamieszczone w Życiem jest chwila. Autorka niesamowicie nasyciła te wiersze emocjami, które są wręcz namacalne.

Widać, że w tym tomiku pani Świderska zostawiła nie tylko swoje umiejętności, krew, pot i łzy procesu twórczego, ale także swoje serce i duszę.

Paradoksalnie to co nieco mnie w niektórych utworach deprymowało, to fakt, że odniosłam wrażenie, że ten tomik przedstawia zbyt wiele emocji obnażając przesadnie wiele z prywatnego życia autorki. Wiem, że poezja to twórczość bardzo osobista, ale momentami czułam się trochę jak intruz zaglądający do cudzego pamiętnika.

niedziela, 18 kwietnia 2021

Mroczniejsze szaleństwo czyli „Krew i miód" Shelby Mahurin


Tytuł: Krew i miód

Autor: Shelby Mahurin

Cykl: Serpent & Dove
Tom: 2
Wydawnictwo: We need YA
Data wydania: 2021
Liczba stron: 512
Tłumacz: Agnieszka Kalus
Kategoria: Fantastyka, fantasy
Ocena: 8/10

 

 

Gołąb i wąż ogromnie przypadł mi do gustu. Wreszcie mogłam przeczytać fantastykę młodzieżową z intrygującym i świeżym pomysłem, bohaterami, których nie w sposób nie polubić, z ciekawą magią. Przy tym wciągała jak czarna dziura! Nie zaskoczę Was pisząc, że na Krew i miód czekałam z wielką niecierpliwością i trafiła ona na mój czytnik już w dniu premiery - po prostu nie mogło być inaczej. 

Od wydarzeń z Chateau le Blanc w czasie Modraniht minęło już trochę czasu. Zbiegowie ukrywają się, bo są poszukiwani dosłownie przez wszystkich i nie ma dla nich bezpiecznej przystani. Niestety zmęczeni uciekinierzy doskonale zdają sobie sprawę, że Morgana nie zamierza im odpuścić i zrobi wszystko, absolutnie wszystko, by dorwać Lou. Napięcie związane z tym co wydarzyło się w Modraniht ciąży zarówno nad dziewczyną jak i nad Reidem, któremu ciężko zaakceptować swoją nową naturę. Czuje się z tym obco, a dodatkowo dobija go potworne poczucie winy. Niestety bohaterowie nie mają czasu ani na żałobę, ani na rozwiązanie wszystkich palących problemów, ponieważ sprytna i bezwzględna Morgana dalej zamierza mordować, a tylko oni mogą ją go zatrzymać. Z tego powodu podejmują się realizacji szalonego i pełnego słabych punktów planu, który narazi ich na śmiertelne niebezpieczeństwo. Jednak do jego realizacji potrzebują sojuszników, o których nie będzie im łatwo. Na drodze spotyka ich wiele ryzykownych sytuacji i przykrych wydarzeń, ale fortuna wydaje im się sprzyjać... Do pewnego momentu.

Tym razem, moja pierwsza refleksja po lekturze jest taka, że drugi tom cyklu Gołąb i wąż jest znacznie mniej "młodzieżowy" niż pierwszy. Jest tu kilka scen, które są nieco okrutniejsze, również pojawiający się wątek obłędu nieco zmienia odbiór Krwi i miodu. Oczywiście nie jest to mała Gra o tron, nic z tych rzeczy, ale pewna zmiana atmosfery jest zauważalna, podobnie jak pojawiająca się mroczniejsza aura.

(...) Rozumiem twoją niechęć do stawienia czoła temu wszystkiemu, Louise, ale zamykanie oczu nie sprawi, że potwory cię nie zobaczą. Jedynie ty będziesz ślepa.

czwartek, 15 kwietnia 2021

Cytat tygodnia

Tak oto dążymy naprzód, kierując łodzie pod prąd, który nieustannie znosi nas w przeszłość. 
 
- Wielki Gatsby, F. Scott Fitzgerald -

wtorek, 13 kwietnia 2021

Nadmierne cliché czyli „Nieznana terrorystka" Richarda Flanagana


 

Tytuł: Nieznana terrorystka

Autor: Richard Flanagan

Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 2018
Liczba stron: 336
Tłumacz: Maciej Świerkocki
Kategoria: Literatura piękna
Ocena: 6/10



Nieznana terrorystka to moje pierwsze spotkanie z wielokrotnie nagradzanym australijskim autorem, którego książki są dziś tłumaczone na dziesiątki języków. Przyznam szczerze, że miałam pewne oczekiwania wobec tej lektury, ale wiedziałam też, że ten autor jest jednak dosyć specyficzny i nie każdemu podpasuje. Jak było ze mną?

Już Wam opowiadam.

Poznajemy tancerkę erotyczną Ginę zwaną również Doll, która ucieka przed przeszłością i ma wielkie nadzieje na zmianę swojej przyszłości. Do tej zmiany brnie raczej opornie ulegając dosyć kosztownym pokusom, ale w końcu dochodzi do momentu kiedy spełnienie tego przyszłościowego marzenia jest już bliżej niż dalej. Niestety jedna noc z nieznajomym mężczyzną sprawia, że zupełnie niespodziewanie staje się podejrzaną o przygotowywanie zamachów terrorystycznych na terenie Australii. Gina nie wie jak się w tej sytuacji zachować, a tymczasem akcja dramatycznie się zagęszcza. Nagle nieznana terrorystka staje się centrum tej publicznej, medialnej, jak i całkiem prywatnej debaty, a trwające od kilku lat zagrożenie terrorystyczne powoduje, że rzeczywistość, w której się znajdujemy ulega błyskawicznym zmianom. Kim jest nieznana terrorystka, co nią kieruje, dlaczego zdradza swój kraj? Młoda kobieta zupełnie nie rozpoznaje siebie w zmanipulowanej historii przedstawianej przez media, które wyciągają szybkie, banalne i dalekie od prawdy wnioski, zmieniają spekulacje i podejrzenia w fakty, a Ginę ze zwykłej tancerki erotycznej przeistaczają w groźną Czarną Wdowę.

Myśl, że miłość to za mało, jest wyjątkowo bolesna. Dlatego w obliczu takiej prawdy człowiek od stuleci usiłował znaleźć jakieś dowody na to, że miłość stanowi największą siłę na ziemi.

sobota, 10 kwietnia 2021

Przygoda, w którą chciałby wyruszyć każdy z nas czyli „Erna. Nieplanowana przygoda" Rafała Bulskiego


 
Tytuł: Erna. Nieplanowana przygoda
 
Autor: Rafał Bulski

Wydawnictwo: Grey-Deer
Data wydania: 2021
Liczba stron: 276
Kategoria: Dla dzieci i młodzieży, fantastyka
Ocena: 8/10

 

 

W tę nieplanowaną przygodę wyruszyłam razem z dziesięcioletnim Victorem i siedmioletnim Timem, którzy mieszkają w Nowym Jorku z ciocią Matyldą, chodzą tam do szkoły, Tim przygotowuje się do występu w swojej pierwszej szkolnej sztuce... Wszystko to w jednej chwili się zmienia i nagle chłopcy muszą udać się na drugi koniec świata do dziadków, o których nigdy wcześniej nic nie słyszeli. Równocześnie w ślad za Timem i Victorem ruszają tajemniczy mężczyźni, którzy wcześniej zaatakowali ich ukochaną ciocię i wygląda na to, że chcieliby porwać chłopców za wszelką cenę. Szaleńcza podróż teoretycznie kończy się w wielkim zamku dziadków, ale i tam ich przygody wciąż trwają...

Od razu powiem Wam szczerze - Erna faktycznie zabrała mnie w nieplanowaną, ale naprawdę świetną, przygodę. Książka naprawdę wciąga, mimo, że mam "trochę" więcej lat niż docelowy czytelnik to naprawdę nie mogłam się od tej historii oderwać. Chciałam wiedzieć więcej, tak o przygodach chłopców, jak i o Ernie i jej mieszkańcach!

- Nazwij nas jeszcze raz krasnoludkami, a skrócę cię o głowę - zagroził nerwowo Roth
- Spokojnie, spokojnie, złość piękności szkodzi, a ty chyba zbytnio nie masz czym szastać - kontynuował swoje uszczypliwości Tim

czwartek, 8 kwietnia 2021

Cytat tygodnia

Idź lepiej do łóżka, bo widzę, że Ci już rozum usnął w głowie. 
 
- Hobbit, czyli tam i z powrotem, J.R.R. Tolkien - 

środa, 7 kwietnia 2021

Szalone tempo wydarzeń czyli „Lot 202" Remigiusza Mroza


 

Tytuł: Lot 202
 
Autor: Remigiusz Mróz

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2020
Liczba stron: 512
Kategoria: Kryminał
Ocena: 8/10

 

 

 

Zrobiłam sobie chwilowy odwyk od Chyłki, ale pomyślałam, że to dobry moment na inną książkę Remigiusza Mroza. Lot 202 kusił mnie od dnia wydania, miałam chęć na odmianę, a już nie pamiętam kiedy ostatni raz czytałam kryminał z historią o porwanym samolocie w roli głównej.

W Locie 202 wydarzenia są przedstawiane dwutorowo - z Opola oraz z Dreamlinera (czasami jeszcze pojawia się trzecia nitka z tym co dzieje się w Warszawie). Cała historia zaczyna się właśnie w mieście, w którym wciąż jeszcze świeże są historie znane czytelnikom z Behawiorysty oraz Iluzjonisty - dochodzi tam do wyjątkowo brutalnego aktu i trwają dyskusje czy było to szalone samobójstwo czy wyjątkowo wyuzdane morderstwo. Kiedy prowadzący śledztwo znajdują wskazówkę sugerującą, że w niebezpieczeństwie może być premier Polski, natychmiast usiłują powstrzymać go przed wejściem na pokład samolotu na Okęciu. Niestety to się nie udaje. Sytuacja wymyka się spod kontroli i rozpoczyna się wyjątkowo bezwzględny wyścig z czasem by dorwać odpowiedzialnych za to ludzi i sprowadzić samolot bezpiecznie na ziemię.

Od pewnego czasu mam wrażenie, że książki pana Mroza są coraz brutalniejsze - wydaje mi się, że Lot 202 nawiązuje bardziej do wspomnianych Behawiorysty i Iluzjonisty niż chociażby do Chyłki, W kręgach władzy czy choćby Hashtagu

To też jedna z tych książek, w której dynamika jest zawrotna, wręcz nie nadążamy za kolejnymi wydarzeniami, nie ma właściwie ani chwili na przystanek i oddech, nieprzerwanie śmigamy przez kolejne kartki historii pochłonięci pragnieniem by poznać zakończenie.

sobota, 3 kwietnia 2021

Wesołych Świąt!

Drodzy,

z okazji Świąt życzę Wam wszystkiego najpiękniejszego, zdrowia i pozytywnych myśli! 
W końcu po każdej burzy (nawet pandemicznej) w końcu zza chmur wychodzi słońce. :)

Ściskam mocno
Marta


czwartek, 1 kwietnia 2021

wtorek, 30 marca 2021

Książkowe pokusy #8

Marzec się kończy, wkrótce świąteczny czas, choć inny niż zwykle. To może być idealny czas na kilka książek, które wystawiły mnie na pokusę! ;)


1. W imię dziecka
Ian McEvan
Wydawnictwo Albatros 

W imię dziecka na mojej liście do przeczytania jest już naprawdę długo, ale nie tylko książka, bo również film ze wspaniałą obsadą aktorską - Emmą Thompson oraz Stanley'em Tucci. Sama historia jest opisywana jako taka, która w błyskotliwy i bardzo inteligentny sposób wchodzi w moralne rozważania o przekonaniach, wartości życia, pragnieniach i godności. Główną bohaterką jest sędzina brytyjskiego sądu najwyższego Fiona, która przeżywa małżeński kryzys. To zbiega się w czasie z prowadzoną przez nią sprawą nastoletniego, niemal pełnoletniego, chłopca, który z powodu przekonań religijnych nie chce poddać się zabiegowi ratującemu życie. Sprawa jest skomplikowana, pojawiają się konflikty moralne, a również sama Fiona ma niełatwy czas. W imię dziecka to ponoć trudna, ale ciekawie poprowadzona historia choć opinie o książce są umiarkowane. Jak będzie? Czy tak jak wielu poczuję niedosyt, a fabuła będzie rozwlekła i przewidywalna, a może jednak będę oczarowana błyskotliwym podejściem autora do tematu? Bardzo jestem tego ciekawa!

niedziela, 28 marca 2021

Wyborczy zawrót głowy czyli „Cyrk polski" Dawida Krawczyka


 
Tytuł: Cyrk polski

Autor: Dawid Krawczyk

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2021
Liczba stron: 240
Kategoria: Reportaż, literatura faktu
Ocena: 6/10

 

 

 

Cyrk polski jest książką o tematyce politycznej, jednak nie aż tak tendencyjną jak wielu podejrzewa biorąc pod uwagę miejsce zatrudnienia autora. Dawid Krawczyk wyrusza w pogoń za jedną z najdziwniejszych kampanii wyborczych w politycznej historii Polski. Przedstawia nam po kolei, acz w telegraficznym skrócie, wybory do Parlamentu Europejskiego, do Sejmu i Senatu, a kończąc wyborami prezydenckimi z 2020 roku, które zapewne większość z nas wciąż ma jeszcze w pamięci. Mnie wciąż trudno o tym zapomnieć, bo to był prawdziwy kalejdoskop bardzo różnorodnych wydarzeń. Obraz, który się z tego wszystkiego wyłaniał był raczej niezbyt optymistyczny, ale rzeczywiście dosyć jarmarczny, a niekiedy również cyrkowy. Autor doskonale to rozumie, wie, że ta jarmarczność nie dotyczy tylko kiełbasy i śpiewu koła gospodyń domowych, ale również cynicznych zagrań i czczych obietnic polityków. Cyrk polega też na tym, że ludzie wiele rzeczy rozumieją, widzą i znają, wiedzą jak kampanie przebiegają, a i tak dają się wciągać w tę wyborczą grę.

Warto wiedzieć, że autor naprawdę chętnie oddaje głos zwykłym ludziom, chociaż nie stroni także od dosyć osobistych i niekiedy bezwzględnych (choć ciężko odmówić im trafności) ocen. Nie jest to mój ulubiony typ reportażu bezstronnego, bo autor dopuszcza również siebie do głosu, ale trudno odmówić mu racji, trudno też nie poczuć, że ten materiał bez pewnej puenty (niekoniecznie w postaci podanej wprost opinii) mógłby być trudny w odbiorze. 

To wszystko to jednak tylko dodatki do najważniejszego hasła: ZABIORĄ! Kto? Oni. Co zabiorą? „To co myśmy dali".

czwartek, 25 marca 2021

Cytat tygodnia

Coś znów poruszyło się w moim sercu. Zamknąłem oczy, usiłując odgadnąć, co kryło się za tym niewyraźnym drgnieniem, lecz zamiast tego poczułem, jak, niczym drobny kurz, sypie się na mnie milczenie. 

- Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland, Haruki Murakami -

wtorek, 23 marca 2021

Czy bohaterowie i święci zawsze giną czyli „Trylogia Griszy" od Leigh Bardugo


Tytuły: Cień i kość, Oblężenie i nawałnica, Zniszczenie i odnowa


Autor: Leigh Bardugo

Cykl: Grisza
Tomy: 1, 2 oraz 3
Wydawnictwo: MAG
Data wydania: 2019
Liczba stron: 288, 368, 368
Tłumacz: Wojciech Szypuła, Małgorzata Strzelec
Kategoria: Fantastyka, fantasy, młodzieżówka
Ocena: 8/10

Przyznaję, że do lektury książek Leigh Bardugo szykowałam się naprawdę długo. Powodów było kilka. Po pierwsze, obawiałam się, że jeśli sięgnę po jej twórczość na fali czytania innych, bądź co bądź podobnych tematycznie, to ulegnę pokusie nadmiernego porównywania. Po drugie, to jedna z ostatnich autorek tworzących jeden z moich ulubionych gatunków książkowych na światowym poziomie, której jeszcze nie poznałam, więc pojawiła się we mnie obawa, że to wszystko się skończy! 

Jednak nadchodzący serial od Netflixa (premiera 23 kwietnia) zmotywował mnie do lektury, bo co jak co, ale nie chciałam stracić możliwości zakochania się w trylogii przez spoilery, których na fali serialu trudno uniknąć. Na szczęście zdążyłam, 3 książki pochłonęłam w kilka dni, a tak długi czas wynikał głównie z innych zobowiązań, które nie pozwoliły mi czytać tak długo jak miałam chęć.

Co jest nieskończone? Wszechświat i ludzka zachłanność.

poniedziałek, 22 marca 2021

KONKURS!

Drodzy,

Na fanpage'u W sercu książki czeka na Was konkurs z doskonałym dwutomowym wydaniem Pharmaconu Marleny i Mariana Siwców!! Wiem, że wśród nas jest wielu wielbicieli takiej literatury, więc zapraszam Was do udziału bardzo, bardzo gorąco!! Konkurs trwa do 01.04. :)

LINK DO KONKURSU

Jeśli chcecie sprawdzić o czym jest książka i czy warto po nią sięgnąć to polecam moją recenzję, a poniżej zamieszczam też opis od wydawcy.

"Biolog Niv Sokol, wciąż dość młody by wierzyć, że dobry pomysł poparty ciężką pracą gwarantuje sukces, wynajduje wykorzystującą nanoboty technologię, która ma szansę przedłużyć ludzkie życie. Kiedy orientuje się, że firmy farmaceutyczne nie cofną się przed niczym, żeby przejąć wyniki jego rewolucyjnych badań, decyduje się na niespodziewany ruch, który ma zapewnić wszystkim równy dostęp do końcowego produktu.


Pięć lat później okazuje się, że ten szlachetny gest doprowadził do dramatycznych wydarzeń, które ponownie krzyżują losy naukowca i jego korporacyjnych adwersarzy. Bohaterowie zostają wciągnięci w sieć intryg, w której przeplatają się i ścierają interesy przedstawicieli farmaceutycznego światka i finansjery, dziennikarzy i blogerów, terrorystów i agentów tajnych służb, a także waszyngtońskich gangsterów i polityków najwyższej rangi. Czy zdołają zakopać wojenny topór i wspólnie zmierzyć się z siłami, które mogą wywrócić do góry nogami globalny ład? Czy taka współpraca jest w ogóle możliwa, jeśli na drodze do zgody stoją dawne urazy, zawodowe ambicje, a także… kobieta?

Pharmacon to pełen rozmachu, ale wciąż będący przede wszystkim opowieścią o człowieku, thriller socjologiczny. Wiele z opisanych w nim zjawisk może wydać się Czytelnikowi aż nazbyt znajomych: utrata zaufania do autorytetów, rozkwit teorii spiskowych i fake newsów, postępujące nierówności, korupcja, populizm, rozkład demokracji, czyli wszystko to, co składa się na pejzaż charakterystyczny dla schyłku epoki rozumu."

sobota, 20 marca 2021

Serialowe okruszki #4

Na całe szczęście ostatnie 2 miesiące były życzliwsze jeśli chodzi o oglądanie seriali. ;) Dlatego dzisiaj dzielę się kilkoma tytułami, może któryś wpadnie Wam w oko? Koniecznie dajcie znać w komentarzu!


#1 Spinning out, sezon 1

Początkowo wydawało mi się, że to będzie jeden z tych uroczych seriali dla nastolatek o tym, że jeżeli wystarczająco mocno się przyłożysz to w końcu zwyciężysz. Spinned out okazał się jednak znacznie lepszy niż sądziłam, jest zdecydowanie głębszy i ostatecznie im dalej tym ciekawiej, aż do ostatniego odcinka. Trzeba przyznać, w pierwszym sezonie określenie happy end ma bardzo gorzki smak, a bohaterowie są dalece nieidealni. Ten serial to dosyć realistyczna historia, o której można powiedzieć, że robi wrażenie, myślę, że szczególnie duże na nastoletnich widzach. Spinned out to opowieść o przezwyciężaniu słabości, ale także o błędach i upadkach na tej drodze, o ranieniu innych i o tym, że te rany nie goją się z dnia na dzień, o chorobie psychicznej, którą wcale nie jest tak łatwo kontrolować, a życie z nią nie jest tak kolorowe jak czasami przedstawia się to w kulturze, o problemach rodzinnych i kłamstwach, o molestowaniu, które w amerykańskim sporcie jest ostatnio bardzo popularnym tematem, jest też o poświęceniu, ale też o kruchości sportowej kariery. Prócz tego ładne kadry z łyżwiarstwa, które naprawdę przyjemnie się ogląda.

Gdybym mogła na tym skończyć, to serial dostałby mocne 7/10, ale niestety nie mogę. Ostatni odcinek ma typowe otwarte zakończenie "w oczekiwaniu na kolejny sezon" i to byłoby w porządku, gdyby nie to, że produkcja po pierwszym sezonie została anulowana. Zatem otrzymujemy naprawdę dobrą, ciekawą, przyjemnie zagraną i całkiem świeżą fabularnie historię, która kończy się większą liczbą pytań niż odpowiedzi. Jestem tym dalece rozczarowana, bo serial naprawdę miał potencjał i jeszcze ze dwa sezony tej historii bym obejrzała. 

moja ocena: 6/10 (za brak kolejnego sezonu przy otwartym zakończeniu poprzedniego)

#2 Wielka (The Great), sezon 1

czwartek, 18 marca 2021

wtorek, 16 marca 2021

Czy rzeczywiście „Teściowe muszą zniknąć" od Alka Rogozińskiego


 

Tytuł: Teściowe muszą zniknąć

Autor: Alek Rogoziński

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2020
Liczba stron: 352
Kategoria: Komedia kryminalna, kryminał, sensacja
Ocena: 6/10





Jestem wielbicielką książek z humorem, bo mam poczucie, że tworzenie zabawnych dialogów czy sytuacji świadczy o kunszcie autora. Szczególne miejsce w moim sercu zajmują komedie kryminalne, do świata których wprowadziła mnie niezastąpiona Joanna Chmielewska. W ostatnim czasie powstaje coraz więcej tego typu książek, wystarczy wspomnieć chociażby Olgę Rudnicką, ale również znanego szerokiemu gronu czytelników Alka Rogozińskiego.

Od dawna obserwuję pana Rogozińskiego na Facebooku, niejednokrotnie zaśmiewając do łez podczas czytania jego postów. Mniej więcej rok temu przeczytałam pierwszą książkę jego autorstwa i... No cóż, była to przyjemna odskocznia, ale zaśmiałam się ze dwa razy i na tym się skończyło. Jednak skoro tak bawią mnie prywatne posty autora to jak to możliwe, że jego książki już niespecjalnie? Postanowiłam dać sobie czas i następnym razem spróbować z nowszą książką Alka Rogozińskiego, ale niestety nic się nie zmieniło. Teściowe muszą zniknąć to druga książka autora, z którą spędziłam relaksujący czas, mnóstwo się dzieje, a bohaterów nie sposób nie polubić, ale zaśmiałam się dosłownie 2-3 razy. Muszę przyznać uczciwie, że liczyłam na znacznie więcej.

niedziela, 14 marca 2021

PRZEDPREMIEROWO Ile jesteś gotów zapłacić za nieśmiertelność czyli „Pharmacon" Marleny i Mariana Siwiaków


Tytuł: Pharmacon
 
Autorzy: Marlena Siwiak, Marian Siwiak

Cykl: Pharmacon
Tomy: 1, 2
Wydawnictwo: Key Text
Data wydania: 30.03.2021
Liczba stron: 496, 462
Kategoria: Thriller, science fiction
Ocena: 8/10

Marlena i Marian Siwiakowie mają na swoim koncie kilka opublikowanych opowiadań zarówno w języku polskim jak i angielskim, ale Pharmacon jest ich ich pierwszą pełnokrwistą książką.
Ponieważ jeszcze przed lekturą wiedziałam, że oboje spędzili sporo czasu zarówno w świecie nauki jak i biznesu, a w dodatku mamy podobne naukowe zainteresowania, to czułam, że ta historia może być niepowtarzalną przygodą!

Już na pierwszych stronach poznajemy Niva Sokola, naukowca, który podczas trwającej konferencji zamierza przedstawić swoje nowatorskie, choć wciąż niedokończone, badania szerszemu gronu specjalistów. Według młodego asystenta jego praca wymaga jeszcze wielu poprawek, ale niestety mleko się rozlało – naukowcy krzyczą z zazdrości, a firmy farmaceutyczne albo kuszą pieniędzmi, albo grożą... Nic więc dziwnego, że kiedy doktor Sokol staje oko w oko ze śmiercią, decyduje się na publikację swoich danych.

Kilka lat później naukowiec przyjeżdża do USA. Jego odkrycie, udoskonalane przez dziesiątki laboratoriów, jest obecnie nazywane eterniną i przedłuża życie, ale tylko jeżeli zostanie podane osobie zdrowej poniżej pewnego wieku. Badania nad eterniną co prawda wciąż trwają, ale ze względu na jej niesamowite właściwości i warunki podania jest ona już teraz powoli wprowadzana na rynek, czego zza kulis dowiadujemy się od Grahama Younga prezesa prężnie działającego Innomedu. Niestety spokojny czas prosperity i perspektyw gigantycznego zarobku firmy, burzą informacje o śmierci kilku eternizowanych, a niedługo później hotel, w którym przebywa twórca eterniny zostaje wysadzony w powietrze przez nieznanych sprawców...

czwartek, 11 marca 2021

Cytat tygodnia

Jeśli pracuje się w zakładzie pogrzebowym, lepiej nie pytać o zdrowie. 
Ludzie pomyśleliby, że szukamy potencjalnych klientów.

- Amerykańscy bogowie, Neil Gaiman -

wtorek, 9 marca 2021

Prawdziwa inspiracja do podróży w głąb siebie czyli „Moje życie w drodze" Glorii Steinem



Tytuł: Moje życie w drodze

Autor: Gloria Steinem

Wydawnictwo: Poradnia K
Data wydania: 2019
Liczba stron: 432
Tłumacz: Anna Dzieżgowska
Kategoria: Autobiografia
Ocena: 9/10




O Glorii Steinem pierwszy raz przeczytałam dawno temu na BookHunterze. Nie pamiętam już kto recenzował książkę, ale wiedziałam, że naprawdę muszę ją przeczytać. Od tego czasu nieustannie z tylu głowy miałam myśl o Moim życiu w drodze, która w końcu się zrealizowała.

Muszę jednak szczerze powiedzieć, że nie jestem wielbicielką biografii, a autobiografie budzą we mnie jeszcze bardziej sprzeczne emocje. Jednak o Glorii Steinem słyszałam tyle, że czułam, że przyszedł czas na tę książkę. Chciałam poznać kobietę, którą nazywa się matką feminizmu XX wieku. Przyznam Wam szczerze, że jak dla mnie Gloria rozpoczęła swoją książkę z wysokiego C i na początku pomyślałam, że może być ciężko, bo chyba mamy nieco inne spojrzenie na życie. Jednak z każdą kolejną stroną czułam, że ta kobieta mnie zna, rozumie, akceptuje (niezależnie od naszych różnic!), widzi świat takim jaki jest, a jej sposób na życie i poszukiwania sensu, inspiracji są podobne do tych, które wyznaję ja. Nie powiem, że zgadzam się z nią we wszystkim, ale z całą pewnością znalazłabym z nią wspólny język. Moje życie w drodze książka to opowieść o życiu Glorii, jej droga od dzieciństwa do miejsca, w którym znalazła się kilka lat temu, ale także historie pozostawione czytelnikowi do dyskusji i do zastanowienia. Zdecydowanie - nie zawiodłam się na tej książce, pani Steinem zabrała mnie w niesamowitą podróż.

Chciałam uciec od mojego podróżniczego dzieciństwa, a jednak podróżowałam i odkrywałam, że zwyczajni ludzie są mądrzy, że mądrzy ludzie są zwyczajni, że najlepsze decyzje podejmują ci i te, których one dotyczą, i że istoty ludzkie mają niemal nieskończoną zdolność do dostosowywania się do oczekiwań, które nas otaczają - co jest wiadomością zarazem dobrą i złą.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...