Tytuł: Autyzm. Historia geniuszu natury i różnorodności neurologicznej
Autor: Steve Silberman
Dawno, dawno temu na blogu Bardziej lubię książki niż ludzi natrafiłam na post o polecanych przez autorkę książkach o autyzmie. To tam pierwszy raz zobaczyłam Neuroplemiona Steve'a Silbermana - książkę o intrygującym tytule i sporych rozmiarach opisywaną jako majstersztyk w temacie. Od tamtego dnia cały czas miałam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać. Niestety - na rynku pierwotnym nie była ona już dostępna, a na wtórnym... Muszę powiedzieć, że trzycyfrowa cena jednak zwalała z nóg i skutecznie mnie zniechęcała.
Kiedy jakiś czas temu zobaczyłam, że w zapowiedziach książkowych pojawiło się nazwisko pana Silbermana, pomyślałam, że może napisał kontynuację poprzedniej pozycji, która w końcu okazała się wielkim sukcesem, ale ku mojemu zdumieniu pod nowym, może nieco bardziej pretensjonalnym, tytułem Autyzm kryje się wznowa tak przeze mnie wyczekiwanych Neuroplemion! Wreszcie mogłam mogła spełnić to małe czytelnicze marzenie sprzed kilku lat! Pełnia szczęścia była kiedy odebrałam mój egzemplarz Autyzmu. Historii geniuszu natury i różnorodności neurologicznej od księgarni taniaksiazka.pl i mogłam zanurzyć się w lekturze, która okazała się znacznie łatwiejsza niż się spodziewałam! W dodatku jestem głęboko przekonana, że przekaz książki jest niezwykle cenny dla każdego z nas. Na stronie CDC (Centers for Disease Control and Prevention) możemy przeczytać, że w 2016 roku w USA 1 na 54 dzieci zostało zidentyfikowane jako mające zaburzenia ze spektrum autyzmu. Jeżeli poważnie podejść do tych danych, to każdy z nas spotka na swojej drodze taką osobę. Czy nie byłoby dobrze rozumieć czym są zaburzenia ze spektrum autyzmu i jak z nimi "dobrze" żyć (i dlaczego nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi)? :)
dorosły i stały się architektami naszej przyszłości.
