sobota, 30 stycznia 2021

„Jestem dzieckiem książek" od Olivera Jeffersa zabiera nas w niesamowitą wizualną przygodę!


Tytuł: Jestem dzieckiem książek

Autor: Oliver Jeffers

Wydawnictwo: Tekturka
Data wydania: 2018
Liczba stron: 40
Kategoria: Dla dzieci, picture book
Ocena: 9/10



Ostatnio ponownie odkryłam wydawnictwo Tekturka! Dawno, dawno temu spotkałam się z ich książkami, które choć oszczędne w sowach były wyjątkowe, unikatowe, piękne i starannie wydane. Wspaniale poruszały wyobraźnię i kreatywność starszych i młodszych czytelników.

Jestem dzieckiem książek to przepiękny i nadzwyczajnie wartościowy picture book. Taki, który jest uosobieniem tego kim jest większość z nas - mamy mnóstwo książkowych wspomnień związanych z bohaterami książek, wykreowanymi światami czy opisanymi wydarzeniami, chętnie i z czułością do nich wracamy, równie chętnie zachęcamy innych do wejścia w te książkowe światy i przeżycia niesamowitych przygód! Jeśli wiesz o czym teraz piszę, to Jestem dzieckiem książek jest dla Ciebie idealne!

czwartek, 28 stycznia 2021

Cytat tygodnia

Życie polega na spełnianiu marzeń, swoich i cudzych. 
 
- Broad Peak. Niebo i piekło, Bartek Dobroch, Przemysław Wilczyński -

sobota, 23 stycznia 2021

Czy małżeństwo łowcy i czarownicy musi skończyć się płonącym stosem czyli „Gołąb i wąż" od Shelby Mahurin


Tytuł: Gołąb i wąż


Autor: Shelby Mahurin

Cykl: Serpent & Dove
Tom: 1
Wydawnictwo: We need YA
Data wydania: 2020
Liczba stron: 476
Tłumacz: Agnieszka Kalus
Kategoria: Fantastyka, fantasy
Ocena: 8/10

 

 

Lubię świeżość w literaturze, dlatego od czasu do czasu sięgam po debiuty. Czasami trafiają się koszmarki, a czasami spełniają się marzenia. Ciekawi, jak było tym razem? ;)

W Cesarine magia nie jest mile widziana, a czarownice, Dames Blanches czy Dames Rouge, kończą na stosie. Wiedzą o tym również Lou i Coco, przyjaciółki wiedźmy, które ukrywają się w mieście, żyją z kradzieży, przebieranek i nie rzucania się w oczy. Starają się jak najrzadziej używać swojej magii, która pozostawia charakterystyczny zapach, który potrafią wyczuwać przeszkoleni łowcy czarownic - chasseurzy. Lou, zdeterminowana by chronić się przed przeszłością, która ją goni, wpada w poważne tarapaty, które kończą się dla niej... Małżeństwem. I to nie z byle kim, bo z kapitanem chasseurów Reidem Diggorym. Para ledwie się toleruje - Lou musi wprowadzić się do znienawidzonej wieży i zaakceptować kontrolę męża, a Reid jest zmuszony znosić temperamentną dziewczynę, która zdecydowanie nie zachowuje się jak dama. Lou śpiewa sprośne piosenki, ubiera się w obcisłe spodnie, klnie jak szewc i ma w nosie wszystkie świętości, podczas gdy Reid wychowany przez arcybiskupa jest jej dokładnym przeciwieństwem. Jednak przede wszystkim dziewczyna musi starannie ukrywać swój sekret, co okazuje się coraz trudniejsze, bo przeszłość przed którą tak uciekała właśnie postanowiła się o nią upomnieć.

- Nie obawiaj się, synu. Kobiety są niegodziwe, szczególnie czarownice.
Ich przebiegłość nie zna granic.

czwartek, 21 stycznia 2021

Cytat tygodnia

I nagle zbuntowałam się. Nie będę nieszczęśliwa! Dość tego. Dość tej rozpaczy, tych głupich tragedii i groteskowych nieszczęść! Od dziś kończę na wieki z lirycznymi uczuciami! Żadnych nadziei, precz z nadzieja, jedno się kończy, drugie zaczyna, klin klinem, ale już! O Boże, natychmiast ześlij klina!...

- Klin, Joanna Chmielewska -

wtorek, 19 stycznia 2021

Serialowe okruszki #3

Nowy rok z całą pewnością zasługuję na nową serialową oprawę, zatem zaczynamy z wielkim hukiem! Dzisiaj powiem kilka słów o dwóch serialach z 2020 roku, dwóch ciut starszych i jednym niemal tak starym jak ja! Jesteście ciekawi? Oglądaliście którąś z tych produkcji, albo macie w planach i wahacie się czy warto? Podyskutujmy!

#1 Bridgertonowie, sezon 1

Ileż ten serial wzbudzał w sieci emocji! Dosłownie co chwilę o nim czytałam, na przełomie 2020/2021 istny Bridgertonowy zawrót głowy... Tym co rozbawiło mnie najbardziej to sensacje o tym, że serial inspirowany "powieściami miłosnymi" Julii Quinn nie trzyma się faktów! Przyznam szczerze, że trochę się z tego uśmiałam, bo czy naprawdę spodziewamy się stworzenia dokumentu na podstawie sagi obyczajowo-romantycznej? To chyba lekka przesada. Według mnie, jeśli odsunąć od siebie oczekiwania prawdy historycznej, to okazuje się, że serial jest naprawdę uroczy, przyjemny, dosyć intrygujący i naprawdę ładnie zrobiony. Szczególnie zaskoczyli mnie aktorzy, spośród których niejeden(a) dał(a) się poznać jako zdolny(a) i bardzo zaangażowany(a) - naprawdę wielu spośród nich zasługuje na uwagę, zwłaszcza za grę mimiką! 

Opowieść o wydawaniu za mąż najstarszej córki z rodu majętnych Bridgertonów całkiem wciąga, ale w taki przyjemny niezobowiązujący sposób. Ogromnie przystojny główny bohater, niezbyt skomplikowana, a przemyślana fabuła, schludna scenografia, ciekawa kompozycja, to wszystko sprawiało, że serial był relaksujący i dla umysłu, i dla oka. Bridgertonowie to w tej chwili 8 odcinków pierwszego sezonu, ale już wkrótce rozpoczną się przygotowania do kolejnej części. Osiem książek cyklu sugeruje, że również sezonów może być osiem (po jednym dla każdego z rodzeństwa). Polecam wielbicielom lekkich klimatów obyczajówek i romansów z polotem, a ja spokojnie poczekam na drugi sezon, który z pewnością obejrzę!

moja ocena: 7/10

#2 Skandal w angielskim stylu, sezon 1

niedziela, 17 stycznia 2021

O pewne drogi trzeba dbać czyli „Filary świata" Anne Bishop


Tytuł: Filary świata


Autor: Anne Bishop

Cykl: Tir Alainn
Tom: 1
Wydawnictwo: Initium
Data wydania: 2019
Liczba stron: 528
Tłumacz: Marta Weronika Najman
Kategoria: Fantastyka, fantasy
Ocena: 7/10

 

Znam Anne Bishop z fenomenalnego cyklu Inni. Uwielbiam go z wielu powodów i nie przestaje mnie zadziwiać jak zręcznie autorka sprawiła, że odliczałam godziny do wydania każdej kolejnej części tego cyklu. Rzadko zdarza mi się taka niecierpliwość, a jednak choć Inni nie są bez wad, to pokochaliśmy się od pierwszej strony. Po tym wielotomowym romansie postanowiłam, że czas spróbować z nowym cyklem autorki - Tir Alainn - i przekonać się czy pomysł pani Bishop ponownie zawróci w moim serduszku, czy to jednak wciąż wydarzenie zarezerwowane na wyjątkowe okazje!

Mieszkańcy Tir Alainn widzą jak kolejne ścieżki łączące ich ze światem ludzi znikają. Kiedy droga się skrywa, znika również ta część Tir Alainn, która do niej przylega. Nikt nie wie co się dzieje z tymi utraconymi miejscami, nie wiadomo też też czy zamieszkujący je fae wciąż żyją. Pewnego dnia Łowczyni Dianna zauważa, że droga niedaleko jej klanu również zaczyna zanikać, osnuwa ją złowróżebna mgła, która zawsze prowadzi do oddzielenia. Zmartwiona z całych sił próbuje odnaleźć sposób by to zatrzymać. Tymczasem w świecie ludzi osierocona 17-letnia wiedźma rozpaczliwie usiłuje zarobić na swoje utrzymanie. Mieszkańcy miasteczka nie należą do szczególnie wdzięcznych ludzi, a Ari ciężko jest poradzić sobie samej ze wszystkim. Gdyby babka lub matka wciąż żyły na pewno by jej pomogły, ale niestety... Pewnego dnia przeczuwająca nadchodzące zło Ari, niechcący wplątuje się w historię z miłosną magią, co jest jej bardzo nie na rękę. Dziewczyna wie, że magii miłosnej nie wolno odrzucać dlatego decyduje się na mały podstęp, który ostatecznie może ją sporo kosztować... W tym samym czasie w innej części kraju grasuje Młot na czarownice. Nie stroniący od okrucieństwa, podstępu i przemocy mściwy inkwizytor, który nade wszystko pragnie wytępić wszystkie czarownice, morduje je jedną po drugiej. Zbieraczka Morag, która zbiera dusze zamordowanych czarownic do Krainy Wiecznego Lata, wędrując po ludzkiej części świata zaczyna zauważać niepokojący schemat...

To Śpiąca Siostra, pomyślała ze smutkiem. Pani Snów. Ale niektóre sny znajduje się w sercu, nie we śnie, a są na nie podatni także niektórzy Fae. On cię nie szukał, Morphio. 

czwartek, 14 stycznia 2021

Cytat tygodnia

Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś. 
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał.

- Kubuś Puchatek, Alan Alexander Milne -

wtorek, 12 stycznia 2021

Kto zmienia bieg historii - wojna czy ludzie czyli „Ameryka w ogniu" Omara El Akkada


Tytuł: Ameryka w ogniu


Autor: Omar El Akkad

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2018
Liczba stron: 464
Tłumacz:Jacek Żuławnik
Kategoria: Fantastyka, fantasy, postapo
Ocena: 5/10

 

 

 

Ameryka w ogniu jako historia miała naprawdę świetne perspektywy. Zaczęła się dobrze, od opowieści o przyszłości, o tym jak wielka Ameryka staje się krajem podzielonym, wyniszczonym wojną domową, epidemią celowo wypuszczonego wirusa i katastrofą klimatyczną. W takim kraju urodziła się Sara T. Chestnut. Poznajemy ją gdy ma sześć lat i żyje z rodzicami i rodzeństwem niedaleko Nowego Orleanu. Mieszkają w piątkę w domu z blachy falistej niedaleko rzeki. Oczami dziewczynki obserwujemy konflikt, strach, przemoc, cierpienie i wojnę, ale nie tylko tę na froncie. Przyglądamy się jak dziecko pod wpływem wielu czynników zmienia się i ze spokojnej obserwatorki przeistacza się w uczestnika konfliktu.

Dana uważała tego rodzaju zajęcia za nużące bądź odrażające, zaś dla Sarat były one żyłami i tętnicami, którymi płynęła magia życia. 

sobota, 9 stycznia 2021

Idąc „Przez ciemność" świata z „Mrocznych umysłów" Alexandry Bracken


Tytuł: Przez ciemność


Autor: Alexandra Bracken

Cykl: Mroczne umysły
Tom: 1.5, 2.5 oraz 3.5
Wydawnictwo: Moondrive (Otwarte)
Data wydania: 2016
Liczba stron: 377, 480, 512
Tłumacz: Maria Borzobohata-Sawicka, Magdalena Krzysik
Kategoria: Fantastyka, fantasy, młodzieżówka
Ocena: 8/10 
 
 
 
Nowelki od dawna budzą we mnie sprzeczne uczucia. Czasami mam wrażenie, że są skokiem na kasę, czasami są po prostu niepotrzebne i niewiele wnoszą do fabuły, ale zdarza się także, że okazują się naprawdę udane. Przyznaję, że nie bez obawy sięgnęłam po tom nowel ze świata Mrocznych umysłów, niepokojąc się czy nie zepsują moich doskonałych wrażeń z lektury głównego cyklu. Nie raz już się na nowelkach poślizgnęłam (wystarczy przypomnieć sobie chociażby Przeklętą koronę należącą do cyklu Czerwona królowa czy Księcia i gwardzistę z cyklu Rywalki), ale nie raz też miło zdziwiłam (jak na przykład na Opowieściach z piasku i morza z cyklu Buntowniczka z pustyni albo na Zagubionych siostrach z Okrutnego księcia Holly Black), więc podjęłam ryzyko i sięgnęłam po ten zbiór opowiadań z nadzieją, że może i tym razem zbiór okaże się przyjemną niespodzianką.

czwartek, 7 stycznia 2021

Cytat tygodnia

Przeszłości nie da się zmienić, ale przyszłość wygląda całkiem nieźle. 
Jest pełna nieskończonych możliwości. 
 
- Głos Bogów, Trudi Canavan -

wtorek, 5 stycznia 2021

Niewiarygodna, straszna, a jednocześnie fascynująca „Tragedia na przełęczy Diatłowa" Alice Lugen


Tytuł: Tragedia na przełęczy Diatłowa. Historia bez końca

Autor: Alice Lugen

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2020
Liczba stron: 280
Kategoria: Reportaż
Ocena: 9/10

 

 

Wydana w Polsce w 2020 roku Tragedia na przełęczy Diatłowa. Historia bez końca od samego początku wzbudzała moje wielkie zainteresowanie. Czytając opinie moich Twitterowych kolegów czytelników wiedziałam, że Alice Lugen stworzyła fantastyczną książkę, którą koniecznie muszę przeczytać, ale jak widać musiała na mnie chwilę poczekać. I wiecie co? Żałuję.

Bardzo żałuję, że tak długo z nią zwlekałam, bo to doskonała książka!

Od dziesięcioleci trwają spekulacje dotyczące wydarzeń z 1959 roku kiedy to w przedziwnych okolicznościach zginęła grupa dziewięciorga doświadczonych turystów. Ich obrażenia od początku były ogromnie podejrzane - od hipotermii, przez krwotoki i nietypowe sińce i rany, po rozległe złamania, plamy opadowe bez związku z ułożeniem ciał. Równie niezwykłe było zachowanie wędrowców, którzy na Uralu Północnym w środku nocy w styczniu niemal nieubrani, bo większość z nich nie miała na sobie ani kurtek, ani nawet butów, gwałtownie opuścili swój namiot. Co wydarzyło się na przełęczy nie wiemy do dziś, bo prowadzone po tej tragedii śledztwo było równie przedziwne co samo wydarzenie. Ostatecznie młodzi ludzie mieli zginąć z powodu "potężnej siły" co do dzisiaj wywołuje konsternację, ale także pewność, że podczas dochodzenia coś poszło bardzo nie tak. 

Związek Radziecki nie słynął ani z porządku, ani z rzetelnych publikacji. Nikogo zatem nie zaskoczyły sprzeczności w źródłach i chaos w archiwach. Jednak skala zjawiska przekroczyła wszelkie wyobrażenia. Na niewysokiej uralskiej górze wyrosły istne Himalaje bałaganu. 

niedziela, 3 stycznia 2021

Wielkie podsumowanie roku 2020

Przygotowywałam ten post od ponad tygodnia i muszę przyznać, że przybrał on nieziemskie wymiary! Dlatego jeśli macie czas i chęć to zapraszam do lektury całości zawierającej moje osobiste podsumowanie tego roku, ale jeżeli wolelibyście skupić się na podsumowaniu kulturalnym to śmiało przesuńcie treść do Części blogowej!

piątek, 1 stycznia 2021

Szczęśliwego Nowego Roku!

Kochani,

niech ten nowy rok rozpieszcza nas wszystkim, a przede wszystkim dobrymi książkami!
Spełnienia marzeń!

Szczęśliwego Nowego Roku!  

 (wiem, wiem, mówimy to bardzo delikatnie, ostrożnie i z obawą :D)

 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...