Tytuł: Enola Holmes. Sprawa czarnego powozu
Autor: Nancy Springer
Cykl: Enola Holmes
Tom: 7
Wydawnictwo: Poradnia K
Data wydania: 23.03.2023
Liczba stron: 200
Tłumacz: Elżbieta Gałązka-Salamon
Kategoria: Literatura młodzieżowa, literatura detektywistyczna
Ocena: 8/10
Przy każdym z sześciu poprzednich tomów cyklu o Enoli Holmes myślałam, że trudno już będzie wycisnąć z tej historii więcej w taki sposób, aby fabuła nie stała się wtórna. Nie ukrywam też, że świadomość, że autorka powróciła do świata Enoli w pandemii i to w okolicach premiery filmu na platformie Netflix, również lekko mnie niepokoił. Z doświadczenia wiem, że takie "wielkie powroty" rzadko kończą się tak dobrze, jak czytelnik by sobie życzył...
W życiu Enoli coś się zakończyło, a coś się zaczęło. Nowe miejsce zamieszkania, ubrania zamiast przebrań, rozejm z braćmi, ale ciągle ten sam pęd do przygód. Tym razem podczas odwiedzin Enoli u ogarniętego melancholią Sherlocka, pojawia się panna Letitia Glover. Kobieta nie może uwierzyć, że jej siostra bliźniaczka nie żyje, o czym w oschłym liście powiadomił ją mąż zmarłej. Enola i Sherlock również nie dają wiary nagłej i tragicznej w skutkach chorobie ani wątpliwej zawartości urny z rzekomymi prochami siostry panny Glover. Brat Enoli usiłuje odsunąć swoją pomysłową siostrę od tej sprawy, ale Enola nie daje za wygraną i wkrótce oboje próbują dociec co takiego spotkało Felicity Glover, kim jest hrabia Dunhench i jaką rolę w zniknięciu jego żony odgrywa tajemniczy czarny powóz...
Na pierwszy rzut oka zobaczyłem w niej jedynie niską i niezgrabną staruszkę o pomarszczonej jak suszone jabłko wiejskiej twarzy. Mimo to zarówno ona, jak i Enola sprawiały w imponujących kapeluszach wrażenie prawdziwych Erynii, Mojr, Furii. Do tamtej chwili uważałem przesadnie rozbudowane damskie nakrycia głowy za głupie w najlepszym razie, w najgorszym - za idiotyczne. Jednak w ponurej scenerii Dunhench Hall zacząłem zupełnie inaczej na to patrzeć.