czwartek, 14 stycznia 2021

Cytat tygodnia

Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś. 
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał.

- Kubuś Puchatek, Alan Alexander Milne -

wtorek, 12 stycznia 2021

Kto zmienia bieg historii - wojna czy ludzie czyli „Ameryka w ogniu" Omara El Akkada


Tytuł: Ameryka w ogniu


Autor: Omar El Akkad

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2018
Liczba stron: 464
Tłumacz:Jacek Żuławnik
Kategoria: Fantastyka, fantasy, postapo
Ocena: 5/10

 

 

 

Ameryka w ogniu jako historia miała naprawdę świetne perspektywy. Zaczęła się dobrze, od opowieści o przyszłości, o tym jak wielka Ameryka staje się krajem podzielonym, wyniszczonym wojną domową, epidemią celowo wypuszczonego wirusa i katastrofą klimatyczną. W takim kraju urodziła się Sara T. Chestnut. Poznajemy ją gdy ma sześć lat i żyje z rodzicami i rodzeństwem niedaleko Nowego Orleanu. Mieszkają w piątkę w domu z blachy falistej niedaleko rzeki. Oczami dziewczynki obserwujemy konflikt, strach, przemoc, cierpienie i wojnę, ale nie tylko tę na froncie. Przyglądamy się jak dziecko pod wpływem wielu czynników zmienia się i ze spokojnej obserwatorki przeistacza się w uczestnika konfliktu.

Dana uważała tego rodzaju zajęcia za nużące bądź odrażające, zaś dla Sarat były one żyłami i tętnicami, którymi płynęła magia życia. 

sobota, 9 stycznia 2021

Idąc „Przez ciemność" świata z „Mrocznych umysłów" Alexandry Bracken


Tytuł: Przez ciemność


Autor: Alexandra Bracken

Cykl: Mroczne umysły
Tom: 1.5, 2.5 oraz 3.5
Wydawnictwo: Moondrive (Otwarte)
Data wydania: 2016
Liczba stron: 377, 480, 512
Tłumacz: Maria Borzobohata-Sawicka, Magdalena Krzysik
Kategoria: Fantastyka, fantasy, młodzieżówka
Ocena: 8/10 
 
 
 
Nowelki od dawna budzą we mnie sprzeczne uczucia. Czasami mam wrażenie, że są skokiem na kasę, czasami są po prostu niepotrzebne i niewiele wnoszą do fabuły, ale zdarza się także, że okazują się naprawdę udane. Przyznaję, że nie bez obawy sięgnęłam po tom nowel ze świata Mrocznych umysłów, niepokojąc się czy nie zepsują moich doskonałych wrażeń z lektury głównego cyklu. Nie raz już się na nowelkach poślizgnęłam (wystarczy przypomnieć sobie chociażby Przeklętą koronę należącą do cyklu Czerwona królowa czy Księcia i gwardzistę z cyklu Rywalki), ale nie raz też miło zdziwiłam (jak na przykład na Opowieściach z piasku i morza z cyklu Buntowniczka z pustyni albo na Zagubionych siostrach z Okrutnego księcia Holly Black), więc podjęłam ryzyko i sięgnęłam po ten zbiór opowiadań z nadzieją, że może i tym razem zbiór okaże się przyjemną niespodzianką.

czwartek, 7 stycznia 2021

Cytat tygodnia

Przeszłości nie da się zmienić, ale przyszłość wygląda całkiem nieźle. 
Jest pełna nieskończonych możliwości. 
 
- Głos Bogów, Trudi Canavan -

wtorek, 5 stycznia 2021

Niewiarygodna, straszna, a jednocześnie fascynująca „Tragedia na przełęczy Diatłowa" Alice Lugen


Tytuł: Tragedia na przełęczy Diatłowa. Historia bez końca

Autor: Alice Lugen

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2020
Liczba stron: 280
Kategoria: Reportaż
Ocena: 9/10

 

 

Wydana w Polsce w 2020 roku Tragedia na przełęczy Diatłowa. Historia bez końca od samego początku wzbudzała moje wielkie zainteresowanie. Czytając opinie moich Twitterowych kolegów czytelników wiedziałam, że Alice Lugen stworzyła fantastyczną książkę, którą koniecznie muszę przeczytać, ale jak widać musiała na mnie chwilę poczekać. I wiecie co? Żałuję.

Bardzo żałuję, że tak długo z nią zwlekałam, bo to doskonała książka!

Od dziesięcioleci trwają spekulacje dotyczące wydarzeń z 1959 roku kiedy to w przedziwnych okolicznościach zginęła grupa dziewięciorga doświadczonych turystów. Ich obrażenia od początku były ogromnie podejrzane - od hipotermii, przez krwotoki i nietypowe sińce i rany, po rozległe złamania, plamy opadowe bez związku z ułożeniem ciał. Równie niezwykłe było zachowanie wędrowców, którzy na Uralu Północnym w środku nocy w styczniu niemal nieubrani, bo większość z nich nie miała na sobie ani kurtek, ani nawet butów, gwałtownie opuścili swój namiot. Co wydarzyło się na przełęczy nie wiemy do dziś, bo prowadzone po tej tragedii śledztwo było równie przedziwne co samo wydarzenie. Ostatecznie młodzi ludzie mieli zginąć z powodu "potężnej siły" co do dzisiaj wywołuje konsternację, ale także pewność, że podczas tego dochodzenia coś poszło bardzo nie tak. 

Związek Radziecki nie słynął ani z porządku, ani z rzetelnych publikacji. Nikogo zatem nie zaskoczyły sprzeczności w źródłach i chaos w archiwach. Jednak skala zjawiska przekroczyła wszelkie wyobrażenia. Na niewysokiej uralskiej górze wyrosły istne Himalaje bałaganu. 

niedziela, 3 stycznia 2021

Wielkie podsumowanie roku 2020

Przygotowywałam ten post od ponad tygodnia i muszę przyznać, że przybrał on nieziemskie wymiary! Dlatego jeśli macie czas i chęć to zapraszam do lektury całości zawierającej moje osobiste podsumowanie tego roku, ale jeżeli wolelibyście skupić się na podsumowaniu kulturalnym to śmiało przesuńcie treść do Części blogowej!

piątek, 1 stycznia 2021

Szczęśliwego Nowego Roku!

Kochani,

niech ten nowy rok rozpieszcza nas wszystkim, a przede wszystkim dobrymi książkami!
Spełnienia marzeń!

Szczęśliwego Nowego Roku!  

 (wiem, wiem, mówimy to bardzo delikatnie, ostrożnie i z obawą :D)