
Autor: Vincent V. Severski
Cykl: Nielegalni
Tom: 1
Wydawnictwo: Czarna owca
Data wydania: 2011
Liczba stron: 807
Kategoria: Thriller szpiegowski, sensacja
Ocena: 6/10
Zbieg okoliczności sprawił, że pożyczono mi książki Vincenta V. Severskiego i powrót do niego wydarzył się szybciej niż bym się tego spodziewała. Nielegalni to pierwszy tom cyklu o tym samym tytule, a obecnie składa się z czterech tomów.
Główną rolę w Nielegalnych odgrywa przede wszystkim agent Konrad Wolski i jego agenci z wydziału Q. Wielowątkowa historia opowiada o nieoczekiwanym znalezisku IPN dotyczącym pewnej skrzyni zakopanej przez radziecki wywiad w dawnej twierdzy brzeskiej, które uruchamia całą kaskadę wydarzeń w kilku krajach jednocześnie, a polski i rosyjski wywiad wchodzą w kolejną szpiegowską rozgrywkę. Jaką rolę w tej historii odgrywa Hans Jorgensen, który ostatecznie stał się chyba moim ulubionym bohaterem książki? Co tak naprawdę skrywa tajemnicza skrzynia? Kto dotrze do niej pierwszy i za jaką cenę? Jaka jest skuteczność tych wszystkich służb wywiadowczych?
Brak dowodów nie jest jeszcze dowodem na ich brak.
Idea nielegałów nie była mi obca, a jednak panu Severskiemu udało się rozrysować ją tak, że moja wyobraźnia pognała w opisanym przez niego kierunku bez wahania. To jest doskonały motyw przewodni, niepokojący, dość rzadko poruszany, a prawie nigdy nie w wiarygodny sposób (zwykle wchodzimy w mocno hollywoodzkie rejestry). Tymczasem tutaj to, że Vincent V. Severski jest wybitnym znawcą tematów szpiegowskich i akcji specjalnych nie podlega dyskusji - wnikliwość jego książek prezentuje to nawet lepiej niż załączony do książki lakoniczny biogram. To sprawia, że stworzone przez niego historie sprawiają wrażenie niepokojąco bliskich faktom i zapewne tak właśnie jest. To odczucie pozwala nam wczuć się w historię, a niekiedy wręcz mieć ciarki na plecach - od wydania książki minęło 15 lat i na niektóre wątki patrzy się nieco inaczej.
Klimat książki jest doskonały - nieważne czy jesteśmy w Rosji, w Szwecji, w Polsce, na Białorusi czy w Ukrainie - nie ma wątpliwości, że jest to thriller szpiegowski z prawdziwego zdarzenia. Dodatkowo jestem pod sporym wrażeniem tego, jak autor tak wiele wątków (wszak książka ma ponad 800 stron!) naprawdę zręcznie splótł w jedną dosyć spójną historię. Wszystko miało początek, koniec i w dodatku sens. :)
W mojej opinii historia opisana w Nielegalnych jest bardzo ciekawa, świetnie zbudowana, ale równocześnie dwa razy za długa, przynajmniej jak dla mnie. Rozumiem potrzebę, aby starannie przekazać masę wątków, które ostatecznie przecież muszą się też wiarygodnie pospinać. Jednak momentami meandrujemy fabułą wielokrotnie w tym samym miejscu albo zbyt głęboko wchodzimy w opisy, przemyślenia i dyskusje. Niektóre fragmenty naprawdę mnie wymęczyły, bo chociaż podoba mi się świetnie zarysowane tło każdego wątku historii opowiadanej w Nielegalnych, to było tego naprawdę za dużo. Nie jestem też wielbicielką niektórych dialogów, które brzmią bardzo papierowo. Tak bardzo, że pierwszy raz od dłuższego czasu złapałam się na tym, że już podczas czytania dyskusji bohaterów miałam myśli o tym, że te dialogi nie mogłyby wydarzyć się w prawdziwym świecie, bo są na to najzwyczajniej w świecie zbyt sztuczne.
Wciąż nie wiem czy przeczytam kolejny tom. Z jednej strony jestem ciekawa jak dalej potoczą się losy bohaterów, bo to intrygująco zbudowane postacie, funkcjonujące w świecie, który znamy aż za dobrze. Podobają mi się też szpiegowskie pomysły pana Severskiego i to jak rewelacyjnie tworzą jedną spójną historię. Z drugiej jednak, każdy tom to około 800 stron i powstaje we mnie pytanie czy tej ciekawości mi wystarczy, żeby przez to wszystko przebrnąć. Lubię długie książki, ale tylko wtedy kiedy tej długości się nie czuje, więc to niestety nie jest ta sytuacja. Zobaczymy.
| Nielegalni | Niewierni | Nieśmiertelni | Niepokorni |