Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowelka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowelka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 kwietnia 2021

Zaskakująco dojrzała „Królowa i faworytka" Kiery Cass


Tytuł: Królowa i faworytka

Autor: Kiera Cass

Cykl: Selekcja
Tom: 3.5
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2015
Liczba stron: 208
Tłumacz: Małgorzata Kaczarowska
Kategoria: Literatura młodzieżowa
Ocena: 6.5/10

 

Królowa i faworytka to kolejny zbiór nowelek z cyklu Selekcja od Kiery Cass. Po niezbyt udanym spotkaniu z Księciem i gwardzistą, nie miałam zbyt wielkich oczekiwań przed lekturą kolejnego zbioru opowiadań. Przyznaję jednak, że miałam nadzieję, że skoro w poprzednim zbiorze było dla mnie za słodko i zdecydowanie zbyt kobieco, to może w nowelkach dotyczących kobiet autorka poradzi sobie lepiej?

Królowa i faworytka to właśnie taki kobiecy misz-masz. Dwa główne opowiadania, które zajmują około 60% książki, dotyczą historii królowej Amberly oraz dalszych przygód Marlee. Pozostałą część fabuły stanowią epilog Jedynej, fragment dotyczący jednej z pokojówek Ameriki, a także kilka słów o innych bohaterkach eliminacji - rozleglej o Celeste, a znacznie krócej o Kriss, Natalie oraz Elise. Na samym końcu zamieszczono krótki wywiad z samą autorką, który stanowił całkiem przyjemne zakończenie tej przygody.

Po raz pierwszy chyba od zawsze nie miało znaczenia, czy wyglądałam pięknie.
Czułam się piękna.

sobota, 9 stycznia 2021

Idąc „Przez ciemność" świata z „Mrocznych umysłów" Alexandry Bracken


Tytuł: Przez ciemność


Autor: Alexandra Bracken

Cykl: Mroczne umysły
Tom: 1.5, 2.5 oraz 3.5
Wydawnictwo: Moondrive (Otwarte)
Data wydania: 2016
Liczba stron: 377, 480, 512
Tłumacz: Maria Borzobohata-Sawicka, Magdalena Krzysik
Kategoria: Fantastyka, fantasy, młodzieżówka
Ocena: 8/10 
 
 
 
Nowelki od dawna budzą we mnie sprzeczne uczucia. Czasami mam wrażenie, że są skokiem na kasę, czasami są po prostu niepotrzebne i niewiele wnoszą do fabuły, ale zdarza się także, że okazują się naprawdę udane. Przyznaję, że nie bez obawy sięgnęłam po tom nowel ze świata Mrocznych umysłów, niepokojąc się czy nie zepsują moich doskonałych wrażeń z lektury głównego cyklu. Nie raz już się na nowelkach poślizgnęłam (wystarczy przypomnieć sobie chociażby Przeklętą koronę należącą do cyklu Czerwona królowa czy Księcia i gwardzistę z cyklu Rywalki), ale nie raz też miło zdziwiłam (jak na przykład na Opowieściach z piasku i morza z cyklu Buntowniczka z pustyni albo na Zagubionych siostrach z Okrutnego księcia Holly Black), więc podjęłam ryzyko i sięgnęłam po ten zbiór opowiadań z nadzieją, że może i tym razem zbiór okaże się przyjemną niespodzianką.

wtorek, 19 maja 2020

„Zagubione siostry" Holly Black


Tytuł: Zagubione siostry

Autor: Holly Black

Cykl: Okrutny książę
Tom: 1.5
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2020
Liczba stron: 98
Tłumacz: Stanisław Kroszczyński
Kategoria: Fantastyka, fantasy
Ocena: 7/10




Dzisiaj krótka recenzja jeszcze krótszej książeczki - nowelki z cyklu Okrutnego księcia Holly Black. Zagubione siostry przeczytałam w 40min, więc całe szczęście, że nabyłam je na sporej promocji! 

Jeśli chodzi o treść to pewnym zaskoczeniem dla mnie jest to, że była ona dla mnie satysfakcjonująca. W Zagubionych siostrach bliżej poznajemy Taryn, która przejmuje narrację i opowiada większą część pierwszego tomu ze swojego punktu widzenia. Pod względem fabularnym jest to świeże spojrzenie na Okrutnego księcia czyli pierwszy tom cyklu o tym samym tytule, ale wydarzenia w większości nie są dla nas żadnym zaskoczeniem. Całość wnosi do samej fabuły niewiele, raczej daje nam możliwość poznania samej Taryn od innej strony.

Gdy podeszła bliżej, zobaczyła na bramie wyryte w kamieniu słowa:
BĄDŹ ŚMIAŁA, BĄDŹ ŚMIAŁA.

wtorek, 22 stycznia 2019

„Opowieści z piasku i morza" Alwyn Hamilton


Tytuł: Opowieści z piasku i morza

Autor: Alwyn Hamilton

Cykl: Buntowniczka z pustyni
Tom: 0.5 (3.5)
Wydawnictwo: Czwarta strona
Data wydania: 2018
Liczba stron: 80
Tłumacz: Agnieszka Kalus
Kategoria: Fantastyka, fantasy, młodzieżowa
Ocena: 8/10 




Było dosyć oczywistym, że skoro przepadam za cyklem Buntowniczka z pustyni to bez wątpienia sięgnę w końcu po Opowieści z piasku i morza. Wiecie jednak, że moje dotychczasowe relacje z dodatkami można w najlepszym razie uznać za burzliwe - w najgorszym za nieudane. Przyznaję, że miałam nieco więcej ciepłych uczuć do tych nowelek niż zwykle, bo cykl główny darzę pozytywnymi emocjami, ale z drugiej strony przez długi czas odkładałam lekturę w obawie, że jeśli się zawiodę to zaboli mocniej.

Cała książeczka ma zaledwie 80 stron i skrywa w sobie 4 króciutkie opowiadania i wywiad z autorką. Całość czyta się błyskawicznie, niecała godzinka i już po lekturze.
Opowiadania, wbrew temu co sądziłam, nie są baśniami świata pustyni (nie wiem czemu, ale wydawało mi się, że ten dodatek będzie bliższy Baśniom Barda Beedla z uniwersum Harry'ego Pottera czy Baśniom Osobliwym z cyklu Pani Peregrine), ale skupiają się na tym co było przed wydarzeniami opisanymi w Buntowniczce z pustyni. Możemy więc przeczytać o jednej z akcji Ahmeda i Jina, o tym jak poznały się ich matki czy o spotkaniu matki głównej bohaterki cyklu z Bahadurem. Dla odmiany, jedno z opowiadań było dokładnie takie na jakie miałam nadzieję! Była to opowieść o Attallahu i Księżniczce Hawie czyli jedna z legend krążąca po pustyni, o której co nieco dowiedzieliśmy się podczas czytania cyklu Buntowniczki z pustyni.
Na końcu możemy przeczytać wywiad z Alwyn Hamilton - przyjemną, bardzo szczerą rozmowę, nie za długą, taką która sprawia, że autorki nie da się nie polubić.

(...) wszyscy słyszeli opowieści o ludziach, którzy 
wracali z morza z niesłychanym majątkiem. 
I wszyscy zapominali, ilu z nich w ogóle nie wróciło. 

wtorek, 8 stycznia 2019

„Książę i gwardzista" Kiera Cass

 
Tytuł: Książę i gwardzista

Autor: Kiera Cass

Cykl: Selekcja
Tom: 2.5
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2014
Liczba stron: 220
Tłumacz: Małgorzata Kaczarowska
Kategoria: Literatura młodzieżowa
Ocena: 5/10




Przeczytałam Księcia i gwardzistę czyli pierwszą z nowel ze świata Selekcji Kiery Cass. Ponieważ książka jest krótka to tym razem pokuszę się o krótką recenzję. Było bardzo miło, ale jest to książka - dodatek zrobiona typowo dla zysku. W teorii poznajemy wydarzenia znane nam z Elity od strony dwóch chłopców Americy - księcia Maxona oraz Aspena. Niestety autorka nie zrozumiała, że żeby pisać relację z punktu widzenia mężczyzny nie wystarczy pozmieniać końcówek czasowników na męskoosobowe. W efekcie otrzymaliśmy bardzo słodką i całkowicie kobiecą relację z tego jak my jako kobiety marzyłybyśmy żeby wyglądały reakcje obu męskich łamaczy serc znanych nam z cyklu Selekcja

wtorek, 18 września 2018

„Przeklęta korona" Victoria Aveyard


Tytuł: Przeklęta korona

Autor: Victoria Aveyard

Cykl: Czerwona królowa
Tom: 2.5
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte
Data wydania: 2017
Liczba stron: 208
Tłumacz: Adriana Sokołowska-Ostapko
Kategoria: Fantastyka, fantasy, literatura młodzieżowa
Ocena: 4/10



Na temat tej książki wypowiem się krótko.
Może przed wydaniem Królewskiej klatki ta pozycja miała prawo bytu w tej formie. Po wydaniu trzeciego tomu cyklu Czerwonej królowej zarówno ebooka jak i książkę należało zmienić albo cenę naprawdę drastycznie zmniejszyć. Pozostawienie w niezmienionej cenie i formie Przeklętej korony uważam to za zwykłe wyciąganie kasy, szczególnie od nastoletnich fanów cyklu. Czemu piszę tak szorstko? 

Wiecie, nowelki jako takie trochę budzą mój sprzeciw. Jeśli stanowią pojedyncze opowiadania, nie będące niezbędne dla całości cyklu to jeszcze to znoszę (np. Książę i gwardzista czy Królowa i faworyta z cyklu Rywalek czy Przez ciemność z cyklu Mrocznych umysłów). Jednak jeżeli tak jak w przypadku Szklanego tronu jest ich kilka i w zasadzie spokojnie mogłyby stanowić wspólnie oddzielną JEDNĄ książkę, a jakby tego było mało są też niezbędne zanim rozpocznie się fabułę piątego tomu to już ogarnia mnie irytacja. Serio. 

Przeklęta korona idzie o krok dalej i 1/3 książki stanowi część kolejnego tomu. Ten zabieg ma sens do momentu kiedy ten kolejny tom wychodzi. I kiedy tenże tom pojawia się na półkach, a ktoś mnie przekonuje, że ta "nowelka" wciąż jest pełnowartościowa to ogarnia mnie już nie irytacja, a wściekłość.