Tytuł: Żelazny wilk
Autor: Siri Pettersen
Cykl: Vardari
Tom: 1
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2021
Liczba stron: 528
Tłumacz: Marta Petryk
Tłumacz: Marta Petryk
Kategoria: Fantastyka
Ocena: 9/10
Tak się składa, że z Siri Pettersen spotkałam się lata temu, kiedy odkryłam cykl Kruczych pierścieni. To była fantastyczna historia, do której sentyment mam do dziś, dlatego widząc pierwszy tom kolejnego cyklu autorki nie wahałam się ani chwili. Żelazny wilk po prostu musiał być mój.
Główną bohaterką Żelaznego Wilka jest Juva, młoda łowczyni wilków, a przy tym córka Lagalune Sannseyr. Tej Lagalune która jest jedną z trzech najważniejszych osób w Seidalaug czyli cechu czytających z krwi. Juva jednak gardzi działaniami cechu i ponad wszystko nie chce mieć ani z nim, ani ze swoją rodziną, nic wspólnego. Niestety przed przeznaczeniem trudno jest uciekać i wkrótce okoliczności dramatycznie się zmieniają. Wilkowatość atakuje coraz więcej osób, sprawiając, że ludzie dziczeją tak bardzo, że są gotowi zabić, a siostra Juvy, Solde, informuje ją, że matka jest chora. Chwilę później sytuacja staje się wręcz tragiczna, a młoda łowczyni trafia w sam środek skrajnie niebezpiecznego sporu pomiędzy budzącymi uzasadnioną grozę wiecznymi a poważanymi czytającymi z krwi. Aby przeżyć i ocalić miasto Juva musi przypomnieć sobie koszmar, którego z całego serca nie chce pamiętać, musi przywołać wspomnienie, które zepchnęła najgłębiej jak było to możliwe. Musi przypomnieć sobie dzień, w którym spotkała diabła i poznać najstraszniejszą i najlepiej strzeżoną tajemnicę Seidalaugu.
Główną bohaterką Żelaznego Wilka jest Juva, młoda łowczyni wilków, a przy tym córka Lagalune Sannseyr. Tej Lagalune która jest jedną z trzech najważniejszych osób w Seidalaug czyli cechu czytających z krwi. Juva jednak gardzi działaniami cechu i ponad wszystko nie chce mieć ani z nim, ani ze swoją rodziną, nic wspólnego. Niestety przed przeznaczeniem trudno jest uciekać i wkrótce okoliczności dramatycznie się zmieniają. Wilkowatość atakuje coraz więcej osób, sprawiając, że ludzie dziczeją tak bardzo, że są gotowi zabić, a siostra Juvy, Solde, informuje ją, że matka jest chora. Chwilę później sytuacja staje się wręcz tragiczna, a młoda łowczyni trafia w sam środek skrajnie niebezpiecznego sporu pomiędzy budzącymi uzasadnioną grozę wiecznymi a poważanymi czytającymi z krwi. Aby przeżyć i ocalić miasto Juva musi przypomnieć sobie koszmar, którego z całego serca nie chce pamiętać, musi przywołać wspomnienie, które zepchnęła najgłębiej jak było to możliwe. Musi przypomnieć sobie dzień, w którym spotkała diabła i poznać najstraszniejszą i najlepiej strzeżoną tajemnicę Seidalaugu.
Zabijała, bo musiała to robić. Bo świat rozpadłby się na kawałki, gdyby przestała.

