czwartek, 22 lutego 2018

Cytat tygodnia

Człowiek jest najgłębiej uzależniony 
od swojego odbicia w duszy drugiego człowieka.

- Ferdydurke, Witold Gombrowicz -

wtorek, 20 lutego 2018

„Chciwość" Marta Guzowska



Tytuł: Chciwość

Autor: Marta Guzowska

Cykl: Simona Brenner
Tom: 1
Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2016
Liczba stron: 350
Kategoria: Sensacja, kryminał
Ocena: 6/10





Chciwość Marty Guzowskiej zaczęłam czytać w listopadzie. To prawda, po drodze obroniłam się, przeprowadziłam i zaczęłam doktorat, ale nie zmienia to faktu, że długo się z nią męczyłam. Za długo.

Zacznę więc od powiedzenia, że tak naprawdę Chciwość wbrew pozorom jest niezłą książką.

Simona Brenner to świetna archeolog, bardzo ceniona w środowisku i posiadająca unikatowe umiejętności. Oprócz tego bardzo dobra złodziejka antyków wartych najwięcej na światowym czarnym rynku, bo choć kocha swoją pracę to jeszcze bardziej kocha żyć na poziomie i ceni zarobki, a te jak można się domyślać, są znacznie wyższe w tej drugiej branży. W pierwszym tomie cyklu Simona dostaje zlecenie, aby znaleźć i ukraść niezwykle cenny diadem z legendarnego skarbu Priama. Z uwagi na honorarium decyduje się na nie bez wahania, jednak problem stanowi nie tylko fakt, że nie można diademu znaleźć, ale także pojawienie się Iwana, jednego z największych błędów Simony,. A przynajmniej tak jej się wydaje i dopiero piętrzące się komplikacje uświadamiają jej, że ta sprawa układa się dla niej znacznie mniej ciekawie niż się spodziewała.

sobota, 17 lutego 2018

„Baśnie Osobliwe", Ransom Riggs


Tytuł: Baśnie osobliwe

Autor: Ransom Riggs
  
Cykl: Pani Peregrine
Tom: Dodatek Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2017
Liczba stron: 192 Tłumacz: Piotr Szymczak
Kategoria: Literatura młodzieżowa, fantastyka
Ocena: 8/10





Baśnie osobliwe to chyba najlepszy dodatek do oryginalnego cyklu książkowego jaki widziałam, no może oprócz Baśni Barda Beedla, Quiditcha przez wieki i Fantastycznych zwierząt i jak je znaleźć, które to były dodatkami do cyklu Harry'ego Pottera. Po poznaniu przygód Jacoba i Jego osobliwych przyjaciół nie mogłam przejść obojętnie obok tej pozycji i słusznie, bo omijając ją bez wątpienia straciłabym nie tylko dobrą lekturę, ale także przykład udanego pobocznego dodatku do głównego cyklu.

W odróżnieniu do wielu dodatków ta książka jest cudownie przemyślana w każdym calu. Jej wydanie, co tu dużo mówić, zapiera dech w piersiach. Jest idealna w każdym szczególe, nie tylko koloru i zdobień okładki, ale także w środku od treści na wewnętrznej stronie, po złote pierwsze litery każdego nowego rozdziału i przepiękne sugestywne ryciny w środku. Jakość wydania spokojnie zaspokaja moje potrzeby. Według mnie ta książka to wydawniczy majstersztyk, naprawdę w takich chwilach odzywa się moja miłość do pięknych rzeczy. ;)

czwartek, 15 lutego 2018

Cytat tygodnia

Bo Wypadek to dziwna rzecz.
Nigdy go nie ma, dopóki się nie wydarzy.

- Chatka Puchatka, Alan Alexander Milne -

sobota, 10 lutego 2018

„Osobliwy Dom Pani Peregine", „Miasto cieni" i „Biblioteka dusz", Ransom Riggs

 
Tytuł: Osobliwy dom Pani Peregrine,
Miasto cieni,
Biblioteka dusz 

Autor: Ransom Riggs
  
 Cykl: Pani Peregrine
Tom: 1, 2, 3
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2012, 2014, 2016
Liczba stron: 400, 460, 496
Tłumacz: Małgorzata Hesko - Kołodzińska (trzeci tom z Piotrem Budkiewiczem)
Kategoria: Literatura młodzieżowa, fantastyka
Ocena: 7/10
 
Przyznaję się bez bicia - niechcący najpierw obejrzałam film, a dopiero później sięgnęłam po książkowy cykl Ransoma Riggsa. Najpierw zaczarowały mnie fotografie. Absolutnie uwielbiam ten klimat, staroświecki ze szczyptą tajemnicy, może nawet mroku, a przy dodatku osobliwych umiejętności... To prawdziwy smaczek i wydawniczy majstersztyk.



Później wciągnęła mnie fabuła, naprawdę porwała. Tak pochłonęłam najpierw Osobliwy Dom Pani Peregrine, a potem dwa kolejne tomy tej trylogii czyli Miasto cieni oraz Bibliotekę dusz. Muszę przyznać, że sama byłam zaskoczona, wydawało mi się, że choć cykl to fantastyka bez wątpienia to jednak mocno młodzieżowo - dziecięca, nie wspominając o tym, że przeczytałam całe rzesze negatywnych opinii. No cóż, moja jest inna i może to oznacza, że mam kiepski gust, a może po prostu inny i już! ;)



czwartek, 8 lutego 2018

Cytat tygodnia

Fantazyjne litery układały się w napis "Alejka podejrzliwych. 
Nie pochwala się piractwa".
- Nie pochwala się? - przeczytałem - A co z morderstwem? Jest źle widziane?
- Wydaje mi się, że morderstwo jest "tolerowane z zastrzeżeniami".
- Czy cokolwiek jest tu nielegalne? - spytał Addison
- Przetrzymywanie książek z biblioteki. Dziesięć batów za dzień opóźnienia, 
i to tylko w wypadku wydań w miękkich okładkach.

- Biblioteka dusz, Ransom Riggs -

niedziela, 4 lutego 2018

„Please call me Anne with an E"




Jutro jest zawsze czyste, nieskalane żadnym błędem.


Ania, nie Anna to było dla mnie wyzwanie. Uwielbiałam poprzednią wersję Ani z Zielonego Wzgórza, gdzie urzekająca Megan Follows ze swoimi cudownymi grubymi rudymi warkoczami kłóciła się z pełnym chłopięcego uroku Jonathanem Crombie. Niepokoiły mnie też doniesienia o kluczowych zmianach w fabule, bo jak wiecie nie lubię ekranizacji, w których fabuła jest zbyt poważnie zmieniona, chyba że zmieniona jest na tyle, że już bardzo cienka linia dzieli ją od tego by być odrębnym fabularnie dziełem (przypadek dalszych części Harry'ego Pottera).