niedziela, 20 września 2020

Książkowe pokusy #4

Dzień dobry, zapraszam na kolejny odcinek książkowych pokus! Mam nadzieję, że każdy z Was znajdzie tu dla siebie coś ciekawego, a może już znacie te książki i podzielicie się ze mną swoją opinią? :)

 


1. Eragon
Christopher Paolini 
Wydawnictwo MAG

Oto klasyka fantastycznej literatury o smokach, młodzieżowy bestseller, niektórzy nawet czytają ją w szkole jako lekturę. Tymczasem ja, choć nieco wstyd to przyznać, nigdy Eragona nie przeczytałam. Żeby jeszcze bardziej pogorszyć sytuację, muszę się przyznać, że widziałam film. Dlatego teraz, po latach, chciałabym to zaniedbanie nadrobić. Zdaję sobie sprawę, że książka przez lata zdobyła rzesze zarówno zwolenników jak i przeciwników, więc też chcę wiedzieć do której grupy należę. Znając moje zamiłowanie do smoków, zapewne do tych pierwszych, ale dopóki książki nie przeczytam, nie będę wiedzieć. 

czwartek, 17 września 2020

Cytat tygodnia

Kultura wyzwala ciało od zniewolenia pracą i usposabia go do kontemplacji.

- Zapiski na pudełku od zapałek, Umberto Eco -

wtorek, 15 września 2020

Czy warto kupić czytnik?


Kiedy nie pytacie o książki najczęściej opowiadacie mi o tym, że rozważaliście kupno czytnika, ale wciąż nie jesteście do takiego wydatku przekonani. O tym, że jest to wydatek, nie musicie mnie przekonywać. Pierwszy czytnik pożyczył mi mój chłopak (doskonały i absolutnie niezniszczalny PocketBook!), a w tym czasie ponad rok oszczędzałam na swój własny - wymarzony Kindle Paperwhite III ze względu na parametry, bezproblemowość i cudowne, regulowane podświetlenie ekranu. 

Spory wydatek, więc nie dziwne, że sporo z nas go poważnie rozważa. Zatem ułatwię Wam zadanie!

Oto 10 powodów dla których warto żebyś kupił czytnik! :)

niedziela, 13 września 2020

Wyczekiwany prequel „Igrzysk śmierci" czyli „Ballada ptaków i węży" od Suzanne Collins


Tytuły: Ballada ptaków i węży

Autorki: Suzanne Collins

Cykl: Igrzyska śmierci
Tomy: 0.1
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2020
Liczba stron: 544
Tłumacz: Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz
Kategoria: Fantastyka, fantasy, Literatura młodzieżowa
Ocena: 7/10
 


Nie bez powodu w lipcu pojawiła się od dawna pisana recenzja Igrzysk śmierci Suzanne Collins. Kiedy zaczynałam ją pisać o prequelu nikt z nas jeszcze nie wiedział i historia wydawała się w jakimś sensie zakończona. Z drugiej strony, autorzy tych najbardziej popularnych cykli coraz częściej decydują się na spin-offy, prequele, sequele... Dlatego na, jakby na to nie patrzeć, elektryzującą wieść o nowej książce z uniwersum Igrzysk śmierci chyba wszyscy zastanawialiśmy się czy to jest skok na kasę czy naprawdę ciekawa, pełnowartościowa książka. Niezależnie od odpowiedzi, niemal wszyscy, którzy przeczytali tą jedną z najbardziej znanych dystopii zacierali ręce i nawet nie udawali, że po książkę nie sięgną. Rozpoczął się okres nerwowego zacierania rączek, pod koniec wzbogacony o dodatkowe emocje związane z pandemią i niepokojami w branży wydawniczej. Moja Matka Chrzestna od Książek, która jest poniekąd sponsorem dzisiejszego wpisu, zamówiła egzemplarz dla siebie do mnie, dzięki czemu miałam możliwość lektury niemal natychmiast po premierze. Zasiadłam do lektury trochę zestresowana, bo wiadomo, również moje oczekiwania co do tej książki były spore...

Zacznijmy od tego o czym właściwie jest ten prequel. W dużym skrócie mówiąc - Ballada ptaków i węży przenosi nas do dziesiątych Igrzysk śmierci, czyli jakby na to nie patrzeć, do samych początków tego niechlubnego zwyczaju (przypominam, że główny cykl Igrzysk rozpoczyna się od 74 Igrzysk). Głównym bohaterem jest Cornolianus Snow, a później również jego podopieczna, uczestniczka Igrzysk. Ballada pozwala nam dowiedzieć się znacznie więcej na temat samych Głodowych Igrzysk - kto je stworzył i dlaczego, jak przebiegały na początku i jak bardzo się zmieniły. Jest bardzo wiele o samym Kapitolu i obowiązujących na nim zasad, o indoktrynacji młodzieży i propagandzie. To były bardzo ciekawe fragmenty, które doceni każdy wielbiciel Igrzysk. Pierwsza część to przedstawienie bohaterów i przygotowania do Igrzysk. Druga to już same Igrzyska. Trzecia za to... Jest pomieszaniem uczuć, opowieści o strażnikach pokoju, nawiązań do głównego cyklu poprzez zmianę miejsca akcji i niedługą opowieścią o tym jak wtedy wyglądały dystrykty. Całość bardzo obrazowo pokazuje co i jak ukształtowało przyszłego prezydenta Panem.
 

czwartek, 10 września 2020

Cytat tygodnia

Ile wielkich spraw w życiu człowieka zależy od maleńkich, niedostrzegalnych nieomal decyzji. 

 - Zapałka na zakręcie, Krystyna Siesicka -

niedziela, 6 września 2020

Fantastycznie motywująca wyprawa przez świat oczami kobiet czyli „Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek 2" Elena Favilli, Francesca Cavallo


Tytuł: Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek 2

Autor: Francesca Cavallo, Elena Favilli

Wydawnictwo: Wydawnictwo Debit
Data wydania: 2018
Liczba stron: 224
Tłumacz: Ewa Borówka
Kategoria: Literatura dla dzieci i młodzieży
Ocena: 10/10

 

 

Minione dwa tygodnie były dla mnie niezwykle bezlitosne. Kiedy wieczorami w końcu wracałam do domu, z przyjemnością zanurzałam się pod kołdrę i zabierałam się za lekturę. Wyjątkowo popalić dał mi czwartek i piątek z zeszłego tygodnia, dlatego gdy dostałam Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek 2 Francescy Cavallo i Eleny Favilli od razu zabrałam się za lekturę. Jak spragniony na pustyni potrzebuje wody, tak ja pilnie potrzebowałam czegoś pozytywnego i motywującego. Czegoś co pomoże mi przetrwać, wywołany nieżyczliwymi słowami i nieprzyjemnymi zdarzeniami, moment zwątpienia.

Jak pamiętacie, choć pierwsza część nie ustrzegła się przed pewnymi błędami, to zrobiła na mnie niezwykle pozytywne wrażenie, dlatego byłam bardzo ciekawa jak to będzie z częścią drugą! Nie powiem, miałam pewną obawę, że może to być tak zwane odcinanie kuponów jako, że pierwsza część definitywnie odniosła spektakularny sukces. ;)

Od życia dostaniesz to, o co się odważysz poprosić.
- Oprah Winfrey -
 

czwartek, 3 września 2020

Cytat tygodnia

Palec na cynglu lub granat w garści,
butelka z naftą w ściśniętej dłoni.
Spojrzeniem w noc. Papieros zgasić.
Natarcie trwa. PAST -a się broni.

Jeszcze dwie serie - i filipinka.
Czy damy radę? Przecież musimy.
Serce Warszawy bije w jej synach.
"Polacy płaćcie dług!" Zapłacimy.

Byleby jeszcze parę naganów...
I mrok i noc i bruk - to nasi.
W Gestapo, Wermacht i SS-manów!
Palec na cynglu, lub granat w garści. 



- Palec na cynglu, Stanisław Marczak "Dziennikarz", "Juliusz Oborski",
Warszawa, około 30 sierpnia I944 r. -
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...