Tytuł: Dwór szronu i blasku gwiazd
Autor: Sarah J. Maas
Cykl: Dwór cierni i róż
Tom: 3.5
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 2018
Liczba stron: 320
Tłumacz: Jakub Radzimiński, Dorota Radzimińska
Kategoria: Fantasy, fantastyka
Ocena: 5+/10Przeczytałam Dwór szronu i blasku gwiazd. Nie ukrywam, że miałam mocno mieszane uczucia, czy autorka wyjdzie z tego spotkania z tarczą. I niestety, mój niepokój okazał się jak najbardziej uzasadniony.
Trzeba wspomnieć o tym, że początkowo Dwór szronu i blasku gwiazd miał być częścią pomiędzy Dworem mgieł i furii, a Dworem skrzydeł i zguby i poruszać temat zaślubin Feyry i jej towarzysza. Wszyscy wtedy wiedzieli, że to będzie hiperromantyczna nowelka, jednak chyba wszyscy się z tym pogodzili. Później Sarah J. Maas zmieniła zdanie i postanowiła, że będzie to pomost pomiędzy napisaną trylogią składającą się z Dworu cierni i róż, Dworu mgieł i furii oraz Dworu skrzydeł i zguby, a planowanymi przez autorkę spin-offami. Pytanie jednak czy decyzja o zmianie tematu rzeczywiście była tak korzystna jak wydaje się pani Maas, bowiem oczekiwania uległy zmianie, a klimat pozostał ten sam.
Ostatecznie, przynajmniej w teorii, miała być to książka domykająca wątki głównych bohaterów, opowiadająca o tym co wydarzyło się po wielkiej wojnie wieńczącej Dwór skrzydeł i zguby. Dwór szronu i blasku gwiazd był nawet nazywany dodatkiem i owszem ma on tę cechę, że nie jest niezbędny do zrozumienia głównego cyklu. Ma jednak też tę wadę, że stanowi de facto kontynuację wydarzeń z poprzednich trzech tomów, co sprawia, że nazwałabym to raczej krótszą czwartą częścią. Zatem czy wciąż jest to rzeczywiście dodatek? Trudno powiedzieć, ale biorąc pod uwagę nadchodzące spin-offy - raczej nie.

