Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cyrk polski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cyrk polski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 marca 2021

Wyborczy zawrót głowy czyli „Cyrk polski" Dawida Krawczyka


 
Tytuł: Cyrk polski

Autor: Dawid Krawczyk

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2021
Liczba stron: 240
Kategoria: Reportaż, literatura faktu
Ocena: 6/10

 

 

 

Cyrk polski jest książką o tematyce politycznej, jednak nie aż tak tendencyjną jak wielu podejrzewa biorąc pod uwagę miejsce zatrudnienia autora. Dawid Krawczyk wyrusza w pogoń za jedną z najdziwniejszych kampanii wyborczych w politycznej historii Polski. Przedstawia nam po kolei, acz w telegraficznym skrócie, wybory do Parlamentu Europejskiego, do Sejmu i Senatu, a kończąc wyborami prezydenckimi z 2020 roku, które zapewne większość z nas wciąż ma jeszcze w pamięci. Mnie wciąż trudno o tym zapomnieć, bo to był prawdziwy kalejdoskop bardzo różnorodnych wydarzeń. Obraz, który się z tego wszystkiego wyłaniał był raczej niezbyt optymistyczny, ale rzeczywiście dosyć jarmarczny, a niekiedy również cyrkowy. Autor doskonale to rozumie, wie, że ta jarmarczność nie dotyczy tylko kiełbasy i śpiewu koła gospodyń domowych, ale również cynicznych zagrań i czczych obietnic polityków. Cyrk polega też na tym, że ludzie wiele rzeczy rozumieją, widzą i znają, wiedzą jak kampanie przebiegają, a i tak dają się wciągać w tę wyborczą grę.

Warto wiedzieć, że autor naprawdę chętnie oddaje głos zwykłym ludziom, chociaż nie stroni także od dosyć osobistych i niekiedy bezwzględnych (choć ciężko odmówić im trafności) ocen. Nie jest to mój ulubiony typ reportażu bezstronnego, bo autor dopuszcza również siebie do głosu, ale trudno odmówić mu racji, trudno też nie poczuć, że ten materiał bez pewnej puenty (niekoniecznie w postaci podanej wprost opinii) mógłby być trudny w odbiorze. 

To wszystko to jednak tylko dodatki do najważniejszego hasła: ZABIORĄ! Kto? Oni. Co zabiorą? „To co myśmy dali".