
#1 Bridgertonowie, sezon 1
Ileż ten serial wzbudzał w sieci emocji! Dosłownie co chwilę o nim czytałam, na przełomie 2020/2021 istny Bridgertonowy zawrót głowy... Tym co rozbawiło mnie najbardziej to sensacje o tym, że serial inspirowany "powieściami miłosnymi" Julii Quinn nie trzyma się faktów! Przyznam szczerze, że trochę się z tego uśmiałam, bo czy naprawdę spodziewamy się stworzenia dokumentu na podstawie sagi obyczajowo-romantycznej? To chyba lekka przesada. Według mnie, jeśli odsunąć od siebie oczekiwania prawdy historycznej, to okazuje się, że serial jest naprawdę uroczy, przyjemny, dosyć intrygujący i naprawdę ładnie zrobiony. Szczególnie zaskoczyli mnie aktorzy, spośród których niejeden(a) dał(a) się poznać jako zdolny(a) i bardzo zaangażowany(a) - naprawdę wielu spośród nich zasługuje na uwagę, zwłaszcza za grę mimiką!
Opowieść o wydawaniu za mąż najstarszej córki z rodu majętnych Bridgertonów całkiem wciąga, ale w taki przyjemny niezobowiązujący sposób. Ogromnie przystojny główny bohater, niezbyt skomplikowana, a przemyślana fabuła, schludna scenografia, ciekawa kompozycja, to wszystko sprawiało, że serial był relaksujący i dla umysłu, i dla oka. Bridgertonowie to w tej chwili 8 odcinków pierwszego sezonu, ale już wkrótce rozpoczną się przygotowania do kolejnej części. Osiem książek cyklu sugeruje, że również sezonów może być osiem (po jednym dla każdego z rodzeństwa). Polecam wielbicielom lekkich klimatów obyczajówek i romansów z polotem, a ja spokojnie poczekam na drugi sezon, który z pewnością obejrzę!
moja ocena: 7/10
#2 Skandal w angielskim stylu, sezon 1

