sobota, 4 listopada 2023
Drobne oszustwo czyli „Dziewięcioro kłamców" Maureen Johnson
poniedziałek, 23 października 2023
Serialowe okruszki #7
W przedślubnym czasie byłam tak zmęczona, że miałam znacznie mniej siły na czytanie, ale więcej przestrzeni na oglądanie. Zatem czas najwyższy na kilka postów serialowych! Zaczynamy z wysokiego "C" - różne platformy, różna tematyka, zapraszam!

#1 Dyplomatka (Netflix), sezon 1
Lubię klimaty okołopolityczne, uwielbiam produkcje dowcipno-dramatyczne, a mój zachwyt sięga sufitu kiedy jeszcze do tego otrzymujemy wyrazistych, intrygujących i charakternych bohaterów. Dyplomatka łączy wszystkie te cechy.
Nie jest to może produkcja zupełnie nowatorska, ale niesie w sobie świeżość, której kompletnie się nie spodziewałam, bo zarówno w niezwykle współczesnej treści (np. wątek rosyjski), jak i w zaskakującej grze aktorskiej. Moim zdaniem najmocniejszą stroną serialu są Keri Russell i Rufus Sewell. Małżeństwo ambitnych specjalistów z tej samej dziedziny nie jest proste, a mało która produkcja potrafi w wiarygodny i ciekawy sposób zaprezentować blaski i cienie takiej relacji. Oczywiście były momenty, w których coś się niespodziewanie udawało, innym razem były drobne absurdy, ale ten serial ma w sobie "to coś", co sprawia, że jego oglądanie sprawiło mi wielką przyjemność, a kolejny sezon jest przeze mnie nader oczekiwany!
moja ocena: 8+/10
niedziela, 22 października 2023
Władza, prawda, wiara, rodzina i przebaczenie czyli „Królestwo miedzi" oraz „Imperium złota" S.A. Chakraborty

Cykl: Dewabad
Tłumacz: Maciej Studencki
Finał Miasta mosiądzu brutalnie odmienił los Nahri - po wspaniałym dżinie, który odmienił jej życie pozostały tylko wspomnienia, a wróg, który nieoczekiwanie dla niej samej stał się przyjacielem, udał się na wygnanie. Jednak zamknięta w złotej klatce dziewczyna nie może sobie pozwolić na opłakiwanie straty - jest potrzebna swojemu ludowi. Relację Nahidki z królem można najłagodniej nazwać trudną, co sprawia, że Nahri musi być bardzo ostrożna, bo każdy jej błąd może skazać na cierpienie niewinnych. Dlatego szahidka z niezwykłym oddaniem poświęca się pracy i ustępuje królowi tam gdzie może, by zachować prawo odmowy na wyjątkowe sytuacje. Kruchy układ, który przez jakiś czas działa. Jednak wkrótce okazuje się, że spokój nie jest pisany wspaniałemu miastu, a do Dewabadu zbliżają się o wiele bardziej niebezpieczne siły niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Napięcie staje się nieznośne, a do miasta nadchodzi ktoś, kto o zemście marzy od wielu lat...
Groźba wymierzona w ukochaną osobę jest skuteczniejszą metodą kontroli niż całe tygodnie tortur.
czwartek, 19 października 2023
Cytat tygodnia
czwartek, 12 października 2023
Cytat tygodnia
wtorek, 10 października 2023
Wielka gra bogów czyli „Czas Wielkiej Wody" Michała Jankowskiego
Autor: Michał Jankowski
Właściwie mogłabym powiedzieć, że Czas Wielkiej Wody Michała Jankowskiego trafił do mnie przez przypadek, ale to nie do końca prawda. Organizowany przez autora nabór recenzencki przykuł moją uwagę w jednej z niewielu grup facebookowych, na które regularnie zaglądam i dotyczy ona fantastyki, a wabikiem, który na mnie zadziałał było porównanie do Gry o tron Georga R.R. Martina. Akurat ten cykl, nawet niedokończony, pozostaje według mnie jednym z najwybitniejszych jeśli chodzi o fantastykę. Jednocześnie wszyscy wiemy, że tych „epickich powieści dla wielbicieli książki XYZ" widzieliśmy już setki, jeśli nie tysiące, i zdecydowana większość z nich swoich obietnic zupełnie nie spełnia. Dlatego trochę kierowana przekorą, a trochę taką moją wewnętrzną nadzieją, że może tym razem taki opis nie był na wyrost, zdecydowałam się książkę przeczytać i zrecenzować. Przy okazji dodam, że już na etapie rozmowy z autorem zapowiedziałam, że będę sprawdzać czy te szumne zapowiedzi mają pokrycie w rzeczywistości. ;)
sobota, 7 października 2023
Kwartalne podsumowanie czytelnicze - trzecie podejście w 2023
Przyszedł czas na publikację przedostatniego KPC czyli Kwartalnego Podsumowania Czytelniczego, które obiecałam i sobie, i Wam, pisać. Comiesięczne mnie przerastało, a coroczne niepokojąco się rozrastało, więc zdecydowałam, że będzie kwartalne. Wygląda na to, że 2023 to będzie w końcu ten rok kiedy uda mi się zrealizować postanowienie dotyczące regularnych podsumowań. Jeszcze gwoli wstępu dodam - jest to mój sposób na zerknięcie na to co czytam i czy przypadkiem coś nadmiernie mnie nie pochłonęło, a Wy mam nadzieję znajdziecie tu jakąś czytelniczą inspirację. ;)
W ciągu ostatnich trzech miesięcy moje życiowe szaleństwo osiągnęło apogeum ponieważ wzięliśmy ślub! Jestem z tego powodu przeszczęśliwa, ale łatwo nie było (tanio zresztą też nie), a przede wszystkim wymagało to czasu. Niestety ucierpiały na tym inne moje aktywności w tym czytanie. Dlatego w tym kwartale przeczytanych książek było mniej niż w poprzednich miesiącach, bo zaledwie 14. Drastyczny spadek zanotowałam w lipcu kiedy znalazłam czas i siłę na jedynie 3 książki.



