wtorek, 16 lutego 2016

Tydzień Schmitta - Dzień 3. „Odette i inne historie miłosne”




Tytuł: Odette i inne historie miłosne

Autor: Eric-Emmanuel Schmitt

Wydawnictwo:
Znak
Data wydania: 2009
Liczba stron: 242
Tłumacz: Jan Brzezowski
Kategoria: Literatura piękna
Ocena: 10/10

Trzeci dzień – trzecia książka Schmitta. Tym razem jest to Odette i inne historie miłosne czyli zbiór ośmiu opowiadań. Miłosnych, a jakże.

Bohaterkami opowiadań są kobiety – bogata Wanda, perfekcjonistka Hélène, niezwykła Odile, zraniona Aimée, specjalistka od kamuflażu Isabelle, piękna i zmysłowa Donatella, najwierniejsza czytelniczka Odette i.. Najpiękniejsza książka świata to opowiadanie, którego bohaterkami jest kilka bardzo odważnych i silnych kobiet.  

Każde opowiadanie jest inne, historia każdej z tych kobiet jest inna, choć jak to zwykle bywa u Schmitta – jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o miłość. 

Warto jednak dodać, że choć każda z tych kobiet jest inna, to każda z nich jest wyjątkowa i niezwykła, pomimo tego, że na pierwszy rzut oka każda z nich wydaje się nam podobna do kogoś znajomego - słowem w pierwszej chwili powiedzielibyśmy, że się niczym nie wyróżniają. A jednak czymś się wyróżniły. :)

Opowiadania nie są długie, ale bardzo pouczające i zwyczajnie piękne. Autor tworzy wzbudzający ciekawość początek (och, przecież to mistrz pierwszego zdania!), potem rozwija temat delikatnie zaznaczając pewne aspekty - prowadząc czytelnika jakby za rękę i dbając aby zajrzał tylko w te zakamarki, w które on sam chce, aby potem w szokujący sposób zakończyć. To niebywałe, że po raz kolejny Eric – Emmanuel Schmitt mnie „kupił”. Przecież po pewnym czasie nie powinien być w stanie mnie zaskoczyć? Tymczasem Jego książki wciąż urzekają mnie jakbyśmy byli na pierwszej randce.

Spośród tych opowiadań jedno zasługuje na szczególną uwagę – to właśnie wspomniana przeze mnie Najpiękniejsza książka świata. Wyraźnie różni się od pozostałych opowiadań w tym zbiorze i zapewne dlatego Schmitt zostawił ją na sam koniec. To właśnie to opowiadanie zapadło mi w pamięć najmocniej i jest przeze mnie najbardziej polecane.

Ponieważ wszystkie opowiadania są krótkie, nie zdradzę treści żadnego z nich. Zdradzę tylko jedno – wszystkie opowiadania warto przeczytać, nie są długie, ale wzruszające, nie są skomplikowane, fabuła nie jest wielowątkowa, a mimo to całość jest naprawdę urzekająca.

Bardzo polecam – jak nieomal każdą książkę Schmitta. Doskonała na prezent! 

Wyzwanie abc czytania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz