wtorek, 26 listopada 2019

„Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie" Gerda Raidt


Tytuł: Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie
Autor: Gerda Raidt

Wydawnictwo: Babaryba
Data wydania: 2019
Liczba stron: 96
Kategoria: Literatura dziecięca
Ocena: 10/10

Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie autorstwa pani Gerdy Raidt kusi już samym tytułem. Gdy tylko go przeczytałam to poczułam, że mamy z autorką bardzo podobne podejście do tego problemu. Nie wiem czy jest on najstraszniejszy, najgorszy czy najbardziej dramatyczny, ale z całą pewnością jest najbardziej uciążliwym dla świata, w którym żyjemy w końcu i my!

Trzeba napisać wprost, że ta książka jest perfekcyjnie wydana. Po pierwsze już sam fakt, że na okładce możemy przeczytać, że wykonano ją "z materiału pochodzącego z dobrze zarządzanych lasów posiadających certyfikat FCS i materiałów pochodzących z recyklingu" robi wrażenie. Tak właśnie wyobrażam sobie brak hipokryzji w wydawaniu książek o tej tematyce!

czwartek, 21 listopada 2019

Cytat tygodnia

[...] dzielenie życia z kimś, nawet jeżeli ten ktoś to "tylko" zwierzę, 
nie polega jedynie na śmiesznych i wesołych przygodach, 
ale też na smutnych momentach.

- Kuna za kaloryferem, Adam Wajrak -

wtorek, 19 listopada 2019

„Stuhrmówka. A imię jego czterdzieści i cztery" Maciej Stuhr, Beata Nowicka

Tytuł: Stuhrmówka. A imię jego czterdzieści i cztery (wcześniej Stuhrmówka, czyli gen wewnętrznej wolności)

Autor: Maciej Stuhr, Beata Nowicka

Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2019
Liczba stron: 400
Kategoria: Wywiad, literatura biograficzna, autobiografia
Ocena: 8/10


Sturmowka. A imię jego czterdzieści i cztery to zaskakująco ciekawy wywiad, w którym trudno nie docenić wielkiej szczerości rozmówcy. Maciej Stuhr odpowiada na pytania Beaty Nowickiej tak bardzo prosto z mostu, że niekiedy można wręcz poczuć dyskomfort wynikający z tego, że zamiast zwykłej książki otrzymujemy bardzo osobistą rozmowę w zaciszu domowym. Historia jest tym ciekawsza, że pan Stuhr porusza nie tylko okres kilku ostatnich lat, ale zaczyna swoją opowieść od dziecięcych czasów.

Cały wywiad czyta się zaskakująco dobrze. Czasami w tego typu książkach można zaobserwować wpadanie w otchłań głębokich przemyśleń czy zapętlenie się wokół jednego tematu. W Stuhrmówce autorka prowadzi nas bardzo zręcznie i w przemyślany sposób, przez meandry życia Stuhra, jego kariery artystycznej, osobowości ustosunkowanej politycznie. Całość naprawdę czyta się doskonale nie odczuwając zmęczenia tematu. Świetne jest też to, że całość jest napisana w tak luźny sposób.

sobota, 16 listopada 2019

10 rzeczy, których nienawidzę w recenzjach #100000 wyświetleń


Z okazji 100 000 wyświetleń obiecałam specjalne posty. Trochę się zeszło zanim do nich usiadłam, ale oto i pierwszy z nich.
10 rzeczy, których nienawidzę w recenzjach to temat oczywisty - jako blogerka długo kształtowałam swój styl rozważając co lubię, co umiem, bywałam też na wielu innych blogach, na których poznawałam wspaniałych ludzi. Były też takie, z których uciekałam z jękiem bólu na ustach. ;)

1. Błędy ortograficzne? Każdy ma do nich prawo!

Owszem, każdy może popełnić błąd. Ale jak to mawiał Cyceron Każdy człowiek może zbłądzić, uparcie trwa w błędzie tylko głupiec. Jeśli piszesz recenzje, nieważne czy muzyki, czy ubrań, czy filmów naprawdę wypada uważać na ortografię. Drobne błędy wszystkim się zdarzają, ale trzeba nad tym pracować, poprawiać, nie obrażać się kiedy ktoś nas grzecznie uświadamia.
Kiedy piszemy recenzje książek błędy drażnią szczególnie, bo sami wiecie - skoro dużo czytasz to naprawdę powinieneś coś z tego czytania zapamiętywać.

Kiedy czytam recenzję kosmetyku, która wygląda tak:
"(...) ten krem to cudo. Niewyobrażacie sobie jak fajnie pachnie, ile jest tam rórznych nut zapachu. Oprucz tego fantastycznie działa na skórę, zaskórniaki (przyp. aut. podejrzewam, że autorka tekstu miała na myśli zaskórniki) znikają jak za dotknięciem rórzdżki. (...) Jestem przekonana że tą firmę wszyscy znacie, to jedna z tych, która nietestuje na zwieżętach." - to naprawdę zwiewam z krzykiem. Choćby tekst był najlepszy i nie wiadomo jak wartościowy tego po prostu czytać się nie da.

piątek, 15 listopada 2019

Cytat tygodnia

Na człowieka składają się wybory i okoliczności.
Nikt nie ma władzy nad okolicznościami, ale każdy ma władzę wyboru.
- Przypadek Adolfa H., Eric-Emmanuel Schmitt -

sobota, 9 listopada 2019

„Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer" Anna Sakowicz


Tytuł: Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer

Autor: Anna Sakowicz

Wydawnictwo: Poradnia K
Data wydania: 2019
Liczba stron: 159
Kategoria: Literatura dziecięca
Ocena: 10/10


 


Gdy tylko zobaczyłam książkę Anny Sakowicz od razu wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer to jedna z tych lektur, która miała poruszać naprawdę bardzo istotne tematy i czułam, że koniecznie muszę sprawdzić, czy będzie to tak niezwykła i ważna książka jak podejrzewam. Jednocześnie, pozycja stworzona przez panią Sakowicz wyróżnia się tym, że jest napisana z punktu widzenia dziecka, co dodaje realizmu. I łez dorosłego czytelnika, który wie o czym autorka pisze.

Udaję tak jak mama, że wszystko jest w porządku. A chyba nie jest. 
W każdym razie wszyscy udajemy. Jakbyśmy grali w szkolnym przedstawieniu.

czwartek, 7 listopada 2019

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...