piątek, 15 listopada 2019

Cytat tygodnia

Na człowieka składają się wybory i okoliczności.
Nikt nie ma władzy nad okolicznościami, ale każdy ma władzę wyboru.
- Przypadek Adolfa H., Eric-Emmanuel Schmitt -

sobota, 9 listopada 2019

„Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer" Anna Sakowicz


Tytuł: Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer

Autor: Anna Sakowicz

Wydawnictwo: Poradnia K
Data wydania: 2019
Liczba stron: 159
Kategoria: Literatura dziecięca
Ocena: 10/10


 


Gdy tylko zobaczyłam książkę Anny Sakowicz od razu wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer to jedna z tych lektur, która miała poruszać naprawdę bardzo istotne tematy i czułam, że koniecznie muszę sprawdzić, czy będzie to tak niezwykła i ważna książka jak podejrzewam. Jednocześnie, pozycja stworzona przez panią Sakowicz wyróżnia się tym, że jest napisana z punktu widzenia dziecka, co dodaje realizmu. I łez dorosłego czytelnika, który wie o czym autorka pisze.

Udaję tak jak mama, że wszystko jest w porządku. A chyba nie jest. 
W każdym razie wszyscy udajemy. Jakbyśmy grali w szkolnym przedstawieniu.

czwartek, 7 listopada 2019

Cytat tygodnia

Ludzie nie zmieniają tego, kim są. 
Zmieniają tylko to, co z tym robią.

Ukojenie, Maggie Stiefvater -

czwartek, 31 października 2019

Cytat tygodnia

Największym problemem ludzi jest właśnie pragnienie nieposiadania problemów. Ludzie, którzy nie mają żadnych problemów, leżą na cmentarzu.

- Dzieci szczęścia, Herman Scherer -

wtorek, 29 października 2019

„Dziesięć leków, które ukształtowały medycynę" Thomas Hager


Tytuł: Dziesięć leków, które ukształtowały medycynę

Autor: Thomas Hager

Seria: X-varia
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2019
Liczba stron: 352
Tłumacz: Aleksander Gomola
Kategoria: Literatura faktu
Ocena: 10/10




Od lat zarówno prywatnie jak i zawodowo, interesuję się medycyną, metodami leczenia i oczywiście lekami. Przeczytałam już na ten temat wiele książek i nie ukrywam, że każda kolejna jest już dla mnie mniej odkrywcza niż poprzednia. Jednak Dziesięć leków, które ukształtowały medycynę kusiły mnie od dnia publikacji. Miałam wrażenie, że autor ma nieco inne podejście niż większość pisarzy zajmujących się tą tematyką, czułam też, że Thomas Hager nie tylko zna się na tym o czym pisze, ale przede wszystkim bardzo go to ciekawi, a do tego ma niezłe poczucie humoru.

Okazało się, że oprócz tego, że książka powinna mieć raczej tytuł Dziesięć leków i preparatów biologicznych, które wpłynęły na świat to jej lektura była nadzwyczajnie satysfakcjonująca. Mam sporo doświadczenia z tematyką i uważam, że ta pozycja jest jedną z najlepszych, szczególnie dla osób w żaden sposób nie powiązanych z medycyną!

Opium, dobitniej niż wszystkie inne specyfiki, pokazuje nam dwoistą naturę leków w ogólności: mogą nam one przynieść wiele dobra, ale z drugiej strony - wyrządzić ogromną krzywdę. Nie można mieć jednego bez drugiego.

sobota, 26 października 2019

Przedpremierowo „Fałszywy pieśniarz" Martyna Raduchowska


Tytuł: Fałszywy pieśniarz

Autor: Martyna Raduchowska


Cykl: Szamanka od umarlaków
Tom: 3
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 30.10.2019 
Liczba stron: 416
Kategoria: Fantastyka, Fantasy, Urban fantasy
Ocena: 9/10


Kiedy zaczynałam lekturę cyklu od Szamanki od umarlaków było dużo dowcipu, standardowego i tego czarnego, ze szczególnym uwzględnieniem funeralnego. Jasne, było nieco powagi, ale dominował sarkazm i ironia, a ja chwilami chichotałam jak nastolatka. Słowem - doskonałe, lekkie, ciekawe urban fantasy. Następny tom miał w sobie nieco więcej mroku, ale za to zwolnił fabularnie, co pozwoliło na zachowanie proporcji napięcia i sarkazmu. Trzeci tom jest już kompletnie inny - poważny, mroczny, chwilami nawet ciężkawy. Dowcip został zminimalizowany na rzecz bardzo dynamicznej akcji i wielu ciekawych, rozbudowanych fabularnych rozwiązań, które sprawiały, że napięcie było wręcz bolesne. 

Początkowo zatem wszystko szło pięknie. 
A później, jak to zwykle bywa, było już tylko gorzej.

czwartek, 24 października 2019

środa, 23 października 2019

„Szamanka od umarlaków" oraz „Demon luster", Martyna Raduchowska

 
Tytuł: Szamanka od umarlaków 
Demon luster

Autor: Martyna Raduchowska

Cykl: Szamanka od umarlaków
Tom: 1,2
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 2017, 2018
Liczba stron: 352, 416
Kategoria: Fantastyka, Fantasy, Urban fantasy
Ocena: 8/10


O książkach pani Raduchowskiej słyszałam same pozytywne słowa. Nadszedł deszczowy wakacyjny dzień, a ja poczułam pilną potrzebę dobrej fantastyki. Pod rękę wpadła mi Szamanka od umarlaków i... Doskonale wiecie co się później stało. :D

Dwa dni później kończyłam drugi tom cyklu czyli Demona luster, a niedługo potem dowiedziałam się, o rychłej premierze tomu trzeciego, co było jedną z lepszych wiadomości w pierwszych dniach pracy po urlopie.

Ida Brzezińska chce być normalną nastolatką. Pech chciał, że urodziła się w czarodziejskiej rodzinie, która absolutnie nie chce słyszeć nic o normalności. Młoda panna Brzezińska jest jednak nad wyraz uparta i swój bardzo niezwykły, ale mało poważany w towarzystwie, talent skrupulatnie ukrywa by pewnego dnia zbuntować się i uciec na studia do Wrocławia. Marzenie Idy się spełnia - zamieszkuje w akademiku z bardzo dziwnymi współlokatorkami, uczęszcza na zajęcia z psychologii i rozpoczyna życie na własny rachunek. Szybko okazuje się jednak, że talent Idy, nieźle utrzymywany w ryzach w domu poza nim zaczyna żyć własnym życiem, a spotykanie na każdym kroku umarlaków wybiłoby z rytmu nawet najbardziej zdeterminowaną osobę. Na całe szczęście Idy, z pomocą przychodzi jej ciotka Tekla, która dosyć szybko i boleśnie sprowadza dziewczynę na ziemię jednocześnie proponując jej pomoc i naukę. Nawet jeśli metody nauki stosowane przez cioteczkę są co najmniej zaskakujące...


Ona jest niezniszczalna. Wrzucisz taką do wulkanu, to ci pamiątki przyniesie.

niedziela, 20 października 2019

„Magiczne zawody. Kowal, czarodziej, alchemik" Witold Vargas, Paweł Zych


Tytuł: Magiczne zawody. Kowal, czarodziej, alchemik

Autor: Witold Vargas, Paweł Zych

Seria: Legendarz
Wydawnictwo: Wydawnictwo BOSZ
Data wydania: 2018
Liczba stron: 200
Kategoria: Legendy, Baśnie
Ocena: 9/10




O spotkaniu z książką należącą do serii Legendarz wydawnictwa BOSZ marzyłam od naprawdę bardzo dawna. Był też taki okres w blogosferze kiedy dosłownie wszędzie widziałam recenzje przepięknego Bestiariusza słowiańskiego, który zachwycał niemal każdego czytelnika!

Ja dla odmiany opowiem Wam o Magicznych zawodach!

Od razu Wam napiszę, że ta książka ma niemal same zalety.

czwartek, 17 października 2019

Cytat tygodnia

(...) kiedy ludzie mówią ,,wszystko", ,,zawsze", ,,nigdy", ,,każdy", może to dotyczyć tylko ich samych, w świecie zewnętrznym bowiem nie istnieją takie ogólne rzeczy.
Poradziła mi, żebym była uważna, bo jeśli ktoś zaczyna zdanie od słowa ,,zawsze", to znaczy, że stracił kontakt ze światem, i że mówi o sobie.

- Dom dzienny, dom nocny, Olga Tokarczuk -

wtorek, 15 października 2019

„Enola Holmes. Sprawa leworęcznej Lady" Nancy Springer


Tytuł: Enola Holmes. Sprawa leworęcznej Lady

Autor: Nancy Springer

Cykl: Enola Holmes
Tom: 2
Wydawnictwo: Poradnia K
Data wydania: 2019
Liczba stron: 256
Tłumacz: Elżbieta Gałązka-Salamon
Kategoria: Literatura młodzieżowa, literatura detektywistyczna
Ocena: 8/10


Pamiętacie Enolę Holmes? Pierwsza część przygód młodszej siostry Sherlocka i Mycrofta Holmesów bardzo przypadła mi do gustu. Zaciekawiła mnie do tego stopnia, że naprawdę chciałam sprawdzić jak Enola poradzi sobie w Londynie, a Nancy Springer z kolejną książką. Czy wciąż będzie równie ciekawie i czy rzeczywiście przygody samotnej 14-latki w Londynie mogą nam zaoferować coś więcej niż wydumane rozwiązania? Czy autorka nie sięga zbyt wysoko nawiązując do słynnego detektywa, czy nie pogubi się w nawiązaniach?
Tak, tak, dobrze myślicie. Będzie ciekawie, przygody Enoli Holmes mogą czytelnikowi naprawdę sporo zaoferować, a autorka poradziła sobie z kolejną książką zaskakująco dobrze! :D Jednak po kolei...

niedziela, 13 października 2019

Noblistka Olga Tokarczuk - o Nagrodzie Nobla z dziedziny literatury i jej laureatach za lata 2018 i 2019


Chyba nie ma już osoby, która by nie wiedziała, że Olga Tokarczuk otrzymała Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury za rok 2018. Zadedykowała go Polakom, ale nawet bez tego każdy z nas czuje wielką dumę! W sumie ośmiu Polaków otrzymało Nagrodę Nobla, w tym aż pięciu w dziedzinie literatury!

Pierwszym polskim noblistą w dziedzinie literatury był Henryk Sienkiewicz. W 1905 olśnił kapitułę swoim dorobkiem, który w tamtym czasie był już niemały - powstała już słynna trylogia (Ogniem i mieczem, Potop, Pan Wołodyjowski), praktycznie wszystkie nowele oraz Quo Vadis i Krzyżacy.

Drugi był Władysław Reymont, który otrzymał Nobla w 1925 za niewątpliwie łamiącą konwenanse powieść Chłopi. Co ciekawe, w tym samym roku do literackiej Nagrody Nobla nominowani byli także Tomasz Mann (który został laureatem tej nagrody 4 lata później) i Stefan Żeromski.

Trzecim laureatem był Czesław Miłosz, pisarz tak wybitny, że chyba nikomu nie trzeba go przedstawiać. Przede wszystkim poeta, ale także eseista, prozaik, tłumacz, a nawet dyplomata! Ja wciąż mam w pamięci jego wiersz W Rzymie na Campo di Fiori... Co ciekawe, na tego Nobla musieliśmy czekać 56 lat, bowiem Miłosz otrzymał go w 1980.

Czwarty był Nobel dla Wisławy Szymborskiej, poetki, eseistki, tłumaczki, którą po prostu uwielbiam. Tworzyła poezję, która według mnie po prostu trafiała w samo sedno poruszanego w danym momencie zagadnienia, niezależnie od tego czy pisała o życiu, śmierci czy miłości.

Piątą Nagrodę Nobla cztery dni temu otrzymała Olga Tokarczuk. To wielki zaszczyt i jeszcze większa duma! I nie oszukujmy się, choć prawdziwy sukces odniosła pani Tokarczuk to ta nagroda jest chlubą każdego Polaka!



Kiedy w piątek jak zawsze sprawdzałam moje obniżki na portalu upolujebook.pl najczęściej kupowane były książki naszej nowej noblistki. Empik ogłosił w piątek, że w ciągu 12 godzin sprzedaż książek pani Tokarczuk zwiększyła się o 6000%!!! To dowodzi, że wielu chce poznać fenomen polskiej pisarki nagrodzonej tak prestiżową nagrodą i dlatego pomyślałam, że może dobrze byłoby napisać parę słów o kilku jej książkach.

czwartek, 10 października 2019

Cytat tygodnia

Nikt nie urodził się złym człowiekiem, tak samo jak nikt nie rodzi się samotny. 
Stajemy się tacy przez wybory, których dokonujemy, 
i okoliczności, w jakich przychodzi nam żyć.

- Szklany miecz, Victoria Aveyard -

niedziela, 6 października 2019

Podsumowanie września


Co tu dużo pisać.. Wrzesień dał mi po kościach. Właściwie to nie wrzesień, a przeklęta ustawa 2.0 i jej interpretacja. Nic więc dziwnego, że praktycznie nic nie czytałam, ani nie oglądałam, skoro każdego dnia wracałam do domu roztrzęsiona i wykończona. Wszystkie problemy zaatakowały, a na deser, podczas urlopu, rozchorowałam się.
Jednak choć sprawa nie jest jeszcze rozwiązana, to urlop, nawet ten chorujący, pozwolił mi nabrać trochę dystansu. Przynajmniej na chwilę.
Jakby jednak na to nie patrzeć ten miesiąc miał też sporo plusów! Jakich? Zapraszam do podsumowania! ;)

czwartek, 3 października 2019

Cytat tygodnia

Wszyscy od czasu do czasu się gubimy. 
Jednak trzeba wierzyć, że warto się szukać.

- Stokrotki w śniegu, Richard Paul Evans -

niedziela, 29 września 2019

„Marzycielki" Jessie Burton


Tytuł: Marzycielki

Autor: Jessie Burton


Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 2019
Liczba stron: 160
Tłumacz: Łukasz Małecki
Kategoria: Literatura młodzieżowa
Ocena: 8/10




Moje ostatnie tygodnie, pod względem czytelniczym, to sporo wyczekiwanych spotkań po latach oczekiwań. Jessie Burton to autorka, którą chciałam poznać bliżej od lat. Opinie o Miniaturzystce i Muzie były więcej niż entuzjastyczne, a przy tym wskazywały panią Burton jako pisarkę z niezwykłą wyobraźnią i piszącą ciekawym, barwnym, ale przy tym bardzo precyzyjnym językiem. Miniaturzystka i Muza trafiły na mój czytnik, ale ciągle coś nam przeszkadzało. Nie tak dawno dostałam Marzycielki i postanowiłam, że nie będę tego spotkania odkładać ani chwili dłużej!

Była to świetna decyzja. Książka jest świetnie napisana, intrygująca, z przesłaniem, z pazurem, a w dodatku pięknie wydana. Ideał prawda? 

Głównymi bohaterkami książki jest 12 królewskich córek, które łączy wielka siostrzana miłość. Gdy umiera ich matka, ojciec, król Albert, pogrąża się w nieprzemijającej żałobie, która zaburza mu osąd. Nadmiernie przeczulony na tle bezpieczeństwa córek, nieprzyzwyczajony do opieki nad nimi, którą dotychczas sprawowała królowa, coraz intensywniej wpływa na ich życie. Ogranicza im dostęp do edukacji i możliwości rozwijania ich pasji, a w końcu także wolność osobistą. Jednak dziewczęta nie zamierzają się poddać. Mając do dyspozycji potęgę własnej wyobraźni uciekają spod ojcowskiej kurateli. 

czwartek, 26 września 2019

Cytat tygodnia

Wojna niczemu nie służy, niczego nie rozwiązuje. Gdy tylko się kończy, spostrzegasz, że przyczyny, które ją wywołały, nie zniknęły albo dołączyły się nowe, mające spowodować następną wojnę, w której dawni wrogowie będą przyjaciółmi, a dawni przyjaciele wrogami.
- Inszallah, Oriana Fallaci -

wtorek, 24 września 2019

Światowy literacki fenomen czyli o sytuacjach rzadkich, które pojawiają się często


„Światowy literacki fenomen"

„Arcydzieło"

„Mistrzyni thrillera powraca!"

„Wstrząsające historie"

„Jedyny w swoim rodzaju"

„Znakomity thriller. Nie mogłem się oderwać całą noc" powiedział Stephen King o Dziewczynie z pociągu, która przez rzesze ludzi jest uznawana za książkę co najmniej przeciętną, a przez wielu za po prostu słabą.


Swój dzień często zaczynam od krótkiej wycieczki po księgarniach ebooków. Kiedy robiłam to dzisiaj rano prawdziwą niechęć wzbudziły we mnie słowa „światowy literacki fenomen" o książce, którą pierwszy raz widzę na oczy. Co gorsze, odnoszę wrażenie, że w zeszłym miesiącu był inny
„światowy literacki fenomen", podobnie jak inny był w lipcu, inny w czerwcu, inny w maju... 
W pierwszej chwili pomyślałam, że to dobrze, bo w sumie teraz jest tak gęsto od książkowych premier, że w zasadzie nikogo nie dziwi, że co miesiąc inna książka zdobywa szczyty rankingów. Tyle, że... No właśnie. Czy każdy comiesięczny bestseller to rzeczywiście „światowy literacki fenomen"? Czy te słowa nie niosą mocnego przekazu, który staje się bezsensowny gdy go nadużywać?

niedziela, 22 września 2019

„Wrócę po Ciebie" Guillaume Musso


Tytuł: Wrócę po Ciebie

Autor: Guillaume Musso

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2013
Liczba stron: 400
Tłumacz: Joanna Prądzyńska
Kategoria: Thriller, Romans
Ocena: 8/10


 

 
To moja pierwsza książka Guillaume Musso z czego jestem bardzo dumna, bo wielu z Was po tysiąckroć namawiało mnie na to spotkanie, a nam wciąż coś przeszkadzało.

Tym razem udało się, dwa dni przed 11.09. zasiadłam do lektury i...

Szczypta ciebie weszła we mnie i na zawsze mnie zatruła. 

czwartek, 19 września 2019

wtorek, 17 września 2019

„Trylogia Snów" Kerstin Gier


Tytuł: Silver. Pierwsza księga snów
Silver. Druga księga snów
Silver. Trzecia księga snów

Autor: Kerstin Gier

Cykl: Trylogia snów
Tomy: 1, 2, 3
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2016, 2017
Liczba stron: 416, 408, 456
Tłumacz: Agnieszka Hofmann
Kategoria: Literatura młodzieżowa
Ocena: 7/10



Są takie momenty kiedy na wszystkich forach są poruszane te same zagadnienia. Był czas kiedy przez kilka miesięcy co nie weszłam na facebooka, fora internetowe, blogi, wszędzie było o młodzieżówach takich jak Niezgodna, Dwory czy Króla kruków. Za to etap Trylogii Czasu trwa od kilku lat i nie zapowiada się aby szał na te książki przeminął, co skądinąd rozumiem, bo i ja uległam ich czarowi. O książkach Kerstin Gier krążą chyba wyłącznie pochwały, które podzielam, więc po kolejne pozycje sięgam bez wahania. Tym razem odmładzam się Trylogią Snów!

Twój dom jest tam, gdzie twoje książki.


sobota, 14 września 2019

„Arystokratka i fala przestępstw na zamku Kostka" Evžen Boček


Tytuł: Arystokratka i fala przestępstw na zamku Kostka

Autor: Evžen Boček

Cykl: Arystokratka
Tom: 4
Wydawnictwo: Stara Szkoła
Data wydania: 2019
Liczba stron: 178
Tłumacz: Mirosław Śmigielski
Kategoria: Literatura współczesna
Ocena: 5,5/10



Arystokratka i fala przestępstw na zamku kostka to książka, której wyczekiwałam i gdy tylko się pojawiła natychmiast trafiła na mój czytnik. W tym roku Arystokratki potrzebowałam jeszcze bardziej niż zwykle by osłodzić sobie trudne czasy.

niedziela, 8 września 2019

Podsumowanie wakacji


Lipiec był pięknym, choć bardzo pracowitym dla mnie miesiącem. Bardziej niż sądziłam i zdecydowanie bardziej niż planowałam. Cztery dni urlopu spędziłam niestety w domu, a często wieczorami nie miałam siły ruszyć nawet nogą. Na szczęście sierpień był znacznie lepszy. Tydzień wakacji spędziłam na Mazurach, a tydzień w Gdańsku. Oba te urlopy były cudownie wypoczynkowe i obfitujące w to co lubię najbardziej - czas z bliskimi, książki, spacery, relaks i pyszne jedzenie. ;)

czwartek, 5 września 2019

Cytat tygodnia

Książki to także świat, i to świat, 
który człowiek sobie wybiera, a nie na który przychodzi.

- Traktat o łuskaniu fasoli, Wiesław Myśliwski -

czwartek, 29 sierpnia 2019

Cytat tygodnia

Pamiętaj: nie wolno ci zwątpić
w wolność, co przyjdzie, choćbyś padł.
Pamiętaj, że na ciebie patrzy
ogromny i zdumiony świat.

I wiedz, że krokiem w nędznym bucie
jak pomnik dziś w historię wrastasz.
I wiedz, że w sercu twoim bije
uparte serce tego miasta.

Choćby zawiodła wszelka pomoc,
choć przyjdą dni głodu i moru;
ostatniej stawki nie przegramy
- stawki naszego honoru.


- Do powstańca, Stanisław Marczak "Dziennikarz", "Juliusz Oborski", 
Warszawa, około 30 sierpnia I944 r. -

wtorek, 27 sierpnia 2019

„Megapolis" Adam Faber


Tytuł: Megapolis

Autor: Adam Faber

Cykl: Kroniki Jaaru
Tom: 5
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2019
Liczba stron: 607
Kategoria: Fantasy, fantastyka, literatura młodzieżowa
Ocena: 7/10




Po czterech tomach cyklu, przyszedł czas na najdłuższy spośród dotychczas wydanych czyli Megapolis. Jak pamiętacie z poprzednich recenzji dwa pierwsze tomy oceniłam jako mocno średnie, a w dwóch kolejnych odnotowałam sporą poprawę. Jak będzie z Megapolis?

Wydarzenia ostatnich dwóch tomów pozostawiają trwały ślad na relacjach Strażników Kamieni co sprawia, że wszyscy bohaterowie mają sporo do przepracowania. Kate odczuwa ten ciężar najmocniej, bo nie dość, że po bitwie stała się obiektem powszechnego zainteresowania to ciąży jej także relacja z Jonathanem. Oprócz tego stara się myśleć w przód i wciąż zastanawia się nad złem, które pojawiło się w Jaarze. Ten nie najweselszy okres życia Strażników przerywa pojawienie się .... Kiedy chłopak oznajmia, że przybywa z przyszłości, której przetrwanie zawisło na włosku, dla Kate staje się jasne, że to nie koniec niespodzianek. W efekcie część Strażników decyduje się na wyprawę w przyszłość, podczas gdy pozostali postanawiają zająć się rozwiązywaniem zagadek teraźniejszości, do których należy między innymi Kaspar. Tymczasem zmiany nadchodzą także dla poprzednio wyznaczonych strażników, a to za sprawą tajemniczego konwenu Czarnego Lotosu... Jakby tego było mało także wszechobecne szepty duchów potrafią nieźle namieszać, tylko czy warto ich słuchać czy lepiej jednak nie ulegać namowom...?

sobota, 24 sierpnia 2019

„Kronika pechowych wypadków" Joanna Szarańska


Tytuł: Kłopoty mnie kochają,
Do zakochania jeden rok,
Coś tu nie gra,
Złość piękności szkodzi 

Autor: Joanna Szarańska

Cykl: Kroniki pechowych wypadków
Tom: 1,2,3,4
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2018, 2019
Liczba stron: 304, 328, 350, 336
Kategoria: Literatura obyczajowa z wątkiem kryminalnym
Ocena: 8/10


Trochę mi wstyd. Tak długo zabierałam się za recenzję Kroniki pechowych wypadków, że pani Szarańska zdążyła już zakończyć cykl (przekornie powiem, że mam nadzieję, że nie na zawsze :D), a ja wciąż Wam o nim nic nie napisałam, chociaż książki czytałam niedługo po wydaniu. Czas najwyższy to nadrobić! Na szczęście zbiorcza recenzja nie stanowi problemu - wszystkie cztery książki utrzymują ten sam przyjemny poziom.

Cykl składa się z czterech tomów - Kłopoty mnie kochają, Do zakochania jeden rok, Coś tu nie gra i Złość piękności szkodzi. Nie zaskoczę Was pisząc, że zdecydowanie warto czytać je po kolei. 

Była gotowa do podjęcia misji pod tytułem: 
jestem idealnym pracownikiem, tylko jeszcze o tym nie wiecie.

Poznajcie Zojkę Tuszyńską. Zojka wyjechała ze swojego rodzinnego miasta gdy tylko nadarzyła się ku temu okazja. Marzy jej się kariera dziennikarki, ale w wielkim mieście nie idzie jej tak jak sobie to wymarzyła. Lekko rozczarowana jedzie wypocząć do Lipówki. Właściwie, to jedzie do babci na przeszpiegi po nerwowym telefonie matki, ale wszystko jest lepsze od dalszego szarpania się z szukaniem pracy. Zojka jednak "ma szczęście" do przyciągania kłopotów i natychmiast po przyjeździe wplątuje się w aferę kryminalną co znacząco ubarwia jej powrót. Nam za to lekturę urozmaicają dwuznaczne sytuacje, drobne nieporozumienia, przewrotne wydarzenia i oczywiście afery kryminalne. Ugości nas babunia Łyczakowa, trochę posprzeczamy się z redaktorem Korodeckim, pomożemy aspirantowi Chochołkowi, zażegnamy przynajmniej część rodzinnych konfliktów (chyba, że babunia będzie akurat miała pod ręką siekierę, wtedy lepiej jej się nie narażać), pośpiewamy z panią Guzikową... Będzie naprawdę wesoło. W każdym tomie mamy kolejną przygodę Zojki - w pierwszym jest nią podrzucona kończyna, potem afera matrymonialna, w trzecim poważny wypadek w miejscowym teatrze, a w ostatnim otwarcie miejscowego hotelu.

Cały cykl jest utrzymany w bardzo podobnym klimacie co Kalina w malinach czyli poprzedni cykl pani Szarańskiej. To lektura wesoła, niezobowiązująca, przyjemnie napisana. Bohaterowie są pełni wad i zalet, ale zapewniam, że nie w sposób ich nie polubić. Fabuła jest dosyć dynamiczna i wciągająca przez co nim się obejrzymy już będziemy książkę kończyć. Nie bez znaczenia pozostaje także to, że książki z cyklu po prostu nie są długie - najgrubsza z nich ma zaledwie 350 stron. Mnie lektura jednego tomu zajmowała dwa wieczory, a ostatni tak mnie wciągnął, że pochłonęłam go w jeden dzień. :D

Muszę też przyznać, że podczas lektury czułam jakbym Lipówkę znała i uwielbiała. Plastyczny język, którym Joanna Szarańska "oprowadza" nas w książce naprawdę robi wspaniałą robotę. W dodatku na końcu w posłowiu autorka dosłownie nas oprowadza, tak abyśmy mogli ostatni raz przed końcem książki rzucić okiem na kochaną Lipówkę i upewnić się, że naprawdę jesteśmy u siebie. To unikatowy talent, który ma niewielu autorów.

Jeśli szukacie lekkiej lektury, która z całą pewnością poprawi Wam nastrój to mam dla Was dobrą wiadomość - właśnie ją znaleźliście. Cóż mogę powiedzieć więcej - Wam lekturę polecam, a mnie pozostaje nadzieja, że Joanna Szarańska zgotuje mi jeszcze jakieś spotkanie z Zojką i babunią. :)

| Kłopoty mnie kochają | Do zakochania jeden rok | Coś tu nie gra | Złość piękności szkodzi |

czwartek, 22 sierpnia 2019

Cytat tygodnia

Py­łem księ­ży­co­wym być na two­ich sto­pach,
wia­trem przy twej wstąż­ce, mle­kiem w two­im kub­ku,
pa­pie­ro­sem w ustach, ścież­ką po­śród cha­brów
ław­ką, gdzie spo­czy­wasz, książ­ką, któ­rą czy­tasz.

Prze­szyć cię jak nit­ka, oto­czyć jak prze­stwór,
być po­ra­mi roku dla twych dro­gich oczu
i ogniem w ko­min­ku, i da­chem, co chro­ni
przed desz­czem. 
 
 - (Pyłem księżycowym...), Konstanty Ildefons Gałczyński -

wtorek, 20 sierpnia 2019

„Do gwiazd" Brandon Sanderson


Tytuł: Do gwiazd

Autor: Brandon Sanderson

Cykl: Skyward
Tom: 1
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2019
Liczba stron: 606
Tłumacz: Zbigniew A. Królicki
Kategoria: Fantastyka, fantasy, space opera
Ocena: 9/10





Do gwiazd to moje pierwsze spotkanie z Brandonem Sandersonem, ale na pewno i ponad wszelką wątpliwość – nie ostatnie. Sposób pisania autora urzekł mnie tak bardzo, że w pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że bardziej skupiłam się na podziwianiu jego warsztatu zamiast na fabule! Na szczęście ta także nas czytelników nie zawodzi serwując nam naprawdę bardzo dobrą fantastykę w stylu Gwiezdnych Wojen.

Zatem kilka słów o fabule. Główną bohaterką jest Spensa – młoda dziewczyna, która stoi przed wyborem swojej życiowej ścieżki kariery w ludzkiej kolonii na planecie Detritus. Od dziecka jej marzeniem jest zostanie pilotem na wzór ojca, ale niestety jego dezercja jej to uniemożliwia. Spin jest jednak zdeterminowana, nie pragnie niczego innego niż stacjonowania w bazie Alta i pilotowania myśliwców. Dziewczyna nie poddaje się i w końcu w wyniku splotu nieoczywistych okoliczności wchodzi na ścieżkę pilotażu, która może okazać się dla niej trudniejsza i bardziej zadziwiająca niż sądziła.

sobota, 17 sierpnia 2019

„Przez czas i przestrzeń" Arnold Cytrowski



Tytuł: Przez czas i przestrzeń

Autor: Arnold Cytrowski

Wydawnictwo: Kłobook
Data wydania: 2019
Liczba stron: 144
Kategoria: Fantastyka, Dla dzieci, Filozoficzne
Ocena: 7/10
 
 
 
 
 
 
 
Muszę Wam się do czegoś przyznać - tak naprawdę książkę pochłonęłam błyskawicznie, ale tygodniami myślałam co Wam o niej napisać. Chciałam żebyście wiedzieli, że chociaż dla mnie ta książka nie była wyjątkowa, to jestem głęboko przekonana, że dla wielu taka może być. Piszę to z całą odpowiedzialnością, świadoma, że wiele osób na te słowa uśmiechnie się ironicznie, bo książkę otrzymałam od wydawnictwa. Można by przecież powiedzieć, że to umowa towar za usługę. Ale znacie mnie już dość długo by wiedzieć, że nie uznaję świętości i jeśli książka mi się nie spodoba, to nie zawaham się Wam o tym napisać.

Przede wszystkim Przez czas i przestrzeń to takie połączenie Małego księcia Saint Exupéry'ego i Świata Zofii Gaardera. Są mądre metafory, filozoficzne rozważania, błyskotliwe spostrzeżenia i wiele cytatów wartych zapamiętania, a wszystko to w wersji dla młodszego czytelnika. W dodatku fabuła jest zamknięta w pięknej oprawie wzbogaconej o ilustracje!

- Mam nadzieję, że to taki zwykły kot, 
mówiący raczej miau-miau niż czymże jesteśmy?. 

czwartek, 15 sierpnia 2019

Cytat tygodnia

Jeszcze śnieżek prószy,
Jeszcze chłodny ranek,
A już w cichym lesie
Zakwita sasanek.

A za nim przelaszczka
Wychyla się z pączka,
I mleczem się żółtym
Złoci cała łączka.

I dłużej już dzionka
I bliżej słoneczka...
A w polu się gwieździ
Biała stokroteczka.

A dalej fijołki,
Wskroś trawy, pod rosą,
W świeżych swych czareczkach
Woń przesłodką niosą.

A tuż ponad strugą,
Co wije się kręta,
Niezapominajka
Otwiera oczęta.

A w gaju, wśród liści,
W wilgotnej ustroni,
Konwalja bieluchna
W dzwoneczki swe dzwoni.

A wyjdziesz drożyną
Z gaiku na pole,
To spotkasz modraki,
Ostróżki, kąkole...

I maczek tam wilczy
Kraśnieje wśród żyta,
I różą krzak głogu
Na miedzy zakwita.

A ścieżką zieloną,
Co z górki zstępuje,
Srebrzysty powoik
Po świecie wędruje...

O ziemio ty droga,
Ty Boży zielniku!
I w polach i w łąkach
Masz kwiecia bez liku! 
 
- Nasze kwiaty, Maria Konopnicka -

czwartek, 8 sierpnia 2019

Cytat tygodnia

Na co mam przysiąc, Piękna, że z żądzy umieram?
Że mi się na Twój widok serce w pieśń rozdzwania?
Na komplety Kolberga, "Wisły", Estreichera!
Na dziadowskich kantyczek groszowe wydania!
Na "Bandytę z miłości" (a miałem go, drania!)
Na "Kwiaty" Rozbickiego - z r y c i n ą! Rzecz drobna,
Ale nie do zdobycia - jak ty do kochania...
- Przysięgam na te książki, na każdą z osobna!

Jakże cię mam przekonać, że mi sen odbiera
Wspomnienie o twych oczach i świat mi przesłania?
Klnę się na Syreniusza, Siennika, Kirchera
("Mundus Subterraneus"), na "Podróże Frania",
Na obscoenum sprzed wieku "Hrabina Melania",
Na pangegrik "Muza weselnie- żałobna
W dźwięczno-wdzięcznych melodiach tkliwego gruchania"-
-Przysięgam na te książki, na każdą z osobna!

Ginę, Pani! Jak pragnę zdobyć Guliwera
W edycji M.Glucksberga! Przysięgam na "Zdania
I uwagi moralne Starego Fryzjera",
Na "Młot na czarownice", na traktat "De mania
Scribendi in latrinis"...Ginę z miłowania
Zapomnieć? Nie! Zapomnieć Ciebie nie podobna!
A że kocham - przysięgam Ci w chwili rozstania
Na wszystkie książki razem i każdą z osobna.

Przesłanie
Pani! Żegnam raz jeszcze i pięknie się kłaniam...
Gdy nie chcesz bibliofila - niech Cię jakiś snob ma...
Jedno wiedz : dziesięć takich oddam bez wachania
Za każdą z owych książek, za każdą z osobna.


- Zakochany bibliofil, Julian Tuwim -

wtorek, 6 sierpnia 2019

„Z krajobrazów poety” Adam Miks



Tytuł: Z krajobrazów poety

Autor: Adam Miks

Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Data wydania: 2018
Liczba stron: 36
Kategoria: Poezja
Ocena: 7/10







Oto w tym maleńkim tomiku wierszy otrzymujemy zaledwie 19 niedługich utworów autorstwa Adama Miksy – mężczyzny dojrzałego, który przekroczył piątą dekadę życia. Jest on jednocześnie osobą niepełnosprawną ruchowo, o czym delikatnie opowie w dwóch swoich wierszach dając nam, osobom zdrowym, dokładnie tak jak pisze pani Marzena Biernat w posłowiu, sposobność do rozważań nad pełnosprawnością.

Podczas lektury dużo uwagi przykuwają wiersze Krajobrazy człowieka I oraz Krajobrazy człowieka II. Oba utwory w śmiały sposób poruszają temat niepełnosprawności (skądinąd wspomnienie o inwalidztwie pojawia się także w Metaforze – jednym z moich ulubionych wierszy w tym tomiku). Autor ewidentnie nie ukrywa swojej niepełnosprawności, a wręcz przeciwnie, próbuje pokazać nam inny punkt widzenia, uwrażliwić na trudy codziennego życia inwalidy i ogromną siłę, która jest niezbędna każdego dnia. To rzeczywiście bardzo śmiałe, a jednocześnie wartościowe teksty. Odbieram to też jako akt pewnej wiary i odwagi człowieka, który spotykał się tak z pozytywnymi jak i z negatywnymi uczuciami na temat swojego inwalidztwa, zarówno ze strony otoczenia jak i samego siebie. Jest w tym wiele realizmu, a to w poezji bez wątpienia wartość dodana.
Oprócz wyżej wymienionych bardzo spodobały mi się wiersze Komunikaty (i „notatki zimy na nogawkach”, które brzmią tak znajomo, a jednak nigdy dotąd nie patrzyłam na to jak na komunikat świata natury do ludzi) oraz Wytłumaczę, w którym „atrament drży bez słowa” co stanowi przepiękną metaforę.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...