wtorek, 19 marca 2019

„Rada rodziców po reformie edukacji" Grzegorz Całek


Tytuł: Rada rodziców po reformie edukacji


Autor: Grzegorz Całek

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Impuls
Data wydania: 2018
Liczba stron: 102
Kategoria: Poradnik
Ocena: 8/10




Radę rodziców po reformie edukacji wzięłam do recenzji z ciekawości. Szczerej ciekawości, bo nie byłam pewna czy dostanę odręczne wydanie dziennika ustaw, osobiste przemyślenia polityczne autora czy jednak coś ciekawego, twórczego co z przyjemnością przeczytam jako, że jak już wiecie jestem żywo zainteresowana polską edukacją.

Nie bez zaskoczenia odkryłam, że książkę stanowi 81 popularnych pytań dotyczących funkcjonowania rady rodziców oraz rady klasowej w szkole. Są to pytania różnego typu od czysto technicznych o to ile osób powinna liczyć rada klasowa czy rada szkolna albo czy wybory takich osób muszą być tajne po pytania praktyczne o to jak zmobilizować rodziców do płacenia składek albo czy rada rodziców może pozyskiwać sponsorów.

To co jest największym atutem tej książki to sposób formułowania odpowiedzi przez autora. Po pierwsze są one dosyć zwięzłe, ale przy tym bardzo konkretne. Po drugie przy niektórych pytaniach pan Całek bez problemu przywołuje właściwe podstawy prawne co faktycznie rozwiewa często wszelkie wątpliwości, a także z pewnością może stanowić świetną pomoc dla rodziców należących do takiej rady. Po trzecie autor chętnie dzieli się własnym doświadczeniem. Po czwarte - podaje praktyczne przykłady. Na tej podstawie jestem skłonna stwierdzić, że jest to jednocześnie kompendium wiedzy i użyteczne wsparcie, ale także świetny przewodnik po tym co rzeczywiście wolno, czego nie wolno, a co robić warto przede wszystkim w radzie rodziców, ale także w radzie klasowej.

niedziela, 17 marca 2019

„Okrutny książę" Holly Black


Tytuł: Okrutny książę

Autor: Holly Black

Cykl: Okrutny książę
Tom: 1
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2018
Liczba stron: 400
Kategoria: Fantastyka, fantasy
Ocena: 7/10





Oto przed Wami recenzja kolejnej książki, która w blogosferze narobiła naprawdę niezłego szumu. Opinie o niej są na zmianę skrajnie pozytywne i skrajnie negatywne. Czytałam recenzje, że Okrutny książę to feeria barw, smaków i kolorów, że to książka urzekająca i zapierająca dech w piersi, tak samo jak nudna, fatalnie napisana, bezbarwna czy powielająca schematy. Ja sama początkowo podchodziłam do niej z pewnym dystansem, jak do każdego bestsellera w pierwszym dniu po premierze, a na lekturę zdecydowałam się dopiero kiedy medialny szum ucichł.

Ta książka to opowieść o trójce sióstr porwanych w tragicznych okolicznościach do świata elfów zwanego Elysium. Po dziesięciu latach od tych wydarzeń możemy poznać bliżej Vivienne, Taryn, a przede wszystkim Jude, która jest narratorką. Wszystkie trzy musiały tak czy inaczej dostosować się do nowej rzeczywistości, choć ta dla Jude i Taryn nie jest zbyt łaskawa. Szczególnie odczuwa to Jude, ambitna i bystra, która ma dosyć siedzenia cicho i poddawania się różnym to mniej, to bardziej wymyślnym docinkom. Jedyne co trzyma ją przy życiu to rodzeństwo i rycerski turniej. Jude wierzy, że zostając rycerzem znajdzie swoje miejsce na świecie, odetnie się od trudnej koleżeńskiej rzeczywistości i jednocześnie będzie mogła chronić Taryn. Rzeczywistość ma jednak to do siebie, że lubi zaskakiwać, a Jude musi błyskawicznie znaleźć się w zupełnie nowych realiach i zrozumieć, że świat elfów to jedna wielka intryga, poprzetykana spiskami, szpiegami, podstępami i wojnami.

czwartek, 14 marca 2019

Cytat tygodnia

Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy, i noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy.
 
- Dziady, Adam Mickiewicz -

wtorek, 12 marca 2019

„Kontratyp" Remigiusz Mróz


Tytuł: Kontratyp

Autor: Remigiusz Mróz

Cykl: Joanna Chyłka
Tom: 8
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2018
Liczba stron: 532
Kategoria: Kryminał, thriller, sensacja
Ocena: 7/10





Niedługo, bo 13 marca premiera kolejnej części przygód Chyłki i Zordona w tomie Umorzenie, więc pomyślałam, że czas najwyższy na recenzję Kontratypu!

Pan Mróz wybiera zawsze tematy "na czasie", nic więc dziwnego, że w końcu padło na klimat wysokogórski. Tym razem dostajemy wysokie góry połączone ze zbrodnią czyli co się stanie jeśli uczestnik wyprawy pozbył się współtowarzyszy po to by przeżyć? Czy ta sprawa jest tak prosta jaka się wydaje? Jak na to zareaguje Polska? W życiu Chyłki także zmiany - z jednej strony wprowadza swoją relację z Kordianem na wyższy poziom, z drugiej nagle z Chyłką nawiązuje kontakt człowiek, który twierdzi, że to on skrzywdził ją kilka tomów temu... Jak widzicie Kontartyp nie pozwala się czytelnikowi nudzić, zwłaszcza, że w tym tomie autor znowu stawia na klimat znany nam bardziej z czterech pierwszych tomów książki, który większości z nas przypadł do gustu najbardziej. 

W Kontratypie Remigiusz Mróz bezlitośnie punktuje ludzi, którzy czują się specjalistami w temacie wspinaczki, choć jedyny ich kontakt z górami to zimowy wypad na ferie z dzieciakami albo znajomość internetowych forów o tej tematyce - za to ode mnie wielki punkt dla autora.

Książka jak zawsze jest napisana bardzo dobrze - wszystko, nawet himalaistyczne zawiłości czy wątki tybetańsko-nepalskie są podane w niezwykle zrozumiały sposób. Znowu wraca Chyłka w wersji strawniejszej niż w poprzednich kilku tomach, gdzie jej złośliwości według mnie były już często poniżej granicy dobrego smaku. Razem z lżejszym nastrojem Chyłki powracają wspaniałe złośliwości i dialogi, co sprawia, że książkę od razu czyta się z większą przyjemnością. Autor daje też wspaniały popis znajomości aktualnych dowcipów czy tematów żartów ostatnich miesięcy, więc nie w sposób z Kontratypem się nudzić.

- Z dwojga złego wolę książki - zadeklarowała Joanna - Bo w filmie oglądam, jak wygląda strach widziany czyimiś oczami. W powieści patrzę na swój własny. 

czwartek, 7 marca 2019

Cytat tygodnia

Ludzie nie pragną nieśmiertelności - podjąłem po chwili. - Nie chcą tylko, 
po prostu, umierać. Chcą żyć, profesorze Decantor. 
Chcą czuć ziemię pod nogami, widzieć chmury nad głową, 
kochać innych ludzi, być z nimi i myśleć o tym. Nic więcej.

 - Dzienniki gwiazdowe, Stanisław Lem -

wtorek, 5 marca 2019

Lutowe podsumowanie


Przyszedł czas podsumowania lutego. Nie lubię skarżyć, ani użalać nad sobą, ale prawda jest taka, że dla mnie luty był koszmarny i bardzo okrutny. Nie ukrywam, że jego zakończenie przyjęłam z ulgą. I żałobą. Dlatego tym razem krótko, bo naprawdę chciałabym ten miesiąc jak najszybciej zamknąć.

czwartek, 28 lutego 2019

Cytat tygodnia

Czas jest wszystkim, co masz... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.
 
- Ostatni wykład, Randy Pausch -

sobota, 23 lutego 2019

„W objęciach wroga" Adelina Tulińska

 
Tytuł: W objęciach wroga

Autor: Adelina Tulińska


Cykl: 
Tom: 1
Wydawnictwo: Ridero
Data wydania: 2019
Liczba stron: 216
Kategoria: Literatura młodzieżowa, fantastyka, fantasy
Ocena: 7/10





Zgłosiłam się na recenzenta tej książki skuszona obietnicą fantastycznej młodzieżówki. Dopiero zabierając się do lektury zorientowałam się, że to "dzieło z Wattpada", a jak wiecie do tego serwisu byłam uprzedzona i muszę przyznać, że zapał do czytania W objęciach wroga dość mocno mi opadł...

Wypatrzyliście już słowo "byłam"?
W objęciach wroga jest naprawdę niezłą młodzieżówką fantastyczną. Nie jest bez wad, ale jest o wiele, wiele lepsza niż spodziewałabym się po Wattpadzie!

Książka opowiada historię Lilu należącej do plemienia Vattów. Młoda dziewczyna jest świadkiem tragedii, w której ginie całe wrogie Vattom plemię, włącznie z chłopcem, z którym mała Lilu za plecami rodziców nawiązała przyjacielską relację. Kiedy po latach Lilu zostaje wydana za mąż, jest odważną młodą dziewczyną świadomą, że to małżeństwo jest początkiem sojuszu przynoszącego wiele dobrego obu łączącym się plemionom i choć jest dla ojca bardzo ważna, to jeszcze więcej znaczy dla swojego plemienia. Kiedy jednak spotyka małżonka sprawy mocno się komplikują... Efektem tego wszystkiego staje się morze śmierci, kłamstw i... miłości. Lilu nie tylko daje się ponieść rozterkom sercowym, ale musi też szybko ocenić kto ma uczciwe zamiary, a kto chce skrzywdzić ją i jej lud co nie jest łatwe gdy tak wiele osób oszukuje, w dodatku podważając wiarygodność jej samej.

czwartek, 21 lutego 2019

Cytat tygodnia

- Czy znaleźliśmy się w świecie legend, czy też chodzimy 
po zielonej ziemi w blasku dnia?
- Można żyć w obu tych światach naraz - rzekł Aragorn. - Bo nie my, 
lecz ci, co przyjdą po nas, stworzą legendę naszych czasów.
 
- Władca Pierścieni (Dwie wieże) , J. R. R. Tolkien -

wtorek, 19 lutego 2019

„Strzały w Kopenhadze" Niklas Orrenius


Tytuł: Strzały w Kopenhadze  

Autor: Niklas Orrenius

Wydawnictwo: Poznańskie
Data wydania: 2018
Liczba stron: 640
Tłumacz: Katarzyna Tubylewicz
Kategoria: Literatura faktu
Ocena: 8/10






Ileż ja czasu spędziłam z tą książką!

Kiedy się za nią zabierałam, nie miałam zielonego pojęcia o czym będzie. Znałam mniej więcej zapowiedzi i wiedziałam w jakim klimacie lektura będzie utrzymana, ale o fabule nie wiedziałam w zasadzie nic. Pierwsze 50% książki czytałam bardzo długo. Dość powiedzieć, ze książkę zaczęłam we wrześniu. Przebijałam się przez tę lekturę jak przez hałdy śniegu, było chwilami naprawdę ciężko, miałam nawet ponad miesięczną przerwę w jej czytaniu. Można by zapytać "no to po co dalej ją czytałaś?", ale prawda jest taka, że ani przez moment nie myślałam o przerwaniu tej lektury.

Strzały w Kopenhadze zaczynają się od zamachu w Kopenhadze na Larsa Vilksa - kontrowersyjnego artystę, który w 2007 swtorzył satyryczne rysunki psów z głową Mahometa, za co został skazany przez radykalnych islamistów na karę śmierci. Niklas Orrenius w swojej książce poprowadził mnie przez meandry kultury, społeczeństwa i polityki szwedzkiej, bardzo szczegółowo przedstawił mi nie tylko Larsa Vilksa, ale także kilka innych znanych szwedzkich i duńskich postaci, a nawet uchylił rąbka tajemnicy własnego życia. To bardzo rozległa opowieść o zmianach, które zachodzą w Szwecji, o polityce otwartych i zamkniętych granic, o sztuce i jej postrzeganiu, a w końcu o dwóch skrajnych ekstremizmach - islamskim w jednym rogu na ringu i nacjonalistycznym w drugim.

sobota, 16 lutego 2019

„Siedem bram” i „Tajemne imię”, Adam Faber

















Tytuł: Siedem bram, Tajemne imię
Autor: Adam Faber

Cykl: Kroniki Jaaru
Tom: 3,4
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2018
Liczba stron: 546, 550
Kategoria: Fantasy, fantastyka, literatura młodzieżowa
Ocena: 7+/10


Tak jak pisałam na koniec recenzji dwóch pierwszych tomów cyklu Kroniki Jaaru, postanowiłam, że dam szansę fabule czytając kolejne dwie części - Siedem bram oraz Tajemne imię. Nie przedłużając, spieszę się opowiedzieć Wam jak to spotkanie wyszło.

W tych dwóch tomach fabuła nabiera tempa i rozmachu. Zdecydowanie więcej czasu spędzimy teraz w Jaarze niż w Londynie, co dla jakości książek wypada bardzo korzystnie. Siedem bram okazało się prawdziwą przygodówką. Tuż przed planowanym ślubem w tajemniczych okolicznościach znika siostra fera głównej bohaterki. Fione nigdy nie była typem uciekinierki więc jej bliscy odchodzą od zmysłów ze zmartwienia, czego efektem jest wyprawa poszukiwawcza, a nawet dwie wyprawy! Strażnicy Żywiołów wybierają drogę do Kryształowego Pałacu w stolicy Elphame przez Siedem Bram, które są magiczną ścieżką zabezpieczeń stworzoną po to by nikt niepowołany nie był w stanie dostać się do rodziny królewskiej. Wyprawa od początku obfituje w sytuacje zarówno niezwykłe, jak i niebezpieczne, ale przede wszystkim okazuje się testem naszych Strażników.
Tymczasem Tajemne imię jest najmroczniejszą spośród czterech dotychczas przeczytanych przeze mnie tomów. Rozłam pomiędzy Strażnikami jest trudny dla obu stron konfliktu, a wydarzenia w Jaarze przybierają nie najlepszy obrót. Wszystko wskazuje na to, że wojna jest nieunikniona, a nie wszyscy będą stali po tej samej stronie barykady. Bardzo to rani Kate, która pomimo własnych szalejacych emocji, postanawia pozostać w zgodzie z własnym sumieniem i konsekwentnie podążać wyznaczoną ścieżką. W książce więcej dowiadujemy się też o historii Jaaru, zwłaszcza dwóch ferzych krain, co jest bardzo ciekawą przygodą (bardzo podoba mi się Tir-na-Nog - wręcz chciałabym to miejsce zobaczyć w ekranizacji).

czwartek, 14 lutego 2019

Cytat tygodnia

-Puchatku?
-Tak Prosiaczku?
-Nic - powiedział Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś.
- Kubuś Puchatek, Alan Alexander Milne -

wtorek, 12 lutego 2019

„Sprawa Niny Frank" (później „Dziewiąta runa") Katarzyna Bonda


Tytuł: Sprawa Niny Frank

Autor: Katarzyna Bonda


Cykl: Hubert Meyer
Tom: 1
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2015
Liczba stron: 416
Kategoria: Kryminał
Ocena: 6+/10



 


Od dawna chciałam przeczytać książkę pani Katarzyny Bondy, jednak zniechęcał mnie przydomek "królowej polskiego kryminału". Jako wielka fanka pani Joanny Chmielewskiej nie potrafiłam pogodzić się z takim zawłaszczeniem i najzwyczajniej w świecie odczuwałam niesmak.

Pewnego dnia otrzymałam jedną z książek tej autorki w prezencie od zaufanej osoby. Mimo to książka długo czekała na moja uwagę, bo aż dwa lata, choć leżała na wierzchu na półce. Lecz 2019 miał być rokiem nadrabiania książek autorów, których od dawna chciałam poznać, więc na pierwszy ogień poszła Sprawa Niny Frank.

Początek książki nie przypadł mi do gustu, według mnie było w nim dużo sztuczności i niezręczności. Nie tego spodziewałam się po "królowej kryminału". Z kolejnymi stronami moje wrażenia nieco słabły i coraz pozytywniej oceniałam lekturę, choć moim zdaniem do doskonałości trochę jej zabrakło.

sobota, 9 lutego 2019

„Próba ognia" Josephine Angelini

Tytuł: Próba ognia

Autor: Josephine Angelini


Cykl: Worldwalker trilogy
Tom: 1
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2015
Liczba stron: 527
Tłumacz: Małgorzata Kaczarowska
Kategoria: Fantastyka, fantasy, literatura młodzieżowa
Ocena: 7/10


 

Próba ognia trafiła do mnie przypadkiem - ktoś polecił mi tę książkę jakiś czas temu i nagle jednego dnia natknęłam się na nią w księgarni, w ebookowych polecajkach i na promocji. Uznałam to za znak i już po chwili ebook był na moim czytniku.

Początek bardzo mi się podobał, był jednocześnie typowy (dziewczyna, której mama jest chora psychicznie, zakochana bez reszty w swoim najlepszym przyjacielu Tristanie) i zupełnie nietypowy (ta sama dziewczyna okazuje się uczulona na wszystko i to nie w ten wdzięczny sposób jaki często spotkamy w tego typu lekturach z romantycznymi omdleniami itd. tylko z brzydkimi zaczerwienieniami, plamami czy poszarzałą skórą, a w dodatku oszałamiająco wysoką gorączką). Nic więc dziwnego, że kiedy główna bohaterka - Lily - w wyniku nieszczęśliwego splotu wydarzeń zaczyna słyszeć głos, łudząco podobny do swojego, jest przekonana, że zwariowała jak mama. Jakby tego było mało przeczuwa, że jej przyjaźń z Tristanem dobiegła końca. Zdenerowowana tymi wydarzeniami odpowiada głosowi, który do niej mówi i... Przenosi się w zupełnie inne czasy.

 Jestem czarownicą. A czarownice płoną.

czwartek, 7 lutego 2019

wtorek, 5 lutego 2019

„Zostań, jeśli kochasz (Jeśli zostanę)" Gayle Forman


Tytuł: Zostań, jeśli kochasz (Jeśli zostanę)

Autor: Gayle Forman


Cykl: Jeśli zostanę
Tom: 1
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2014
Liczba stron: 248
Kategoria: Literatura młodzieżowa
Ocena: 8/10





Zostań jeśli kochasz (dawniej Jeśli zostanę) to książka, na punkcie której oszalały tysiące dziewcząt na całym świecie. Dobitnie świadczy o tym chociażby ekranizacja, która powstała w 2014 roku. Swoją drogą co ciekawe, chociaż film zebrał niezłe recenzje zwłaszcza wśród nastoletnich odbiorców, druga część czyli Wróć jeśli pamiętasz pomimo bardzo wielu szumnych zapowiedzi ekranizacji się nie doczekała.

Do książki zabierałam się jak przysłowiowy pies do jeża. Wiedziałam, że chcę się z tą książką zmierzyć, bo po pierwsze naprawdę dużo o niej słyszałam, a po drugie byłam ciekawa. Zawsze jestem ciekawa co takiego ma w sobie książka, że staje się bestsellerem. Jednak z drugiej strony przeczuwałam, że książka zaserwuje mi grającą na emocjach nastolenią przesłodzoną opowieść o wieeeeelkiej miłości. Tak wielkiej, że aż strach i nawet śmierć nie ma szans w takim straciu. Czujecie jak przewracam oczami? :D

Żyć to nie to samo co być żywym.

sobota, 2 lutego 2019

Styczniowe podsumowanie


Postanowiłam wprowadzić w tym roku nową formę podsumowania miesięcznego. Chciałabym bardziej dzielić się z Wami moimi przemyśleniami i moim kulturalnym (a czasami nie tylko) życiem. Co miesiąc trzy punkty! Dzisiaj na próbę pierwszy post - trzymajcie kciuki i miłej lektury!

czwartek, 31 stycznia 2019

Cytat tygodnia

Miłość – najbardziej zdradliwa choroba na świecie: 
zabija cię zarówno wtedy, gdy cię spotyka, jak i wtedy, kiedy cię omija.
 
- Delirium, Lauren Oliver -

wtorek, 29 stycznia 2019

„Caraval. Chłopak, który smakuje jak północ" Stephanie Garber

Tytuł: Caraval. Chłopak, który smakuje jak północ

Autor: Stephanie Garber

Cykl: Caraval
Tom: 1
Wydawnictwo: Znak Literanova
Data wydania: 2017
Liczba stron: 415
Tłumacz: Mateusz Borowski
Kategoria: Literatura młodzieżowa, Fantasy, Fantastyka
Ocena: 6/10


Caraval był jedną z tych młodzieżówek, o których słyszałam jednocześnie bardzo pozytywne oraz bardzo negatywne opinie. Trudno było mi zdecydować, które bardziej mnie przekonują więc stwierdziłam, że sprawdzę na sobie. Przedsylwestrowa noc wydawała mi się idealna na taką lekturę więc zasiadłam i błyskawicznie skończyłam. :D

Muszę powiedzieć, że jest to jedna z tych psychodelicznych, dziwacznych i nadzwyczajne pokręconych historii. Od pierwszych stron poznajemy dwie siostry - Scarlett i Donatellę zwaną Tellą. Dziewczęta mieszkają na odległej wyspie i są wychowywane przez okrutnego ojca, który postanowił wydać Scarlett za mąż. Scar to jednak nie przeszkadza, bo jest przekonana, że tylko małżeństwo ocali ją i Tellę przed ojcem. Wtedy niespodziewanie Scarlett dostaje list, a w nim trzy bilety na doroczną grę zwaną Caravalem. Obie dziewczęta były wychowywane w zachwycie nad Caravalem, a uczestnictwo w nim było ich wielkim marzeniem. Jednak od samego początku Caraval zadziwia swą baśniowością, ale i niepokoi. Scarlett i Tella zostają wciągnięte w grę w zupełnie niespodziewany sposób i nagle zabawa staje się walką o przeżycie.

To, co słyszałaś o Caravalu, nie wytrzyma porównania z rzeczywistością. 
To coś więcej niż tylko gra czy przedstawienie teatralne. 
Na tym świecie nie znajdziesz niczego równie magicznego.

sobota, 26 stycznia 2019

„Władza absolutna" Remigiusz Mróz


Tytuł: Władza absolutna

Autor: Remigiusz Mróz 

 
Cykl: W kręgach władzy
Tom: 3
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2018
Liczba stron: 416
Kategoria: Political fiction, sensacja
Ocena: 6.5/10




To już ostatnie spotkanie z bohaterami cyklu W kręgach władzy, a przynajmniej ostatnie pełnokrwiste książkowe. W nieodległej przyszłości zapewne spotkamy się z postaciami znanymi z książek na ekranie telewizorów, a znając autora jest więcej niż prawdopodobne, że będziemy mieli szansę spotkać ich także w innych książkowych cyklach.

Władza absolutna była w zasadzie naturalną konsekwencją dążeń bohaterów. Pojawiają się nowe możliwości objęcia władzy, kraj znajduje się na skraju chaosu, a mimo tego politycy (i nie tylko...) próbują ugrać coś dla siebie. Taki polityczny danse macabre. Ta książka jest chyba najbardziej dynamiczną spośród trzech wydanych w ramach cyklu, miałam wobec niej bardzo duże oczekiwania, bo po pierwsze poprzednie dwa tomy bardzo przypadły mi do gustu, a i liczyłam na rozwiązanie wszystkich tajemnic znanych nam z poprzednich części.

W polityce nie było potężniejszej broni od 
rozbijania społeczeństwa na dwa obozy.

czwartek, 24 stycznia 2019

Cytat tygodnia

  1. Nigdy nie wpadać w panikę. Zatrzymać się, oddychać, myśleć.
  2. Nikt o tobie nie myśli. Wszyscy myślą wyłącznie o sobie, tak samo jak ty.
  3. Nigdy nie zmieniać fryzury ani koloru włosów przed ważnym wydarzeniem.
  4. Nigdy nie jest tak dobrze, ani tak źle jak się wydaje.
  5. Rób innym, co tobie miłe np. nie zabijaj.
  6. Lepiej kupić jedną drogą rzecz, która naprawdę ci się podoba, niż kilka tanich, które podobają ci się tylko trochę.
  7. Mało co ważne jest naprawdę ważne. Jeśli jesteś przygnębiona pytaj samą siebie "Czy to jest aż takie ważne?"
  8. Klucz do sukcesu tkwi w sposobie, w jakim podnosisz się z porażki.
  9. Bądź uczciwa i dobra.
  10. Kupuj tylko takie ubrania, na widok których chce ci się tańczyć.
  11. Ufaj swojemu instynktowi, nie rozbuchanej wyobraźni.
  12. Kiedy spotyka cię jakaś tragedia, sprawdź, czy aby na pewno jest ona tragedią, w następujący sposób: a) pomyśl: "Pieprzyć to", b) poszukaj jasnych stron, a jeśli to nie skutkuje, poszukaj stron zabawnych. Jeżeli żadne z powyższych nie odnosi skutku, może rzeczywiście spotkała cię tragedia, więc wróć do punktów 1 i 5. 
  13. Nie spodziewaj się, że świat będzie bezpieczny, a życie fair.
  14. Czasami trzeba dać się ponieść prądowi.
  15. Nie żałuj niczego. Pamiętaj, że nic innego nie mogło się wydarzyć, biorąc pod uwagę, kim wtedy byłaś i jak wyglądał wówczas świat. Zmienić możesz jedynie chwilę obecną, więc z przeszłości musisz czerpać naukę.
  16. Gdy zaczynasz czegoś żałować i myślisz "Powinnam była...", zawsze pomyśl: "Mogła mnie przejechać ciężarówka albo wysadzić w powietrze japońska torpeda".

- Rozbuchana wyobraźnia Olivii Joules, Helen Fielding -

wtorek, 22 stycznia 2019

„Opowieści z piasku i morza" Alwyn Hamilton


Tytuł: Opowieści z piasku i morza

Autor: Alwyn Hamilton

Cykl: Buntowniczka z pustyni
Tom: 0.5 (3.5)
Wydawnictwo: Czwarta strona
Data wydania: 2018
Liczba stron: 80
Tłumacz: Agnieszka Kalus
Kategoria: Fantastyka, fantasy, młodzieżowa
Ocena: 8/10






Było dosyć oczywistym, że skoro przepadam za cyklem Buntowniczka z pustyni to bez wątpienia sięgnę w końcu po Opowieści z piasku i morza. Wiecie jednak, że moje dotychczasowe relacje z dodatkami można w najlepszym razie uznać za burzliwe - w najgorszym za nieudane. Przyznaję, że miałam nieco więcej ciepłych uczuć do tych nowelek niż zwykle, bo cykl główny darzę pozytywnymi emocjami, ale z drugiej strony przez długi czas odkładałam lekturę w obawie, że jeśli się zawiodę to zaboli mocniej.

Cała książeczka ma zaledwie 80 stron i skrywa w sobie 4 króciutkie opowiadania i wywiad z autorką. Całość czyta się błyskawicznie, niecała godzinka i już po lekturze.
Opowiadania, wbrew temu co sądziłam, nie są baśniami świata pustyni (nie wiem czemu, ale wydawało mi się, że ten dodatek będzie bliższy Baśniom Barda Beedla z uniwersum Harry'ego Pottera czy Baśniom Osobliwym z cyklu Pani Peregrine), ale skupiają się na tym co było przed wydarzeniami opisanymi w Buntowniczce z pustyni. Możemy więc przeczytać o jednej z akcji Ahmeda i Jina, o tym jak poznały się ich matki czy o spotkaniu matki głównej bohaterki cyklu z Bahadurem. Dla odmiany, jedno z opowiadań było dokładnie takie na jakie miałam nadzieję! Była to opowieść o Attallahu i Księżniczce Hawie czyli jedna z legend krążąca po pustyni, o której co nieco dowiedzieliśmy się podczas czytania cyklu Buntowniczki z pustyni.
Na końcu możemy przeczytać wywiad z Alwyn Hamilton - przyjemną, bardzo szczerą rozmowę, nie za długą, taką która sprawia, że autorki nie da się nie polubić.

(...) wszyscy słyszeli opowieści o ludziach, którzy 
wracali z morza z niesłychanym majątkiem. 
I wszyscy zapominali, ilu z nich w ogóle nie wróciło. 

sobota, 19 stycznia 2019

5 książek na smutki ostatnich dni

Ostatnie dni nie obfitowały w radosne historie. Nawet 3-lecie bloga, które obchodziliśmy kilka dni temu nie nadało temu tygodniowi pozytywnego blasku. Pomyślałam więc, że może Wy, tak samo jak ja, szukacie pocieszenia nie tylko wśród ludzi, ale także wśród książkowych okładek. Z tej okazji podrzucam Wam kilka czytelniczych propozycji - do namysłu, przemyśleń i refleksji.


1. Punkty zapalne. Dwanaście rozmów o Polsce i świecie, Jerzy Borowczyk, Michał Larek

To książka, w której głos zabierają wybitni reportażyści, specjaliści tematów zapalnych - ludzie, którzy wiedzą co to znaczy ryzykować życiem i tacy którzy są głosem osób, których świat nie słucha. Zachęcam Was do lektury, bo to naprawdę bardzo dobrze i szczerze napisane wezwanie by porozmawiać o dramatach świata, o bólu, wojnach, nienawiści, nacjonalizmie, przemocy...


2.  Obgadywanie świata, Jerzy Owsiak

Wiele osób już zapomniało, że Jurek Owsiak wydał książkę. To lekka lektura opowiadająca o Jego życiu, ze szczególnym wyróżnieniem bliższych i dalszych podróży. Jurek opowiada nam o zmieniającym się świecie, o inspiracji do przystanku Woodstock/Pol'and'Rock festiwal, o ludziach i o sobie. To z dowcipem napisana ciekawa historia człowieka, który uświadomił milionom ludzi na całym świecie jak cudownie jest pomagać i ile dobra możemy dać innym.

czwartek, 17 stycznia 2019

Cytat tygodnia

Zabójstwo jest zawsze zabójstwem, bez względu na motywy i okoliczności. 
Przeto ci, którzy zabijają lub przygotowują zabójstwo, 
to przestępcy i zbrodniarze, bez względu na to, 
kim są: królami, książętami, marszałkami czy sędziami. 
Nikt z tych, którzy obmyślają i zadają przemoc, 
nie ma prawa uważać się za lepszego od zwykłego zbrodniarza. 
Bo wszelka przemoc z natury swojej nieuchronne wiedzie do zbrodni.

- Krew elfów, Andrzej Sapkowski - 

sobota, 12 stycznia 2019

„Przesilenie” Katarzyna Berenika Miszczuk

 
Tytuł: Przesilenie

Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk


Cykl: Kwiat Paproci
Tom: 4
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2017
Liczba stron: 464
Kategoria: Fantastyka, fantasy, literatura obyczajowa
Ocena: 7/10

 


Jakiś miesiąc temu sprawdzałam jak działają niektóre odnośniki na blogu i uświadomiłam sobie, że nigdy nie dokończyłam recenzji książki, którą przeczytałam już daaawno temu czyli Przesilenia Katarzyny Bereniki Miszczuk! Czas więc domknąć przygody Gosławy i opowiedzieć Wam o moich wrażeniach z tej lektury!

Przesilenie jest ostatnią książką z cyklu Kwiatu paproci i jest też pewnym zatoczeniem kręgu po wszystkich pradawnych obrządkach w roku. Mieliśmy już przygotowania do jarego święta, zielonych świątek, postrzyżyn, nocy kupały, przedślubne rytuały, a w czwartym tomie spotkamy się na Dziadach i Szczodrych godach! Jak więc sami widzicie, bogactwo słowiańskich rytuałów to mocna strona tego cyklu. ;)
 
Szczęśliwie Przesilenie jest wypełnione wydarzeniami! Z jednej strony zwyczajne życie Gosławy zaczyna się mniej lub bardziej, ale jednak porządkować, z drugiej bogowie nie pozwalają jej o sobie zapomnieć. Szczególnie problematyczne okazują się wszelkie relacje ze Swarożycem, który w końcu zażądał spełnienia obiecanej przysługi. Młoda szeptucha, znacznie bardziej doświadczona niż w chwili przyjazdu do Bielin, rozumie, że dotrzymanie złożonej obietnicy może kosztować ją bardzo wiele, ale zdaje sobie także sprawę z tego, że bogom się nie odmawia. Postanawia się jednak nie poddawać i nie tylko zrozumieć dlaczego została wybrana, ale także raz na zawsze rozprawić się z boskim zainteresowaniem.

Gosława, która podobnie jak w tomie drugim i w tym jest nieco mniej irytująca, decyduje się na wiele zmian w swoim życiu. Jest bohaterką silniejszą i odważniejszą, choć wciąż lekkomyślną. Także i Mieszko w tym tomie zachowuje się znacznie dojrzalej i odpowiedzialniej, a jego decyzje są już zdecydowanie rozsądniejsze. Niestety w tej części oprócz tej dwójki, prym wiodą bogowie, a nie ludzcy bohaterowie i tak Jaga, Sława czy matka Gosi przewijają się tylko w tle lektury co powoduje we mnie niemały niedosyt. Na szczęście jest niewielka, ale jednak, poprawa w kwestii przedstawiania bogów - wreszcie wróciliśmy do intryg, gniewu, egoizmu i tajemnic, a nie do niemego uwielbienia i przedziwnych zachowań z poprzedniego tomu.

Rozwiązania fabularne tego tomu mnie nie zachwyciły, ale z drugiej strony autorka rzeczywiście rozsądnie domknęła wszystkie historie, a kilka razy nawet udało Jej się mnie zaskoczyć. Opisy sytuacji i tworzenie tego pełnego niepewności klimatu zmęczyło chyba autorkę na tyle, że samo rozwiązanie obietnicy danej Swarożycowi zostało jak dla mnie opisane bardzo zwięźle i bez uczuć co stwierdzam nie bez żalu. 

Finalnie, tom czwarty oceniam jako godne zakończenie cyklu. Definitywnie tomy parzyste urzekły mnie bardziej niż nieparzyste (taka ciekawostka), ale wszystko było utrzymane na niezobowiązującym choć przystępnym i całkiem niezłym poziomie. Pomimo wielu fantastycznych pomysłów nie mogę powiedzieć, że cykl zostanie moim ulubionym, przede wszystkim przez główną bohaterkę i postać Swarożyca - ta dwójka bohaterów naprawdę skutecznie psuła mi lekturę - oraz przez przewidywalne prowadzenie wielu wątków fabuły. Mimo to cykl polecam, bo nie tylko poświęca sporo uwagi wierzeniom i obrzędom staropolskim, ale można w nim znaleźć też kilku doskonale skrojonych bohaterów (jak Jaga czy Ote), wiele doskonałych pomysłów fabularnych, których Wam rzecz jasna nie zdradzę, a także język autorki, która pisze naprawdę na poziomie przez co książek się nie czyta lecz się je połyka. ;)

| Szeptucha | Noc Kupały | Żerca | Przesilenie |


czwartek, 10 stycznia 2019

Cytat tygodnia

Styczeń spogląda w nowy rok, ale też ogląda się za siebie, 
żegnając mijający rok. 
Widzi przeszłość i przyszłość.

- Światło między oceanami, M. L. Stedman -

wtorek, 8 stycznia 2019

„Książę i gwardzista" Kiera Cass

 
Tytuł: Książę i gwardzista

Autor: Kiera Cass

Cykl: Selekcja
Tom: 2.5
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2014
Liczba stron: 220
Tłumacz: Małgorzata Kaczarowska
Kategoria: Literatura młodzieżowa
Ocena: 5/10




Przeczytałam Księcia i gwardzistę czyli pierwszą z nowel ze świata Selekcji Kiery Cass. Ponieważ książka jest krótka to tym razem pokuszę się o krótką recenzję. Było bardzo miło, ale jest to książka - dodatek zrobiona typowo dla zysku. W teorii poznajemy wydarzenia znane nam z Elity od strony dwóch chłopców Americy - księcia Maxona oraz Aspena. Niestety autorka nie zrozumiała, że żeby pisać relację z punktu widzenia mężczyzny nie wystarczy pozmieniać końcówek czasowników na męskoosobowe. W efekcie otrzymaliśmy bardzo słodką i całkowicie kobiecą relację z tego jak my jako kobiety marzyłybyśmy żeby wyglądały reakcje obu męskich łamaczy serc znanych nam z cyklu Selekcja

czwartek, 3 stycznia 2019

Cytat tygodnia

Jednakże w tę wyjątkową noworoczną noc ciągle nam się wydaje, 
że zaczyna się nie tylko nowy rok, ale że zaczyna się wszystko. 
Zrobimy sobie tej nocy psychiczny remanent, wyspowiadamy się przed sobą, 
rozgrzeszymy i obiecamy, że będziemy od rana lepsi. 
Głównie dla siebie samych.

- Intymna teoria względności, Janusz Leon Wiśniewski -
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...