czwartek, 13 czerwca 2019

czwartek, 6 czerwca 2019

Cytat tygodnia

Życie ludzkie jest zbudowane z czasu. Nasze dni, nasza zapłata mierzone są w godzinach, nasza wiedza wyznaczana jest przez lata. Chwytamy w ciągu dnia kilka minut na przerwę na kawę, a potem czym prędzej biegniemy do biurek, spoglądamy na zegarek, żyjemy od jednej wizyty do drugiej. Mimo to, nasz czas kiedyś się kończy i w głębi duszy zastanawiamy się, czy przeżyliśmy dobrze te wszystkie sekundy, minuty, godziny, dni, tygodnie, miesiące, lata i dekady.
Wszystko wiruje wokół nas - praca, rodzina, przyjaciele, kochankowie... chciałoby się krzyknąć "STOP!", rozejrzeć się wkoło, zmienić porządek paru rzeczy, a potem ruszyć znowu.
 
- Na końcu tęczy, Cecelia Ahern -

wtorek, 4 czerwca 2019

„Enola Holmes. Sprawa zaginionego markiza" Nancy Springer

Tytuł: Enola Holmes. Sprawa zaginionego markiza

Autor: Nancy Springer

Cykl: Enola Holmes
Tom: 1
Wydawnictwo: Poradnia K
Data wydania: 2018
Liczba stron: 240
Tłumacz: Elżbieta Gałązka-Salamon
Kategoria: Literatura młodzieżowa, literatura detektywistyczna
Ocena: 8/10



Lubicie Sherlocka Holmesa? Ja chociaż polubiłam przygody bohatera sir Arthura Conana Doyle'a to sam detektyw wzbudzał we mnie chwilami ambiwalentne uczucia.

Enola nie ma wyboru, czy lubi Sherlocka czy nie, są spokrewnieni i nic na to nie poradzi. Przez wiele lat żyje jednak razem z mamą – Eudorią Vernet Holmes, w odległym od Londynu (i braci) dworku. Dziewczyna jest dosyć szczęśliwa, mama niczego jej nie narzuca wychowując ją w feministycznym stylu. W życiu Enoli wszystko zmienia się w dniu jej czternastych urodzin, kiedy to lady Eudoria znika. Gdy bracia – Sherlock i Mycroft - przybywają zaalarmowani przez nastolatkę, wiele rzeczy wychodzi na jaw, ale co najważniejsze, decydują oni pod nieobecność matki, posłać Enolę na pensję z internatem by tam dziewczyna nabrała nieco ogłady. Charakterna czternastolatka ani myśli poddawać się presji braci i postanawia na własną rękę odszukać matkę, a jako, że „pod latarnią najciemniej” Enola decyduje się pojechać do Londynu. Niestety okazuje się, że dziewczyna, choć zaradna, rozsądna i bystra, kompletnie nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństw czyhających na tak młodą, pozostawioną samą sobie kobietę, a zwłaszcza na taką, która miesza się w sprawę zaginięcia młodziutkiego markiza...

sobota, 18 maja 2019

„Niedokończone opowieści Śródziemia i Númenoru" J. R. R. Tolkien



Tytuł: Niedokończone opowieści Śródziemia i Numenoru

Autor: J. R. R. Tolkien

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2019
Liczba stron: 560
Tłumacz: Paulina Braiter, Agnieszka Sylwanowicz
Kategoria: Fantastyka
Ocena: 10/10



Niedokończone opowieści Śródziemia i Númenoru to zbiór jedyny w swoim rodzaju. Nieczęsto zdarza się, aby publikowane były niedokończone fragmenty, historie niepełne, często spisane przez autora w kilku wersjach, niewyraźne. Kiedy jednak mówimy o ojcu fantastyki, jakim bez wątpienia był J. R. R. Tolkien, każde słowo jest na wagę złota. Szczęśliwie dla wielbicieli historii spisanej w Hobbicie oraz Władcy pierścieni, syn i spadkobierca J. R. R. Tolkiena - Christopher, postanowił poświęcić niemałą część swojego życia na uporządkowanie i przekazanie nam możliwie jak największej części twórczości ojca - zarówno tej niemalże ukończonej (jak Silmarilion) jak i tej, która wymagała wielu lat pracy zanim w ogóle mogłaby pójść do druku jak właśnie Niedokończone opowieści Śródziemia i Númenoru.

Każdy kto poznał Mistrza Tolkiena wie, że fenomen Jego książek nie polega „tylko” na doskonałej fabule, niesamowitych bohaterach, przepięknym języku i nieograniczonej wyobraźni. O nie! Tutaj cała sztuka opiera się na tym, że J. R. R. Tolkien stworzył kompletny świat i zrobił to w taki sposób, że czasami można się zgubić czy to rzeczywistość czy fantastyka. W tym kontekście Niedokończone opowieści Śródziemia i Númenoru to pozycja wyjątkowa, stanowiąca unikatowe uzupełnienie stworzonego przez autora uniwersum. 

Cytat tygodnia

Czy nie powinno istnieć jakieś minimum tego, co nam się należy od życia? 
Czy to za dużo, chcieć pracy, której się nie będzie nienawidzić, 
albo kogoś, kogo się będzie naprawdę kochać?

- Królowa i faworyta, Kiera Cass -

czwartek, 16 maja 2019

„Znikający stopień" Maureen Johnson


Tytuł: Znikający stopień

Autor: Maureen Johnson


Cykl: Truly devious
Tom: 2
Wydawnictwo: Poradnia K
Data wydania: 15.05.2019
Liczba stron: 416
Tłumacz: Paweł Łopatka
Kategoria: Literatura młodzieżowa, literatura detektywistyczna, kryminał
Ocena: 8/10



Nieodgadniony Maureen Johnson bardzo przyjemnie mnie zaskoczył. To była świetna książka, pełna emocji przygodówka, w której non stop coś się działo, a bohaterowie to wyraziste i tajemnicze postacie, które aż chciałoby się (albo wręcz przeciwnie) spotkać na korytarzu swojej szkoły.

Jednak sami wiecie - kiedy pierwszy tom wysoko postawi poprzeczkę, drugiemu jest już znacznie trudniej wzbudzić w czytelniku równie duże emocje. Na całe nasze szczęście klątwa drugiego tomu bez wątpienia ominęła cykl Nieodgadniony i Znikający stopień okazał się bardzo dobrą książką, utrzymaną w klimacie poprzedniej części.

wtorek, 14 maja 2019

„Mikrobiom - sposób na pokonanie chorób" Anne Katharina Zschocke


Tytuł: Mikrobiom - sposób na pokonanie chorób

Autor: Anne Katharina Zschocke

Wydawnictwo: Vital
Data wydania: 2018
Liczba stron: 448
Tłumacz: Piotr Lewiński
Kategoria: Poradnik
Ocena: 2/10




Mikrobiom znajduje się od niedawna w kręgu moich medyczno-biologicznych zainteresowań. Dlatego uzbrojona we wiedzę pozyskaną na studiach i w ramach pasji, zabrałam się za lekturę „Mikrobiomu – sposobu na pokonanie chorób”.

Z opisu znajdującego się w książce oraz w internecie wiemy, że dr Anne Katharina Zschocke studiowała medycynę i naturopatie, odbyła staż badawczy w dziedzinie immunologii i staż lekarski, interesuje się historią kultury i duchowością, a swój pogląd na życie odkryła pracując jako lekarka i ogrodnik.
Niestety z żadnego z dostępnych źródeł nie mogę się dowiedzieć z jakiej dziedziny ma swój doktorat, a szkoda, bo może pomogłoby mi to zrozumieć co tak właściwie się w tej pozycji wydarzyło.

czwartek, 9 maja 2019

wtorek, 7 maja 2019

„Wyspa Camino" John Grisham


Tytuł: Wyspa Camino

Autor: John Grisham

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2019
Liczba stron: 368
Tłumacz: Jan Kraśko
Kategoria: Kryminał, sensacja
Ocena: 6,5/10






Wyspa Camino jest pod względem tematyki spełnieniem marzeń chyba każdego mola książkowego. Zuchwała kradzież rękopisów klasyka literatury, świat autorów, księgarń i bibliotek ze wszystkimi jego blaskami i cieniami - słowem wszystko czym można kupić serducho wielbiciela literatury. Podczas lektury są wspominane rewelacyjne lektury, wymienione są doskonałe nazwiska, prowadzone są przyjemne dyskusje o czytaniu, pisaniu i sprzedaży książek, a główny bohater śmiało opowiada jak lubi dotykać papierowe książki o poranku. W dodatku większa część fabuły ma miejsce na iście bajkowej wyspie - plaża, słońce, piękne domy w stylu wiktoriańskim... I żółwie, których lęgowiska znajdują się na plaży! Wspaniały klimat, który od razu mnie pochłonął bez reszty.

Na pierwszy plan wysuwają się bohaterowie - wyraziści, charakterni, ze swoimi bardzo ludzkimi słabościami. To naprawdę mocna część tej książki i trudno nie dostrzec tu wprawnej ręki Johna Grishama. Autor doskonale wie jak stworzyć takie postacie wobec których będziemy mieli pełną gamę uczuć, a jednocześnie będziemy koniecznie chcieli wiedzieć co się z nimi stanie dalej. Co zaskakujące, wydawało mi się, że większość książek Johna Grishama to pozycje powiązane z prawem i prawnikami, więc z pewnym zdziwieniem donoszę, że prawnicy pojawiają się może gdzieś w tle, a większość bohaterów bezceremonialnie nas informuje, że na prawie kompletnie się nie zna, co było zapewne przez autora przekornie zaplanowane. 

sobota, 4 maja 2019

Podsumowanie kwietnia

Kwiecień plecień co przeplata trochę zimy, trochę lata...
Taaak. Tegoroczny kwiecień mienił się wszystkimi możliwymi temperaturami. ;)


1. Początek miesiąca dla wielu z nas, osób szanujących literaturę i jej różnorodność, wierzących w rozsądek i nie dających wiary cenzurze był trudy, bo byliśmy pośrednio świadkami palenia książek i symboli religijnych. We mnie wywołało to mnóstwo emocji i wiele razy złapałam się za głowę, że można robić coś takiego w XXI wieku.
W połowie kwietnia rozpoczęliśmy oglądanie ostatniego sezonu Gry o tron, na który to musieliśmy czekać ponad półtora roku. Rozmach produkcji nie pozstawia wątpliwości, że było warto, a jednak muszę przyznać, że czuję niepokój. Bo serial się skończy, a Wichrów zimy czyli następnego tomu cyklu Pieśni lodu i ognia Georga R. R. Martina wciąż nie ma i coraz częściej zadaję sobie pytanie czy jeszcze jest szansa aby były. O A dream of spring czyli planowanym finale cyklu nawet nie wspominam.
W tym miesiącu odszedł od nas Gene Wolfe - autor literatury fantastycznej, którego książki (zwłaszcza cykl Księga nowego słońca) należą dziś do kanonu literatury fantastycznej. Później zostaliśmy poinformowani się, że Olga Tokarczuk ma szansę na drugą z rzędu nagrodę Man Booker International Prize, tym razem za książkę Prowadź swój płóg przez kości umarłych.
Niestety dowiedzieliśmy się także, że film o R. J. J. Tolkienie, które premiera odbędzie się już w maju, nie otrzymał poparcia rodziny autora. Szczęście w nieszczęściu, jest to efekt tego, że rodzina nie brała udziału w produkcji na żadnym jej etapie wobec tego odcina się od filmu z powodu nieznajomości fabuły, a nie niezgodności z rzeczywistością. Mam nadzieję, że po seansie nie zmienią zdania. Kwiecień to także miesiąc hucznej premiery finału historii Avengersów, której rzecz jasna jeszcze nie widziałam. Mam wielką nadzieję, że zrobię to w maju!
W świecie książkowym kwiecień wzbogacił nas o wiele wspaniałych premier, których nawet nie w sposób wymienić. Jestem jednak dobrej myśli, że zanim przyjdą wakacje jeszcze kilka doskonałych książek zagości na naszym rynku.

czwartek, 2 maja 2019

Cytat tygodnia

Kultura wyzwala ciało od zniewolenia pracą i usposabia go do kontemplacji.
 
- Zapiski na pudełku od zapałek, Umberto Eco -

wtorek, 30 kwietnia 2019

„Hashtag" Remigiusz Mróz



Tytuł: Hashtag

Autor: Remigiusz Mróz

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2018
Liczba stron: 424
Kategoria: Kryminał
Ocena: 6/10






Hashtag mnie zaskoczył - to muszę przyznać. Kompletnie nie spodziewałam się takiej fabuły ani takich bohaterów, nie sądziłam też, że tak mnie wciągnie. Trzeba też przyznać, że jest książką zupełnie inną niż wszystkie wcześniejsze pana Mroza, które czytałam. 

Chyba każdeu z nas mignął opis Hashtagu. Tesa jest zadowolona ze swojego życia chociaż ma trochę kompleksów i nie najlepszych doświadczeń. Pewnego dnia dostaje informację, że w paczkomacie czeka na nią paczka choć niczego nie zamawiała. Odebranie tej paczki (czego domyślić się nietrudno) będzie początkiem dramatycznych wydarzeń.

Przypadek to tylko beznadziejne określenie na przyczynę, 
której się jeszcze nie zna.

sobota, 27 kwietnia 2019

„Drugi legion" Richard Schwartz


Tytuł: Drugi legion
 

Autor: Richard Schwartz

Cykl:Tajemnica Askiru
Tom: 2
Wydawnictwo: Initium
Data wydania: 2018
Liczba stron: 464
Tłumacz: Agnieszka Hofmann
Kategoria: Fantastyka, fantasy
Ocena: 9/10



Tajemnica Askiru to jeden z najciekawszych cykli ostatnich lat. Przede wszystkim, tak jak zazwyczaj książki jednym się podobają, a dla innych to kompletnie nie ich bajka, tak ten wielotomowy cykl polubili absolutnie wszyscy, których znam. Pierwszy róg będący pierwszym tomem zdobył chyba wyłącznie pozytywne oceny przy czym pozytywne to pewne niedopowiedzenie - większość recenzentów oceniało go bardzo dobrze lub doskonale. 

Nie inaczej było ze mną. Książka mnie wciągnęła bez reszty, a po lekturze byłam szczerze zachwycona. Muszę jednak przyznać, że odczuwałam pewien niepokój na temat tomu drugiego. Miałam poważne obawy, że skoro tom pierwszy zachwycił wszystkich to druga część może przynieść nam pewne rozczarowanie - po pierwsze może zabraknąć tego zaskoczenia wynikającego z czegoś całkiem nowego, po drugie może się okazać, że Pierwszy róg był ukochany i wychuchany, a kolejne tomy już niekoniecznie, a po trzecie mogło po prostu nie chwycić. Wiecie jak jest - po doskonałej pierwszej części, oczekiwania wobec kolejnej niebotycznie rosną.

czwartek, 25 kwietnia 2019

Cytat tygodnia

Pamiętam każdą wspólnie spędzoną chwilę. A w każdej było coś wspaniałego. 
Nie potrafię wybrać żadnej z nich i powiedzieć: ta znaczyła więcej niż pozostałe.
 
- Pamiętnik, Nicholas Sparks -

Cytat tygodnia

Nie patrz wstecz, bo serce zatęskni i znowu zaczniesz żyć przeszłością...
 
- Przeminęło z wiatrem, Margaret Mitchell -

wtorek, 23 kwietnia 2019

„Siedem śmierci Evelyn Hardcastle" Stuart Turton

Tytuł: Siedem śmierci Evelyn Hardcastle

Autor: Stuart Turton

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2019
Liczba stron: 544
Tłumacz: Łukasz Praski
Kategoria: Kryminał, Thriller z elementami fantastyki
Ocena: 9,5/10



Pewnego dnia Aiden Bishop budzi się w środku lasu nie mogąc sobie przypomnieć ani tego kim jest, ani co robi w tym miejscu. Niedługo po tym dramatycznym wydarzeniu dowiaduje się, że ma osiem dni i osiem wcieleń, dzięki którym musi odkryć kto spośród gości posiadłości Blackheath jest zabójcą Evelyn Hardcastle. Jeśli Aiden nie rozwiąże tej zagadki, ośmiodniowy cykl rozpocznie się na nowo. Mężczyzna musi jednak pamiętać o tym, że w zamczysku jest więcej osób, które podobnie jak on będą próbowały rozwiązać tajemnicę śmierci panny Hardcastle, a tylko jedno z nich, to które poda rozwiązanie zagadki jako pierwsze, będzie mogło opuścić Blackheath. Jakby tego było mało niektórzy życzą Aidenowi i jego wcieleniom śmierci...

Po lekturze Siedmiu śmierci Evelyn Hardcastle mogę powiedzieć Wam jedno - to książka jedyna w swoim rodzaju. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z taką pozycją, a uwzględniając fakt, że jest to debiut, autor zasługuje na naprawdę ogromne uznanie.

To co pierwsze rzuca się w oczy to naprawdę niebanalna fabuła, taka która wcale nie trzyma nas  przy lekturze na siłę, nie zastawia na nas sideł wstrząsających zakończeń rozdziałów, nie nakręca sztucznie napompowanym napięciem. Wręcz przeciwnie - możesz spokojnie przerwać czytanie, ale musisz się liczyć z tym, że cały czas będziesz wracał do fabuły myślami, nieustannie będziesz szukał rozwiązania tej zagadki, a ponownie siadając do lektury będziesz naładowany emocjami i chęcią dalszej przygody. 

Jak bardzo trzeba się zagubić, 
żeby pozwolić diabłu wskazać sobie drogę do domu?

sobota, 20 kwietnia 2019

„Podniebny” Kerstin Gier


Tytuł: Podniebny
 
Autor: Kerstin Gier

Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2018
Liczba stron: 440
Tłumacz: Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska
Kategoria: Fantasy, fantastyka, literatura młodzieżowa
Ocena: 9/10




Podniebny to nowa książka Kerstin Gier - autorki słynnej Trylogii czasu, którą czytelnicy w Polsce tak pokochali, że aż wyprosili wznowienie u wydawnictwa Media Rodzina, jak i bardzo dobrze przyjętej trylogii Silver. Gier ma talent do pisania pozycji skierowanych do młodzieży, nie da się ukryć, że praktycznie każda jej książka staje się hitem i to nie w ten nachalny promowany sposób jak np. Czerwona królowa tylko całkowicie przez zakochanych w Jej twórczości czytelników.

Trylogia czasu, o czym pisałam w recenzji, naprawdę mnie oczarowała. Natychmiast zrozumiałam skąd jej popularność, mimo, że gdy zabrałam się za lekturę wiekowo dosyć mocno odbiegałam od docelowej grupy odbiorców. Silver miała cudowny urok i bez najmniejszego wahania dosłownie połknęłam wszystkie trzy częsci i chociaż nie był to cykl tak dobry jak Trylogia czasu to wciąż wszystko w książce było świetnie zrobione i działało jak doskonale naoliwiona maszyna. Kiedy wydano Podniebny wiedziałam, że to książka, którą muszę i też najzwyczajniej w świecie po prostu chcę przeczytać.

[...] półprawdy nic nie dają. W ostateczności 
sumują się w niezaprzeczalne kłamstwo.

W swoich książkach Kerstin Gier chętnie miesza młodzieżową literaturę z fantastyką i wychodzi jej to doskonale. Zachowany jest balas pomiędzy rzeczywistością, a fikcją co natychmiast wciąga nas bez reszty w fabułę książki, bo z jednej strony bohaterowie są tacy jak my, a z drugiej po szkole przytrafiają im się iście magiczne przygody. Podniebny nie odbiega od tego schematu choć bez wątpienia jest najmniej "fantastyczna" książka w dorobku pani Gier.

czwartek, 18 kwietnia 2019

Cytat tygodnia

Nie mogę uwierzyć, że tak normalnie wyglądam na zewnątrz, 
choć w środku mam kompletne pobojowisko.

- Kosogłos, Suzanne Collins -

wtorek, 16 kwietnia 2019

„Droga do nieśmiertelności. Felietony medyczne" Jan Niżnikiewiecz

 
Tytuł: Droga do nieśmiertelności. Felietony medyczne

Autor: Jan Niżnikiewiecz

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2019
Liczba stron: 344
Kategoria: Literatura popularnonaukowa, medyczne
Ocena: 6/10




Droga do nieśmiertelności. Felietony medyczne zostały napisane przez doktora medycyny Jana Niżnikiewicza - człowieka bez wątpienia pełnego pasji i oddania medycynie, który nie tylko zajmuje się "tym czym musi", ale także tym czym może czyli zgłębianiu medycznych meandrów.

Wszystkie opublikowane w tej książce felietony były wcześniej opublikowane w czasopismach.

Sama książka jest zbiorem kilkudziesięciu niedługich felietonów o tematyce biologiczno-medycznej. Niekiedy autor nawiązuje do innych dziedzin nauki, zahaczając także o historię i filozofię. Tematyka większości artykułów jest różnorodna - od zagadnień czysto medycznych po aspekty typowo społeczne. Wszystko to jest w fantastyczny sposób zapakowane przez autora, który chętnie dzieli się z czytelnikami swoimi osobistymi wrażeniami i poglądami z danego tematu. Nie stroni od kontrowersji, ale nie robi tego w sposób wymuszony, po prostu autor pozostaje w zgodzie z samym sobą, a przynajmniej ja tak to odebrałam podczas lektury.

sobota, 13 kwietnia 2019

12 książek, w których bohaterowie są niepełnosprawni

Dzisiaj post wyjątkowy!
Jak wiecie bardzo staram się na blogu skupiać na kulturze, a zwłaszcza na literaturze. Dlatego kiedy dowiedziałam się o kampanii społecznej NiepełnoSPRAWNI zainicjowanej przez Monikę prowadzącą bloga Z pamiętnika wózkersa i Karolinę piszącą na Wysmakowana.pl nie mogłam się powstrzymać by nie dołączyć.


Jeśli chcecie przeczytać inne posty powstałe podczas akcji to obserwujcie wydarzenie na facebooku - niepełnoSPRAWNI - kampania społeczna. Codziennie pojawia się co najmniej jeden nowy wpis bloggerski na wybrany przez autora temat związany z niepełnosprawnością - znajdziecie wywiady, szczere wyznania, ale także opowieści o empatii czy niepełnosprawności ze szkolnego punktu widzenia. #NIEdyskryminujNIEpełnosprawnych #stopdyskryminacji

Jestem osobą sprawną fizycznie i intelektualnie - takie mam szczęście. Miałam też wielką przyjemność uczęszczać do gimnazjum i liceum, w których różnorodność nie była niczym niezwykłym i nie dziwiły mnie ani osoby na wózku, ani te, które były przewlekle chore, na tej samej zasadzie jak całkowicie normalnym było i jest dla mnie to, że obok mnie funkcjonują dokładnie tak jak ja protestanci albo uchodźcy z Wietnamu. To mnie ukształtowało i chcę tym się dzielić.

Dlatego dzisiaj coś o książkach i niepełnosprawności - umówmy się, że niepełnosprawności szeroko pojętej. :) Rozsiądźcie się wygodnie, post będzie nieco dłuższy, ale obiecuję, że na pewno, którejś z tych książek nie znacie!

Dzisiaj 12 książek, w których głos mają osoby niepełnosprawne lub ich bliscy!

czwartek, 11 kwietnia 2019

Cytat tygodnia

Naprawdę odważnym jest się tylko wtedy, gdy się wie jeszcze przed walką, 
że się dostanie cięgi, ale mimo to przystępuje się do tej walki tak czy inaczej 
i doprowadza się ją do końca bez względu na przeszkody. 
Zwycięża się wtedy rzadko, ale przecież czasami się zwycięża.

- Zabić drozda, Nelle Harper Lee -

wtorek, 9 kwietnia 2019

„Sztuka słyszenia bicia serca" Jan-Philipp Sendker


Tytuł: Sztuka słyszenia bicia serca

Autor: Jan- Philipp Sendker

Cykl: Sztuka słyszenia bicia serca
Tom: 1
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2019
Liczba stron: 312
Tłumacz: Adrian Tomczyk
Kategoria: Literatura współczesna
Ocena: 9/10


  
Sztuka słyszenia bicia serca to jedna z tych książek, o których powinno być głośno, na świecie było, ale w Polsce jakoś tak mniej niż bym oczekiwała. Istnieje jednak możliwość, że moje oczekiwania wynikały z moich uczuć po lekturze, która zrobiła na mnie rzeczywiście duże wrażenie.

Pewnego dnia Julia przybywa do Birmy w poszukiwaniu prawdy. Kiedy wchodzi do herbaciarni w poszukiwaniu czegoś do picia przysiada się do niej starszy mężczyzna i zaczyna wyjątkową opowieść, której niezwykłość trudno przeoczyć gdy nigdy wcześniej nie byłaś w tej części świata, pierwszy raz widzisz tego człowieka na oczy, a on zwraca się do Ciebie po imieniu. I tak naprawdę w tym miejscu moje krótkie streszczenie książki się skończy tak aby wszystkie niespodzianki zostawić Wam na czas lektury, bo nie mam wątpliwości, że to pozycja, którą naprawdę warto przeczytać i to z wielu powodów.

sobota, 6 kwietnia 2019

„Zły król" Holly Black



Tytuł: Zły król

Autor: Holly Black

Cykl: Okrutny książę
Tom: 2
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2019
Liczba stron: 400
Tłumacz: Stanisław Kroszczyński
Kategoria: Fantastyka, fantasy
Ocena: 8/10



Kiedy skończyłam Okrutnego księcia wiedziałam, że sięgnę po kolejny tom tego cyklu. Gdy tylko nadarzyła się okazja złapałam Złego króla mając nadzieję na tylko dwie rzeczy. Po pierwsze, że będzie nie gorzej niż w tomie pierwszym, a po drugie, że autorce tym razem uda się mnie zaskoczyć.

Holly Black, nic sobie nie robiąc z klątwy drugiego tomu, wykonała 100% normy, świetnie mnie zaskoczyła i przyznaję, że pozostawiła mnie z wrażeniem, że do 2020 roku się nie doczekam. Czy to mnie cieszy? Ogromnie. Taką młodzieżową fantastykę to ja lubię.

W Złym królu wracamy do historii Jude, która musi sobie radzić w sytuacji, którą sama wykreowała. Trzeba jej oddać, że naprawdę się nie nudzi - mocuje się nie tylko z całym królestwem i swoją rodziną, ale przede wszystkim z królem i samą sobą. Dziewczyna nieustannie gasi coraz to nowe pożary, a jednocześnie szuka rozwiązań, stara się być okiem i uchem królestwa, chronić najbliższych, a wrogów się pozbywać. Niestety liczba wrogów się nie zmniejsza, a Ci nigdy nie śpią.

wtorek, 2 kwietnia 2019

„Polki. Rozmowy na weekend" wywiady




Tytuł: Polki. Rozmowy na weekend

Autor: wielu

Wydawnictwo: Agora SA
Data wydania: 2016 
Kategoria: Publicystyka
Ocena: 7/10






Polki. Rozmowy na weekend, to książka krótka, za to treściwa. Składa się ona z niedługich wywiadów zamieszczanych w weekendowych wydaniach Gazeta.pl. Ale żebyście nie pomyśleli, że te rozmowy to tylko z osobami z pierwszych stron gazet! Absolutnie nie! Są wywiady z paniami, które kojarzyłam wcześniej, są też z kobietami, które poznałam dopiero w tej książce. Każda część jest o czymś innym, ale przy tym każda ma w sobie coś intrygującego, myśl przewodnią, która pozwala nam lepiej poznać osobę wywiad dającą, ale także pozostawia nas z tematem do zastanowienia, jeśli tylko oczywiście mamy na to chęć! Poruszane tematy nie są wyłącznie trudne i ciężkie, a raczej niebłache i niebanalne. Dzięki temu każda z rozmów jest inspirująca, przypomina nam o różnorodności świata i o naszych osobistych pomysłach na życie.

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

KONKURS



Na funpage'u W sercu książki czeka na Was konkurs z doskonałą książką - Córka zegarmistrza Kate Morton!! Wiem, że wśród nas jest wielu fanów takiej literatury, więc zapraszam gorąco!! Konkurs trwa do 09.04. :)



Opis książki od wydawcy

Ojciec wołał na mnie Birdie, mawiał, że jestem jego małym ptaszkiem. Dla wszystkich byłam jego dzieckiem, córką zegarmistrza. Edward nazywał mnie swoją muzą, przeznaczeniem. Ludzie pamiętają mnie jako złodziejkę, oszustkę, tę, która miała się za lepszą od innych i nie była niewiniątkiem.

Nikt już nie pamięta mojego prawdziwego imienia. I nikt nie wie, co naprawdę stało się tamtego lata.
***

Latem 1862 roku grupa młodych artystów, którym przewodził utalentowany i pełen pasji Edward Radcliffe, przybyła do Birchwood Manor w malowniczym Oxfordshire. Planowali spędzić miesiąc na łonie natury, szukając inspiracji. Ale ich pobyt na prowincji właśnie dobiega końca: jedna z uczestniczek wyprawy została zastrzelona, druga zniknęła – podobnie jak pewna bezcenna pamiątka rodowa – a życie Edwarda Radcliffe’a legło w gruzach.

Ponad 150 lat później Elodie Winslow, młoda archiwistka z Londynu, odnajduje skórzaną torbę, a w niej dwa pozornie niezwiązane ze sobą przedmioty: zdjęcie w kolorze sepii, przedstawiające zniewalająco piękną kobietę w wiktoriańskim stroju, i szkicownik artysty z rysunkiem domu z dwuspadowym dachem, stojącego w zakolu rzeki.

Dlaczego Birchwood Manor wydaje się Elodie tak znajome? Kim jest młoda kobieta na fotografii? Czy kiedykolwiek pozna jej tajemnicę?

Córka zegarmistrza jest historią o skrywanym sekrecie, okrutnym morderstwie, zuchwałej kradzieży, sztuce, miłości i stracie, opowiedzianą głosem Birdie Bell – córki zegarmistrza, która była świadkiem i uczestnikiem tamtych dramatycznych wydarzeń. 

sobota, 30 marca 2019

Podsumowanie marca


30 dzień marca zatem czas na małe podsumowanie miesiąca!

1. To był miesiąc wielu wydarzeń w książkosferze! Marzec rozpoczęliśmy ogłoszeniem wyników plebiscytu portalu Lubimy Czytać, co wywołało niemałe poruszenie w blogosferze, która choć przyzwyczajona do typowej pomyłki pomiędzy "świetna książka z gatunku" a "świetnie wypromowana książka z gatunku" wciąż takie sytuacje często gęsto przeżywa. I mnie rozdrażniły wyniki w niektórych kategoriach, ale to już do oceny zostawiam Wam - świadomym czytelnikom literatury. Nerwy na wysokim poziomie utrzymują nadchodzące premiery ósmego sezonu Gry o tron, ostatnia część filmu Avengers czy film o Tolkienie. Nasze serca rozgrzały też wieści o planach ekranizacji Stu lat samotności Marqueza oraz Kronik wampirów Anne Rice. Za to usypiająco zadziałała na nas lista nowel, które bedziemy "poznawać" podczas narodowego czytania. Niedługo później media do czerwoności rozgrzała informacja o związku Remigiusza Mroza i Katarzyny Bondy, a miesiąc zamyka niedawno opublikowany wstępny raport o czytelnictwie w Polsce, którego to stan nie zmienia się (w domyśle - nie poprawia) od lat. Od lat też czytamy tylko liczby i wykresy zamiast tekstu więc umykają nam prawdziwie istotne fakty. W ten sposób mało mówi się o tym, że większość osób czytających ebooki robi to przy użyciu komputerów lub smartfonów - to prawdziwy problem! Taka forma jest bardzo niezdrowa, męczymy się, a zupełnie niepotrzebnie! Co więcej?
Najrzadziej w językach obcych czyta się prasę papierową i literaturę piękną. W języku innym niż polski statystycznie częściej czytają mężczyźni niż kobiety, przy czym różnica szczególnie wyraźnie widoczna jest w lekturach na użytek pracy zawodowej." - sami wyciągnijmy z tego wnioski. I w końcu najsmutniejszy cytat z raportu.
"(...) pokazuje, że czytanie książek jest praktyką związaną przede wszystkim z przestrzenią prywatną, z czasem, kiedy przebywa się w domu i kiedy nie ma się w zasięgu atrakcyjniejszych form spędzania czasu."


2. W marcu udało mi się przeczytać znacznie więcej książek niż w lutym. Jestem z siebie dumna, że recenzje trzech z nich są już na blogu, a pozostała część albo jest już napisana, albo jestem w trakcie - mam nadzieję, że będziecie zadowoleni. :) Ostatecznie skończyłam osiem książek i jestem w trakcie dziewiątej.


3. W tym miesiącu udało mi się obejrzeć dwa seriale - o jednym mogliście już przeczytać (Zaginięcie Madeleine McCann), a o drugim (The crown) już wkrótce! :) Żeby zaostrzyć Wasz apetyt powiem, że The crown to jeden z najlepszych seriali jakie oglądałam. Zajęło mi to kilka miesięcy, ale z całą mocą mogę powiedzieć, że ta produkcja to majstersztyk!

4. Marzec to kolejny miesiąc, podczas którego nie miałam czasu ani na kino, ani na teatr, ani nawet na film. Cóż - wiemy co jest do poprawki w kwietniu - zrobić choć jedną z tych rzeczy. :)



5. Ten miesiąc to także początek nowej przygody z portalem BookHunter.pl! Jak wiecie, nie jestem fanką życia w zobowiązaniu, a raczej moje najważniejsze zobowiązanie to doktorat i choć czytać uwielbiam, to muszę pozostać świadoma swoich mocy przerobowych, a te ulegają częstym fluktuacjom. W dodatku nie ogranicza mnie jeden gatunek, czytuję książki wielu różnych wydawnictw i ten samodzielny dobór lektur bardzo sobie cenię. Dlatego nie jestem stałym recenzentem żadnego z wydawnictw i sama decyduję, na jakie książki mam w danym momencie ochotę. Za to lubię współpracę z portalami, gdzie mam elastyczne zasady, wiele możliwości i moc pozytywów z zespołu i na taką relację z portalem BookHunter.pl mam nadzieję. ;) Także spodziewajcie się nowości, przypływu energii i... Książek! ;)

Jak minął Wasz marzec? Co dorzucilibyście do ważnych wydarzeń z tego miesiąca...? ;)


czwartek, 28 marca 2019

Cytat tygodnia

(...) są rany, których czas nie uleczy, ale może je zmniejszyć do tego stopnia, 
że życie znowu staje się możliwe.

- Sztuka słyszenia bicia serca, Jan Philipp Sendker -

wtorek, 26 marca 2019

„Spójrz na mnie" Yrsa Sigurdardóttir


Tytuł: Spójrz na mnie

Autor: Yrsa Sigurdardóttir

Cykl: Thora
Tom: 5
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2011
Liczba stron: 462 
Tłumacz: Jacek Godek
Kategoria: Kryminał, thriller
Ocena: 9/10




Pewnego dnia moja Mama przyniosła do domu książkę, którą poleciła Jej koleżanka z pracy. Biała okładka z psychodelicznymi oczami od razu przyciągnęła moją uwagę. Chciałam przeczytać kilka pierwszych stron dla sprawdzenia, ale prawda jest taka, że gdy tylko nad nią usiadłam, przepadłam. Yrsa Sigurdardóttir dosłownie uwięziła mnie w swojej książce.

Pani Sigurdardóttir w tej części opowiada nam o Thorze Gudmundsdottir - prawniczce z niewielkiej islandzkiej kancelarii. Thora ma zakęcone życie prywatne, a i często bierze nietypowe sprawy. Tym razem zgłasza się do niej przebywający na zamkniętym oddziale psychiatrycznym mężczyzna skazany za pedofilię, prosząc ją o zgłoszenie rewizji od dawanego wyroku dotyczącego skazanego za podpalenie ośrodka rehabilitacyjnego.
Z czasem Thora zdaje sobie sprawę, że cała ta historia składa się ze znacznie większej liczby pytań niż opowiedzi, bo oprócz tego kto i dlaczego miałby podpalić ośrodek powodując śmierć kilku osób, bohaterka zaczyna zadawać sobie pytanie o to dlaczego skazany za pedofilię Josseeinn w ogóle zdecydował się pomagać skazanemu z zespołem Downa.

niedziela, 24 marca 2019

Zaginięcie Madeline McCann czyli historia jednego z najbardziej medialnych zniknięć dziecka

zdjęcie pochodzi ze strony findmadeline.com

W maju tego roku od porwania Madeline McCann minie 12 lat. 

Kiedy porwano Maddie byłam w gimnazjum. Oglądając ten serial sama nie mogłam się nadziwić, że tak wiele z tego okresu pamiętam. Uczciwie przyznaję, że zaginięcia wyjątkowo mocno mnie przerażały, ale i zadziwiały. Po pierwsze pamiętam serial Bez śladu, który wiele lat temu regularnie oglądałam. Było w nim bardzo obrazowo przedstawione jak ludzie znikają i jak różne są ich losy. Zdarzały się ucieczki, zdarzały się porwania, ale również zdarzały się nieszczęśliwe wypadki czy morderstwa. Po drugie pamiętam dezorientację najbliższych, którzy nie wiedzieli, która z powyższych opcji spotkała zaginionego. Dramatyczne wydarzenia i wielkie emocje.

Zaginięcie Madeline, co zresztą podkreślają twórcy serialu, to sprawa, z którą wiele osób się identyfikuje. Rodzinne wakacje w pięknej, ciepłej Portugalii, kurort blisko plaży, kilkoro znajomych rodzin z dziećmi. Wieczorem rodzice, po położeniu pociech do łóżek, wychodzą na wspólną kolację, jest dobre śródziemnomorskie jedzenie, trochę wina, ale dorośli co jakiś czas chodzą spokojnie zajrzeć do swoich dzieci i sprawdzić czy śpią. Podczas jednej z takich wizyt odkrywają, że dziecko zniknęło. Po prostu go nie ma. Rozpłynęło się w powietrzu. Czujecie tak jak ja, że to de facto mogłoby się przytrafić każdemu z nas? 
To była jedna z przyczyn dla których historia Maddie obiegła tak szybko cały świat - współczucie i poczucie wspólnoty w zagrożeniu.

wtorek, 19 marca 2019

„Rada rodziców po reformie edukacji" Grzegorz Całek


Tytuł: Rada rodziców po reformie edukacji


Autor: Grzegorz Całek

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Impuls
Data wydania: 2018
Liczba stron: 102
Kategoria: Poradnik
Ocena: 8/10




Radę rodziców po reformie edukacji wzięłam do recenzji z ciekawości. Szczerej ciekawości, bo nie byłam pewna czy dostanę odręczne wydanie dziennika ustaw, osobiste przemyślenia polityczne autora czy jednak coś ciekawego, twórczego co z przyjemnością przeczytam jako, że jak już wiecie jestem żywo zainteresowana polską edukacją.

Nie bez zaskoczenia odkryłam, że książkę stanowi 81 popularnych pytań dotyczących funkcjonowania rady rodziców oraz rady klasowej w szkole. Są to pytania różnego typu od czysto technicznych o to ile osób powinna liczyć rada klasowa czy rada szkolna albo czy wybory takich osób muszą być tajne po pytania praktyczne o to jak zmobilizować rodziców do płacenia składek albo czy rada rodziców może pozyskiwać sponsorów.

To co jest największym atutem tej książki to sposób formułowania odpowiedzi przez autora. Po pierwsze są one dosyć zwięzłe, ale przy tym bardzo konkretne. Po drugie przy niektórych pytaniach pan Całek bez problemu przywołuje właściwe podstawy prawne co faktycznie rozwiewa często wszelkie wątpliwości, a także z pewnością może stanowić świetną pomoc dla rodziców należących do takiej rady. Po trzecie autor chętnie dzieli się własnym doświadczeniem. Po czwarte - podaje praktyczne przykłady. Na tej podstawie jestem skłonna stwierdzić, że jest to jednocześnie kompendium wiedzy i użyteczne wsparcie, ale także świetny przewodnik po tym co rzeczywiście wolno, czego nie wolno, a co robić warto przede wszystkim w radzie rodziców, ale także w radzie klasowej.

niedziela, 17 marca 2019

„Okrutny książę" Holly Black


Tytuł: Okrutny książę

Autor: Holly Black

Cykl: Okrutny książę
Tom: 1
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2018
Liczba stron: 400
Kategoria: Fantastyka, fantasy
Ocena: 7/10





Oto przed Wami recenzja kolejnej książki, która w blogosferze narobiła naprawdę niezłego szumu. Opinie o niej są na zmianę skrajnie pozytywne i skrajnie negatywne. Czytałam recenzje, że Okrutny książę to feeria barw, smaków i kolorów, że to książka urzekająca i zapierająca dech w piersi, tak samo jak nudna, fatalnie napisana, bezbarwna czy powielająca schematy. Ja sama początkowo podchodziłam do niej z pewnym dystansem, jak do każdego bestsellera w pierwszym dniu po premierze, a na lekturę zdecydowałam się dopiero kiedy medialny szum ucichł.

Ta książka to opowieść o trójce sióstr porwanych w tragicznych okolicznościach do świata elfów zwanego Elysium. Po dziesięciu latach od tych wydarzeń możemy poznać bliżej Vivienne, Taryn, a przede wszystkim Jude, która jest narratorką. Wszystkie trzy musiały tak czy inaczej dostosować się do nowej rzeczywistości, choć ta dla Jude i Taryn nie jest zbyt łaskawa. Szczególnie odczuwa to Jude, ambitna i bystra, która ma dosyć siedzenia cicho i poddawania się różnym to mniej, to bardziej wymyślnym docinkom. Jedyne co trzyma ją przy życiu to rodzeństwo i rycerski turniej. Jude wierzy, że zostając rycerzem znajdzie swoje miejsce na świecie, odetnie się od trudnej koleżeńskiej rzeczywistości i jednocześnie będzie mogła chronić Taryn. Rzeczywistość ma jednak to do siebie, że lubi zaskakiwać, a Jude musi błyskawicznie znaleźć się w zupełnie nowych realiach i zrozumieć, że świat elfów to jedna wielka intryga, poprzetykana spiskami, szpiegami, podstępami i wojnami.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...