Tytuł: Więcej czerwieni
Autor: Katarzyna Puzyńska
Cykl: Lipowo (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2014
Liczba stron: 560
Kategoria:
Kryminał, Sensacja, Thriller
Ocena: 7/10
Od bardzo dobrego Motylka
Katarzyny Puzyńskiej (recenzja tu) bardzo chciałam powrócić do
Lipowa. Czaiłam się, czaiłam i w końcu Więcej czerwieni trafiło
w moje łapki. Z prawdziwym zapałem zabrałam się za książkę
i... Jestem troszkę rozczarowana, bo rozwiązanie przyszło do mnie
zdecydowanie zbyt wcześnie!
Powracamy do naszego
ulubionego Lipowa, choć niestety tylko na chwilę. Praktycznie „na
dzień dobry” otrzymujemy martwą młodą kobietę, chwilę później
drugą. Obie zostały zamordowane, a porzucone ciała mają pewną
niepokojącą cechę wspólną przez co trudno odrzucić hipotezę o
seryjnym mordercy. Prasa natychmiast okrzykuje go Mordercą Dziewic
Zaczyna się śledztwo, które prowadzą Daniel Podgórski z naszego
pięknego Lipowa, Grzegorz Mazur z pobliskiej wsi Żabich Dołów
oraz policjanci z Brodnicy – znana nam już nieco ekscentryczna
komisarz Klementyna Kopp oraz jej partner Wiktor Cybulski. Będzie
więc iskrzyć, będziemy deptać po piętach Mordercy Dziewic, a w
drodze do zdemaskowania mordercy dobrze poznamy popegeerowskie Żabie
Doły i ich mieszkańców.
Intryga była
poprowadzona świetnie. Najpierw brakło podejrzanych, potem ich
grono poszerzało się dosłownie z minuty na minutę, było
emocjonująco.. Po czym okazało się, że chyba jednak zbyt dużo w
swoim życiu przeczytałam i obejrzałam, bo rozwiązałam zagadkę
dobre 100 stron przed bohaterami. Sprawdzałam trochę u innych
recenzentów i zdaje się, że tylko mi się to przytrafiło, więc
psioczyć nie będę, chociaż... Żałuję. Wolałabym
niespodziankę.


