sobota, 31 grudnia 2016

„Polska odwraca oczy” Justyna Kopińska


Tytuł: Polska odwraca oczy


Autor: Justyna Kopińska

Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2016
Liczba stron: 352
Kategoria: Literatura faktu
Ocena: 10/10






W tą sylwestrową noc przedstawiam recenzję, najlepszej jak dla mnie, książki odchodzącego właśnie 2016 roku. Polska odwraca oczy Justyny Kopińskiej w moich oczach zmieniła wizerunek polskiej literatury faktu. Większość z osób śledzących doniesienia medialne, rozpozna opisywane historie. Książka bowiem składa się w części z opublikowanych wcześniej reportaży autorki, które nie pozwoliły przejść obok nich obojętnie oraz takich, które pierwszy raz zobaczyły światło dzienne. Trudno się dziwić emocjonalnym reakcjom, w końcu to są brudy, które wiele lat były  niezwykle skrzętnie zamiatane pod dywanem. Aż w końcu wystrzeliły i.. w zasadzie dalej większość nie wie co z nimi zrobić. Bo może dałoby się je z powrotem zamieść? Bo trochę brużdżą no i w zasadzie nie jest to w naszej gestii - powiedział każdy.

Te historie to wiwisekcja polskiej rzeczywistości. Mocny zabieg, ale bez zbędnego patosu. Wiele z tych reportaży znałam, a mimo to czytając książkę na zmianę przecierałam oczy i ocierałam pot z czoła. To była wymagająca lektura. Fenomenalnie napisana, wstrząsająca, pozostawia czytelnika w stanie niedowierzania, oszałamiającego smutku i przejmującego przygnębienia. To reportaże w których centrum jest człowiek, jego problemy, dramaty. To książka o ofiarach i oprawcach, o ludziach odzierających i odartych z godności, o ludzkiej rozpaczy i bezradności wobec zbrodni i ślepej na nią Temidy. To jedna z tych pozycji, która na długo zostaje w głowie, prowokuje do myślenia i zadawania pytań o podstawowe wartości człowieka.

środa, 28 grudnia 2016

„Mężczyzna z klasą, przewodnik współczesnego gentlemana” Łukasz Kielban

 

Tytuł: Mężczyzna z klasą Przewodnik współczesnego gentlemana

Autor: Łukasz Kielban


Wydawnictwo: Znak Literanova
Data wydania: 2016
Liczba stron: 272
Kategoria: Poradnik
Ocena: 8/10



Od pewnego czasu obserwuję stronę Czas Gentlemanów - stronę prowadzoną przez Łukasza Kielbana. Dlaczego? Dlatego, że nigdy nie nosiłam spinek do mankietów, nie mam pojęcia jak dopasowuje się krawat do koszuli, ani nie przycinałam brody. Ale przebywając w męskim towarzystwie, doradzając mojemu partnerowi czy kupując mężczyźnie prezenty w sumie dobrze jest się na tym choć trochę znać, a Łukasz Kielban tłumaczy rzeczy tak, że nawet kobieta zrozumie. ;) 
Wiecie jak to jest - internet bywa sprzeczny i zwodniczy, a sklepowi pomocnicy Mikołaja - stronniczy. Zwykle niestety na korzyść sklepu, a nie klienta. Poza tym wydawało mi się, że gdy poznam ogólne zasady, to często jednak to ja wiem lepiej co mojemu partnerowi/przyjacielowi/wujkowi się spodoba.

Dlatego przyznaję, że choć Mężczyzna z klasą to kolejna w tym roku książka znanego blogera, a ponad połowę z nich oceniam umiarkowanie entuzjastycznie, to czekałam na jej wydanie. I choć ma swoje słabości (być może wynikające głównie z tego, że książka jest po prostu innym medium niż blogosfera) to ten przewodnik współczesnego gentlemana bardzo miło mnie zaskoczył.
Nie jest to bowiem kolejny podręcznik savoir - vivre'u, ale nie jest to też list oczekiwań autora od współczesnego świata. Przyznaję, że czasami autor bywa pretensjonalny, ale wg mnie wychodzi to książce na zdrowie! To nie są instrukcje "rób tak, a tak nie rób", ale dobre rady i wskazówki. Jednak to co będziesz chciał zmienić, zależy tylko od Ciebie.

wtorek, 20 grudnia 2016

„Dzieci nocy Błękitna Pełnia” Unity Blair



Tytuł: Dzieci nocy
 

Autor: Unity Blair


Seria: Błękitna Pełnia
Tom: 1
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2016
Liczba stron: 188
Kategoria: Fantasy, fantastyka, science fiction
Ocena: 4/10



Dzieci nocy Błękitna Pełnia to bardzo dziwna książka. Przede wszystkim - wzięłam ją "w ciemno" do recenzji. Okładka jest mało trafiona - poza kolorystyką, nie za bardzo jest skorelowana z treścią. Również tytuł Dzieci nocy.. Mam nadzieję, że w kolejnych tomach (bo napis na okładce "TOM I" wyraźnie sugeruje kontynuację) autorka wyjaśni tę konotację, bo ja jej na razie nie rozumiem, ale może być to zabieg celowy gdyż podtytuł Błękitna pełnia jest jak najbardziej uzasadniony. 

Prolog był bardzo zachęcający. Po kolejnych 10 stronach nie miałam wątpliwości - książka jest debiutem bardzo młodej polki (co potwierdziły umieszczone na końcu książki podziękowania).
Jednak zaledwie rok temu czytałam całkiem dobry i bardzo ciekawy debiut bardzo młodej polskiej autorki (Wszyscy umierają Victorii Chell) w związku z czym postanowiłam, że muszę autorce dać szansę do końca.

Jakie mam spostrzeżenia?

sobota, 17 grudnia 2016

10 ciekawych książek 12-15 lat

Nie zwlekam i ślę następne propozycje! Tym razem kolejny przedział wiekowy, czyli 12-15 lat. Na samym początku chcę zaznaczyć, że mam w nosie "książkowe mody" i przedstawiam książki, które naprawdę uważam za bardzo dobre, wielostronne i takie, które mogą się spodobać wszystkim.



Cykl Zwiadowcy - John Flanagan
Wydawnictwo: Jaguar

Sierociniec. 15 letni Will postanawia zostać rycerzem. Niestety zamiast do wymarzonej szkoły, zostaje przydzielony do innej, a mianowicie do zwiadowców. To wydarzenie jest początkiem naprawdę fantastycznej przygody (nie znaczy, że zawsze jest łatwo), która zaowocuje nie tylko wielkimi zmianami w życiu Willa, ale i w nim samym. To jedna z tych serii, w którą się wsiąka z kretesem i nie ma mowy aby się oderwać.



Wciągająca, ciekawa, przygodowa, fantastyczna. Polecam całą serię (a na pewno 8 pierwszych tomów, które przeczytałam). Tom pierwszy to Zwiadowcy Ruiny Gorlanu.


Cykl: Świat Dysku, Terry Pratchett
Wydawnictwo: Prószyński i Sk-a

Nie wiem jak jednoznacznie opisać Świat Dysku. Arcydowcipny? Zaskakujący? Niezwykły? To co mogę powiedzieć na pewno - każdy powinien tego spróbować. To 41 tomów, nie za długiej (każdy tom to około 300 stron zapisanych niemałą czcionką) rozpusty czytelniczej. Można zacząć od pierwszej książki autora, ale ja polecam zacząć od pierwszego tomu jakiegoś cyklu, a jest ich kilka do wyboru, w zależności od tego co lubi obdarowywany. Ja zakochałam się na razie w cyklu o Śmierci (chyba akurat jak każdy fan Pratchetta) oraz o Wiedźmach.

Doskonała zabawa, mnóstwo ostrego dowcipu, świetnie napisane choć czasami nieco chaotycznie (mam wrażenie, że ja w książce wyczuwam "zapach" choroby autora). Bardzo bardzo polecam! Nie każdy musi się zakochać w książkach Terry'ego Pratchetta, ale każdy powinien sprawdzić, co do nich czuje. :)
Dla zainteresowanych - tutaj (klik) znajdziecie schemat jak czytać Pratchetta w zależności od wybranego cyklu.



Cykl: Felix, Net i Nika
Wydawnictwo: Powergraph

Choć jest to lektura, to jedna z lepszych książek dla wieku gimnazjalnego. Główni bohaterowie to trójka dzieciaków, które poznają się w szkole i.. Dzięki swoim rozmaitym umiejętnościom prowadzą różne dochodzenia w bardzo tajemniczych i zagadkowych spawach. Świetna seria książek detektywistycznych osadzona w warszawskim gimnazjum, fantastyczna, wciągająca, bawiąca. Jest o przyjaźni, są przygody, są duchy, są też typowe szkolne problemy. Polecam!
Pierwszy tom cyklu ma tytuł  Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi.



Cykl: Atramentowy Świat, Cornelia Funke
Wydawnictwo: Egmont Polska

Atramentowy Świat to cykl zupełnie inny niż wszystkie. Do czterech szklanek przygód dosyp trzy szklanki szaleństwa, jedną nieprzewidywalności i jedną magii, dodaj trzy łyżeczki radości, dwie zabawy, jedną łyżeczkę goryczki i wymieszaj. Oto przepis na wspaniałą i wciągającą przygodę! Mortimer Folchart jest introligatorem i samotnym ojcem wychowującym dwunastoletnią Meggie. Ale Mo jest kimś jeszcze.. Kiedy czyta na głos ma się wrażenie, że dosłownie jest się częścią opowieści. Co więcej nie powiem, zdradzę tylko, że przygoda goni przygodę i naprawdę ta "czarująca" książka doskonale nadaje się na prezent.
Pierwszy tom to Atramentowe serce.



Cykl: Pani Peregrine, Ransom Riggs
Wydawnictwo: Media Rodzina

Hit ekranizacyjny tego roku - Osobliwy dom Pani Peregrine. Thriller fantastyczny dla młodzieży? Czemu nie! Bardzo ciekawa pozycja, porywająca lektura, ekscentryczna fabuła i nieco mroczny klimat (ale tylko odrobinkę mroczny!). Dwunastoletni Jacob wyrusza na pewną wyspę i natrafia na dom Pani Peregrine. Dziwaczni mieszkańcy domu tworzą nie tylko klimat tajemnicy, ale i postrachu. Co tam się wydarzy nie zdradzę, powiem tylko - świetna pozycja na prezent! Warto dodać, że wyjątkowa jest przede wszystkim oprawa graficzna książki - umieszczone w niej stare fotografie potrafią wywołać dreszczyk grozy. 
Pierwszy tom to oczywiście właśnie Osobliwy dom Pani Peregrine.

PS. Gdybym miała wybierać.. Według mnie stare okładki są o niebo ładniejsze i bardziej mroczne.


Cykl: Percy Jackson i bogowie olimpijscy, Rick Riordan
Wydawnictwo: Galeria Książki

Co by było gdybyśmy przenieśli się dzisiaj do świata opisanego w greckiej mitologii? A co jeśli to grecka mitologia przeniosła by się do nas? Na to pytanie musi odpowiedzieć Percy Jackson - dwunastolatek, który dowiaduje się, że jest synem greckiego boga. Historia jakich niewiele i z pewnością warto dać się wciągnąć bez reszty tej serii. Świetna książka, w której fabuła pędzi na łeb na szyję, jest zabawa, jest dowcip, są przygody, książka dobrze i spójnie napisana, więc czego więcej chcieć? Idealna na świąteczny, bardzo wciągający prezent. :)
Pierwszy tom to Złodziej pioruna.




Cykl: Tereska i Okrętka, Joanna Chmielewska

Wydawnictwo: Kobra Media/Klin

Wielu powie - relikt przeszłości. Ja powiem - najzabawniejsza seria jaką w życiu czytałam. Joanna Chmielewska w absolutnym rozkwicie swoich możliwości dowcipu przenosi nas w "odległe" czasy PRL i przedstawia nam dwie licealistki - Tereskę i Okrętkę. Owszem - książka o nieco starszych, ale ponieważ pisana w nieco innych czasach to spokojnie młodsi mogą do niej usiąść. Usiąść o ile nie pospadają z krzeseł ze śmiechu. Jest oczywiście kryminał (jak to u Pani Chmielewskiej), ale przede wszystkim jest mnóstwo inteligentnego dowcipu, słowotwórstwa, zabawnych zbiegów okoliczności.. No i może się zdarzyć, że pociecha przyjdzie zapytać jak to było w "tamtych" czasach. Jedna z moich "najulubieńszych" serii i nie byłabym sobą gdybym jej nie poleciła.


Uwaga: Od czytania tej serii brzuch boli od śmiechu. Nie jest rozsądnie czytać ją  miejscach publicznych, bo można zostać uznanym za niespełna rozumu z powodu nieopanowanych ataków dzikiego śmiechu przerywanego serią chichotów.
Pierwszy tom ma tytuł Zwyczajne życie.



Cykl: Silver - księgi snów, Kerstin Gier
Wydawnictwo: Media Rodzina

To jedyna seria w tym pakiecie, której nie czytałam. Ale polecam. Więc jak to tak. Ano tak. Każdy czytacz kiedyś słyszał o Trylogii czasu Kerstin Gier, która została "białym krukiem" obecnych czasów, jest dostępna w co drugie bibliotece, a mimo to na portalach zakupowych sprzedaje się za naprawdę kosmiczne kwoty. Popyt na nią tak się nakręcił, że chce ją przeczytać niemal każda nastolatka w Polsce (a nawet i nastolatkowie). Silver - księgi snów to seria spod pióra tej samej autorki i mnóstwo nastolatek uważa ją za lepszą od Trylogii czasu (a to już bardzo dużo!). Cykl ten należy do gatunku fantastyki, są sny, tajemnice, demony, a wszystko osadzone w Londynie. Zapowiada się więc ciekawa historia, w dodatku wydaje się być powiewem świeżości pośród niedawno wydanych tytułów stale powielających schemat. Jest to książka nowa, słyszałam o niej same superlatywy, a do tego jest naprawdę ślicznie wydana. Bardzo dobrze nadaje się na prezent, a co więcej, myślę, że uniwersalnie przypadnie do gustu każdej nastolatce, a przecież o to nam chodzi czyż nie?


Tajemnica Abigel Magdalena Szabo
Wydawnictwo: Bona

Przenosimy się na Węgry w lata 40te. Młoda, wyzwolona jak na tamte czasy, Gina Vitay zostaje nagle wysłana przez ukochanego ojca na żeńską pensję. Gina nie zgadza się na taki obrót sprawy, nie chce zaakceptować nowej sytuacji, na pensji przeszkadza jej praktycznie wszystko. Bunt dziewczyny łagodzi tajemniczy anioł stróż dziewczyny - Abigel. Tajemnica Abigel to historia nie tylko o dorastaniu i przyjaźni (jak to znajdziecie w wielu opisach książki), ale także o trudnych decyzjach na wojnie. Nie tych z frontu, ale tych w ramach domowego miru. Wspaniała, żeby nie powiedzieć wyborna, poruszająca historia, niedawno wznowiona, za co jestem bezbrzeżnie wdzięczna wydawnictwu. Szukałam tej książki prawie 10 lat i wreszcie od pół roku leży ona na mojej półce.

Bardzo polecam, nie jako łatwą lekturę. Wręcz przeciwnie - to wymagająca, wzruszająca i wciągająca, no i bardzo dobra książka na prezent.



Seria: Heartland, Lauren Brooke
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie

Seria, której ja w wieku nastoletnim nie mogłam dokończyć, ponieważ wydawnictwo zrobiło tak długą przerwę w wydawaniu kolejnych tomów, że zdążyłam zostać pełnoletnia nim wydali kolejne tomy. Heartland to bardzo niezwykle wzruszająca seria o młodziutkiej Amy Flaming i jej schronisku dla koni Heartland, która to zapoczątkowała erę książek o koniach i jeźdźcach dla nastoletnich czytelników. Lauren Brooke wspaniale, z naciskiem nie tylko na obyczajową część książki, ale także na tą o ratowaniu leczeniu i pomaganiu koniom, które z naprawdę różnych powodów trafiły do Heartland. Leczeniu nie tylko w sposób medyczny, ale także, a może przede wszystkim, psychologiczny. Seria doskonała dla wrażliwych, kochających naturę, zwierzęta, jeżdżących na koniach, jak sądzę przede wszystkim dla dziewcząt. Bardzo polecam na prezent! :)
Notabene na podstawie książki powstał naprawdę świetny serial - Zaklinacze koni.
Pierwszy tom serii Heartland ma tytuł Powroty (w nowym wydaniu tomy są wydawane po dwa w jednym tomie, zatem pierwsza część to Powroty. Po burzy)

Na koniec polecam jeszcze trzy serie, o których powiem tylko po jednym zdaniu.

Autostopem przez galaktykę, Douglas Adams - klasyka kosmicznej fantastyki, zaskakująca, zabawna pozycja, warto dodać, że książka jest na liście 100 książek wybranych przez BBC, jako te, z którymi w życiu powinno się zapoznać

Baśniobór, Brandon Mull - baśniowa fantastyka, raczej dla młodszych z tej grupy, fenomenalnie napisana w sposób niezwykle działający na wyobraźnię, jest magia, są fantastyczne istoty, jest świetna dynamiczna fabuła. Polecam.

książki Pani Doroty Terakowskiej - nie mam chęci dyskutować o brzydkich okładkach tej serii z gatunku fantastyki, skoro treść jest tak dobra, że jak dla mnie mogłaby być wydana nawet bez okładek w ogóle (co zresztą pewnie poprawiłoby wyniki sprzedaży..). Polecam gorąco, zwłaszcza Poczwarkę, Tam, gdzie spadają anioły no i oczywiście Córkę czarownic.

Wszystkie zamieszczone we wpisie zdjęcia pochodzą ze stron wydawców, za wyjątkiem Atramentowego Świata, którego zdjęcia na stronie wydawcy znaleźć nie mogę. 

środa, 14 grudnia 2016

10 ciekawych książek na prezent 8-12 lat

  
Harry Potter i Kamień Filozoficzny - J.K. Rowling (wydanie ilustrowane)
Wydawnictwo: Media Rodzina

Przepięknie wydana książka o przygodach młodego czarodzieja, którą znają chyba niemal wszyscy. W tej absolutnie wybornej wersji ilustrowanej, jak mało która książka, nadaje się na piękny prezent. Powinna się spodobać nawet książkowemu niejadkowi. Pssst jest już też druga część w tym ślicznym wydaniu.




 

Tajemnica Bożego Narodzenia - Jostein Gaarder
Wydawnictwo: Czarna Owca

Szukasz czegoś dla młodszych o Bożym Narodzeniu na Boże Narodzenie? Właśnie znalazłeś. Jostein Gaarder zabiera dzieciaki w niezwykłą podróż w czasie i przestrzeni do dnia i miejsca narodzin Jezusa Chrystusa. Delikatna, trochę szalona (jak na Gaardera przystało) opowieść o tym co w życiu jest ważne. Jest też polski akcent! :)










Książka z cyklu Biuro detektywistyczne Lassego i Mai - Karl Martin Widmark, Helena Willis
Wydawnictwo: Zakamarki
Raczej dla młodszych niż starszych, opowieści detektywistyczne! Główni bohaterowie to przyjaciele Lasse i Maja, którzy uwielbiają czytać książki, a jednocześnie prowadzą przeróżne śledztwa w swoim Valleby. Kto ukradł bułeczki cynamonowe, kto zabrał książki z biblioteki, gdzie się podziały diamenty ze sklepu jubilerskiego? Te i wiele innych zagadek rozwiązują Lasse, Maja i przyjaciele. Dużą zaletą książki są ilustracje i duże litery. 




 
Pax - Sara Pennypacker 
Wydawnictwo: Iuvi

Cudowna opowieść w fantastycznym wydaniu. Pax to opowieść o przyjaźni, zaufaniu, odpowiedzialności i wrażliwości, przepiękna i wzruszająca. Na oddzielny ogromny plus liczą się ilustracje - coś zdecydowanie ponadprzeciętnego. Doskonała - piękna i z ponadczasowym przekazem.







Dlaczego oczy kota świecą w nocy? i inne sekrety zwierząt - Dorota Sumińska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Może masz Młodego Ciekawskiego w rodzinie, albo chciałbyś zachęcić Młodszą Młodzież do zadawania pytań? Ta książka świetnie się do tego nadaje. Nie jest na zbyt wysokim poziomie (częsty błąd - chcemy by dzieci równały do góry, ale kupienie książki zbyt trudnej zniechęca, a nie stymuluje), a jednocześnie zadaje bardzo ciekawe pytania ze świata zwierząt. Przykłady: Gdzie raki zimują? Ile kropek mają biedronki? Czy kot zawsze spada na cztery łapy? Czyż to nie genialne pytania? :) Polecam dla dzieciaków bliżej 8-9 lat. Książka ma duże litery i nadaje się do kategorii pierwszego samodzielnego czytania. :)


 

Mały książę - Antoine de Saint - Exupery 
Wydawnictwo: Olesiejuk

Właściwie dlaczego nie klasyka? Skoro coś jest niesamowicie dobre, przemawia do dzieci od lat to dlaczego ma nie być doskonałym prezentem? Po wielu latach niedawny film pozwolił tej książce znowu zabłysnąć. I całe szczęście, bo naprawdę dobre książki nigdy nie przemijają.



 
 

Pod ziemią, pod wodą - Daniel Mizieliński, Aleksandra Mizielińska
Wydawnictwo: Dwie Siostry

Kolejna książka dla młodych odkrywców. Autorzy to klasa sama w sobie, ilustracje jak zawsze absolutnie bajeczne, a treść pozwoli poznać tajniki tego co pd ziemią i tego co pod wodą. Cudowne przekroje, niezwykłe zwierzęta, zawiłe korzenie.. Wspaniała książka. Bardzo polecam.






A może komiks?
W tej kategorii moja wiedza jest maleńka, ale polecam trzy:
Smerfy wydawnictwa Egmont Polska, Fistaszki - Fistaszki zebrane wydawnictwa Nasza księgarnia oraz Tymek i Mistrz wydawnictwa wydawnictwa Egmont Polski

Dodatek - warszawiakom polecam wizytę w sklepiku w Centrum Nauki Kopernik. Ciekawe książki naukowe które można ocenić na miejscu, ale także mnóstwo interaktywnych zabawek naukowych. Uwaga jednak na ceny - tania to ta przyjemność nie jest.


PS. Jeśli szukacie ciekawych książek popularnonaukowych dla dzieciaków polecam portal Mądre Książki (klik!)

PS2. Każdą z tych książek z przyjemnością przeczytają z pociechą także dorośli. Ja przynajmniej po przeczytaniu byłam zauroczona jak dziecko. Marzy mi się własne wydanie Harrego Pottera oraz Pax

Wszystkie zamieszczone we wpisie zdjęcia pochodzą ze stron wydawców.

wtorek, 13 grudnia 2016

„Wroniec” Jacek Dukaj



Tytuł: Wroniec

Autor: Jacek Dukaj


Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2009
Liczba stron: 248
Kategoria: Fantasy, fantastyka, science fiction, (dla dzieci)
Ocena: 8/10




Wroniec to jedna z tych książek, których żałuję, że nie było kiedy byłam młodsza. Tak co najmniej o jakieś dziesięć lat. Nie to, że dzisiaj mi się nie podoba – o nie! Jest doskonała, natomiast w dzieciństwie przyniosła by mi przekrojową wiedzę dzięki której mogłabym na lekcjach błyszczeć niczym Cullinan (największy diament na świecie).
Prawdę mówiąc, między nami oczywiście, uważam, że Wroniec to najlepsza książka o stanie wojennym w Polsce na jaką się natknęłam. Najlepsza, bo skierowana do dzieci. Najlepsza, bo nie używa trudnych słów, ale niczego nie pomija.

Pan Najnajnajoporniejszy mógł być tylko Elektrykiem.

Najlepsza, bo tłumaczy wszystko w sposób prosty i zrozumiały, bajeczny i fantastyczny, kreśli obraz, który bez problemu objawia się przed oczyma. Jest napisana doskonale także dlatego, że nie umniejsza okoliczności, jednocześnie jednak dostosowując się do wieku czytelnika. Przypomina, że oto czasy bez komputerów, bez ipodów i paru innych, niezbędnych dzisiaj rzeczy, istniały a i owszem, i to możliwe, że wcale nie aż tak dawno. :)

Na półkach za nimi leżało Nic, Większe Nic i Całkiem Nic oraz liczne Wyroby Nicopodobne. 

sobota, 10 grudnia 2016

„Azazel” Boris Akunin


Tytuł: Azazel
 
Autor: Boris Akunin


Seria: Przygody Erasta Fandorina
Tom: 1
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2011
Liczba stron: 217
Tłumacz: Jerzy Czech
Kategoria: Kryminał, Sensacja, Thriller
Ocena: 8/10



Ostatnio mam szczęście do rosyjskiej literatury! Wszystko wina promocji, ale muszę przyznać, że nie pamiętam kiedy ostatnio przeczytałam tyle książek rosyjskich autorów. :) Zatem z radością przedstawiam Wam kolejną, zaskakującą pozycję, która przyprawi Was o zawrót głowy!

Azazel to pierwsza cześć cyklu o Eraście Pietrowiczu Fandorinie. Bohatera poznajemy gdy jako kancelista po raz trzeci przepisuje tygodniowy raport dla oberpolicmajstra. Zostaje wysłany aby przynieść dokumenty w prostej acz dziwnej sprawie samobójstwa pewnego bardzo bogatego studenta. Nim się młody mężczyzna spostrzeże, już bez reszty zaangażuje się w sprawę, a to co odkryje zmieni całe jego życie. Możecie być pewni, że nic co jest białe lub czarne, nie pozostanie takie na końcu książki. No, chyba, że po drodze stanie się martwe. Przez wielu Fandorin jest nazywany rosyjskim Sherlockiem Holmesem, a Boris Akunin rosyjską Agathą Christie i myślę, że coś w tym jest. 

czwartek, 8 grudnia 2016

„Załącznik" Rainbow Rowell



Tytuł: Załącznik 

Autor: Rainbow Rowell





Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Data wydania: 2016
Liczba stron: 416
Tłumacz: Magdalena Słysz
Kategoria: Literatura współczesna
Ocena: 7/10

Załącznik to jedna z tych książek "przyjaciółka-mówiła-że-fajne-a-jest-promocja". Tak wiem - kluczowe słowo to promocja, ale naprawdę była promocja! xD 
Na dzień dobry mogę powiedzieć dwie rzeczy - po pierwsze to moja pierwsza książka tej autorki, po drugie - ta książka "ma to coś". Spodziewałam się.. No cóż, czy zabrzmi to tendencyjnie gdy powiem - tęczowej wersji filmu Masz wiadomość? Fabuły romantycznej, lekkiej jak piórko, nie obciążonej żadnymi poważniejszymi zobowiązaniami niż "muszę pojechać do rodziny do Seattle na święta" (tak - celowe nawiązanie do Bezsenności w Seattle)? Tymczasem - zaskoczenie. Książka może i jest lekka, ale porusza niebłahe problemy. Nie wiem jak Wy, ale ja analogiczne rozmowy odbywam z przyjaciółkami. Bezpośrednie, na pograniczu dobrego smaku i na granicy tego co w ogóle wolno palnąć drugiemu człowiekowi. Jeśli chodzi o realizm tych rozmów - zakochałam się. Jak dla mnie - one DOKŁADNIE tak by wyglądały. No, może moment pojawienia się pewnego mężczyzny.. Nieco za słodko, kobiety które ja znam tak słodko nie mówią.

środa, 30 listopada 2016

„Najgorszy człowiek na świecie" Małgorzata Halber


Tytuł: Najgorszy człowiek na świecie


Autor: Małgorzata Halber

Wydawnictwo: Znak Literanova
Data wydania: 2015
Liczba stron: 352
Kategoria: Literatura współczesna
Ocena: -






Uczciwie powiem - książkę kupiłam na fali zachwytów myśląc "sprawdzam"! Nie będę też kłamać, znam tematykę "od środka" i wiem doskonale o czym jest książka. Po prawdzie temat znam "z tej drugiej strony", ale wciąż. 

Pani Małgorzata Halber napisała świetną książkę. O sobie i swoim problemie z alkoholem. I o tym jak próbowała alkohol czymś zastąpić i została narkomanką. Dla kogoś kto nie wie nic o alkoholizmie Najgorszy człowiek na świecie to doskonały sposób żeby zobaczyć problem. Myślę, że to może być zaskakujące spotkanie. W szkole nas uczą o alkoholu, o jego wpływie na organizm, o tym, że istnieje AA, a potem opowiadają o tym jak dla alkoholu można się stoczyć. Wspominają, że alkoholizm nie oznacza 'co dzień upija się w umór'.

Ponieważ oprócz chwil idealnych i doskonałych, których jest naprawdę mało, życie składa się z wtorków, czwartków i godziny trzynastej.

Jednak nic nie mówią o warunkach w ośrodkach dla AA, o tym jak mało osób wychodzi z nałogu. Nic też nie mówią o tym co np. na mnie do dziś robi ogromne wrażenie. O wstydzie. O tym, że głupio nie pić, głupio odmówić drinka, głupio na imprezie na hasło "ze mną się nie napijesz" odpowiedzieć "no nie". Kiepsko pokazać się przy rodzinie, strach jest, że ktoś Cię zobaczy w drodze na spotkanie AA, niemiło gdy Ty masz ciężki dzień, a któryś z domowników wraca do domu z czteropakiem w dłoni. A o tym opowiada Najgorszy człowiek na świecie.

poniedziałek, 28 listopada 2016

„Niezwyciężona" Marie Rutkoski


Tytuł: Pojedynek, Zdrada
Autor: Marie Rutkoski

Seria: Niezwyciężona
Tomy: 1,2
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 2015, 2016
Liczba stron: 380,408
Tłumacz: Joanna Wasilewska
Kategoria: Fantastyka, Science fiction, fantasy, Young Adult
Ocena: 7/10




Dosłownie dwa dni temu dowiedziałam się, że nie będzie kontynuacji serii Niezwyciężona Marie Rutkoski, dlatego postanowiłam podzielić się z Wami swoją opinią, że to wielka strata przede wszystkim dla nas - czytelników. Przy czym rozumiem, że wydawnictwo to biznes jak każdy inny i z całą miłością dla książek, ale monety muszą się zgadzać. To oczywista oczywistość. Mam tylko jedno zastrzeżenie - seria Niezwyciężona to naprawdę dobre książki. Wyróżniają się przede wszystkim odejściem od popularnego ostatnio schematu dla Young Adult, dobrym tłumaczeniem, ciekawą i nawet dopracowaną fabułą. Kiedy przejrzymy popularne serwisy społecznościowe oceniające literaturę, nie tylko polskie, to zobaczymy całkiem wysokie noty. Co więc poszło nie tak, że książki całkiem przeciętne jak Czerwona Królowa i przewidywalne jak Niezgodna zarobiły już na siebie kilkanaście razy, a naprawdę dobrze zrobiona Niezwyciężona nie zasłużyła na to by trzecia książka z trylogii w ogóle została wydana w wersji polskojęzycznej?


If you won't be my friend, you'll regret being my enemy.

Przede wszystkim, gdyby nie Matka Chrzestna Od Książek nawet bym nie wiedziała o istnieniu Niezwyciężonej. To poważny zarzut, bo w środowisku czytelniczym kręcę się odkąd pamiętam, nie znaczy to, że znam wszystkie książki, ale z YA i Fantastyki co najmniej ze słyszenia znam naprawdę dużo pozycji. O Pojedynku i Zdradzie nie słyszałam. Stąd mój wniosek, że być może zabrakło dobrej reklamy. Weszłam na stronę sieci Empik, gdzie książka ma 50 recenzji, z czego znaczna większość to opinie pozytywne, podobna sytuacja na stronie sieci Matras. Kiedy jednak weszłam na strony innych księgarni - ani jednej opinii. Nie widziałam jej w żadnym konkursie, żaden z blogerów których obserwuję o niej nie wspomniał. Żałuję takiego stanu rzeczy, bo niedokończona trylogia, zwłaszcza kiedy pozostała jedna, a nie dwie części, do jej zakończenia, to wielka strata. Tym bardziej,gdy czytelnicy którzy ją przeczytali nie tylko ją wysoko ocenili, ale także deklarowali chęć przeczytania (czyli i kupienia) następnej części.

Szczęście zależy od tego czy jesteś wolna, a wolność zależy od odwagi.

O czym więc jest seria Niezwyciężona?

niedziela, 20 listopada 2016

„Marley i ja. Życie, miłość i najgorszy pies na świecie" John Grogan


Tytuł: Marley i ja. Życie, miłość i najgorszy pies na świecie


Autor: John Grogan

Wydawnictwo: Pierwsze
Data wydania: 2009
Liczba stron: 334
Tłumacz: Agnieszka Lis, Magdalena Papuzińska
Kategoria: Autobiografia, biografia
Ocena: 8/10



Pracowity tydzień! Chciałabym powiedzieć, że przeczytałam książkę, ale prawda jest taka, że jeździłam po weterynarzach i behawiorystach, po mieszkaniach, sklepach komputerowych, lekarzach, adwokatach, a jeszcze uczelnia! Dyktando na ulubionym ogunie, na drugim prawie 30 stron antropologicznosymbolicznego tekstu. Tak - studiuję na Wydziale Fizyki. Tak - ponad połowę czasu zajmują mi zadania humanistyczne. :D

Dlatego w tym tygodniu przypomnę jedną z weselszych książek jakie czytałam, jedną z tych do których możesz wracać wiele razy i każdorazowo otrzymywać porcję dobrej zabawy. Przygody psa Marleya należą do takich historii.

Do niedawna sądziłam, że absolutnie każdy zna książkę Marley i ja, podobnie jak film. Znowu się zdziwiłam, bo wiele osób zna film (ale też nie wszyscy) natomiast tylko kilkoro moich znajomych wiedziało, że film powstał na podstawie książki, a dosłownie 2-3 osoby tę książkę czytały. Rewelacyjna książka, przy której można śmiać się i płakać na zmianę, a prawie nikt jej nie zna?! Czas to zmienić!

środa, 16 listopada 2016

„Dziecko Odyna" Siri Pettersen


 

Tytuł: Dziecko Odyna
 
Autor: Siri Pettersen





Seria: Krucze pierścienie
Tom: 1
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2016
Liczba stron: 648
Tłumacz: Anna Krochmal, Robert Kędzierski
Kategoria: Fantastyka
Ocena: 8/10

Dziecko Odyna to fenomenalna mieszanka fantastyki z mitologią nordycką!

Dojrzałam Dziecko Odyna na imprezie i już wiedziałam, że przepadnę. Miałam rację. Siri Pettersen sięga do zakamarków nordyckiego folkloru i tworzy mroczny świat Ym, rządzony przez Radę pod wodzą Widzącego, którego ludzie nie są ani częścią, ani nawet mile widzianym gościem. Mieszkańcy Ym są silni, posiadają piękne długie ogony i mogą korzystać z Evny - naturalnej magii. Wśród nich, w jednej z krain Ym, wraz z ojcem mieszka bezogoniasta Hirka, która już niedługo będzie musiała stawić się na Rytuale – uroczystości podczas której młodzi mieszkańcy otrzymują błogosławieństwo Widzącego, a jeśli wystarczająco mocno wyczuwają Evnę mogą także zostać przyjęci do specjalnych szkół. Ale co się stanie jeśli na Rytuale pojawi się ktoś, kogo mieszkańcy Ym obawiają się najbardziej?

W książce zetkniemy się z wątkiem wykluczenia i wyśmiewania, samotności i ogromnej niepewności. Spotykamy się także z bezradnością, frustracją, sprzeciwem wobec oczekiwań rodziny, ale też z ogromnymi ambicjami. Ogromny plus książki – nie wszystko jest czarne i białe. W fantastyce autorzy często popadają w przesadę i tworzą typową walkę dobra ze złem. To się sprawdza w klasyce, a i tam nie jest krystalicznie. W nowoczesnej fantastyce taki podział w 99% po prostu drażni. Jako czytelniczka nie bawię się dobrze przy fabule: on zły ona dobra i są trzy rozwiązania – on ginie, ona ginie lub on i ona mają ze sobą romans. Nuda. Siri Pettersen postawiła na brak nudy i wyszło jej to świetnie. Nie ma postaci tylko złych i tylko dobrych, są postacie, które się zmieniają, są ludzie podejmujący trudne decyzje, są tacy, którzy wydają się inni niż są naprawdę. Wszyscy ogoniaści prócz krwistowłosej Hirki. A nad nimi fruwają kruki, które Evnę mają we krwi.

(..)nikt nie daje, nie biorąc dwa razy tyle w zamian.

wtorek, 8 listopada 2016

„Heretyczka" Ayaan Hirsi Ali



Tytuł: Heretyczka
 

Autor: Ayaan Hirsi Ali

Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2016
Liczba stron: 288
Tłumacz: Jacek Żuławnik
Kategoria: Literatura faktu
Ocena: 9/10






Prawo do wolności, myślenia, wypowiadania się i pisania bez strachu jest ważniejsze niż jakakolwiek religia.

Heretyczka została moją ulubioną książką opisującą problem islamizacji, uchodźców i Islamu. Po przeczytaniu niezbyt przekonującego Szariatu dla niemuzułmanów Billa Warnera, fabularyzujących i skandalizujących Szatańskich wersetów oraz opartej na wywiadach i doświadczeniach ISIS Państwo Islamskie fenomenalnego dziennikarza Benjamina Halla poznałam już wiele twarzy literatury nowoczesnej dotyczącej tego zagadnienia. Mimo to, wciąż czułam, że nie znalazłam książki, która by w 100% korespondowała z moimi zainteresowaniami i wprowadziła coś nowego w moich przemyśleniach. Wiedziałam już czego bym od takiej książki oczekiwała – rzetelnej wiedzy, najlepiej przedstawionej z punktu widzenia muzułmanina, który zna temat od środka, ale obecnie patrzy na sytuację trzeźwym okiem, zróżnicowanych źródeł w przypisach, szerokiego spojrzenia także z uwzględnieniem obecnej sytuacji w Europie, chłodnej analizy, że ludzkie i humanitarne spojrzenie to jedno, ale rozsądek i potrzeba rozwiązania problemu od podstaw to także istotny punkt dyskusji. Ja wiem - znowu sobie wymyśliłam cud na kiju i będę kolejne 10 lat takiej książki szukać. Najmniej 5.

Heretyczkę przygarnęłam do swojej ebookowej biblioteczki właściwie z rozpędu. Kilka dni wcześniej czytałam króciutki wywiadzik (tak – tego nawet nie dało się nazwać wywiadem, a jedynie wywiadzikiem) z autorką Niewiernej – Ayaan Hirsi Ali, który zapalił w mojej głowie lampkę ostrzegawczą i myśl „ta kobieta mądrze mówi, warto by posłuchać co ma do powiedzenia”. Gdy zobaczyłam najnowszą książkę autorki na przecenach, bez wahania ją zgarnęłam. Po ponad miesiącu zaczęłam czytać. Czytałam kolejny miesiąc, dając sobie przerwę praktycznie po każdym rozdziale. Nie spodziewałam się tego co otrzymałam. Otóż mój cud na kiju pojawił się po niecałym miesiącu od sporządzenia tego portretu książki idealnej. Ayaan Hirsi Ali to być może jeden z najrozsądniejszych głosów w dyskusji nad przyszłością problemu imigracji, islamizacji, kulturowego zderzenia, terroryzmu i straszliwej katastrofy humanitarnej, której jesteśmy świadkami.

piątek, 4 listopada 2016

„Behawiorysta" Remigiusz Mróz



Tytuł: Behawiorysta
 
Autor: Remigiusz Mróz


Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2016
Liczba stron: 550
Kategoria: Thriller/Sensacja/Kryminał
Ocena: 8/10




Behawiorysta też zabawnie się wpasował, bo właśnie dzisiaj pierwszy raz w życiu skorzystałam z porady behawiorysty. Właściwie to behawiorystki i nie dla ludzi, a dla zwierzaków, ale tak czy inaczej po raz kolejny ciekawie się złożyło. Choć przyznam szczerze, ogromnie się cieszę, że behawiorystka mojego kota znacząco różni się od przedstawianego behawiorysty u Remigiusza Mroza!

Książka jest niepokojąca, prawdziwy kryminał z mocnym brzmieniem, cięższy i trudniejszy. Bardzo dobry motyw przewodni, świetne bezpardonowe rozegranie i mocne zakończenie – takie książki lubię. Nie powiem, że Behawiorysta dał mi wypocząć, bo same obrazy, które przywoływał przed oczami były z tych trudniejszych, ale na pewno poważnie wciągnął. Tylko dlatego, że byłam na romantycznym weekendzie we dwoje nie przepadłam zaczytana bez reszty (choć i tak nie potrafiłam zupełnie przestać). :D

Oto poznajemy głównego bohatera - Gerald Edling jest postacią ostro zarysowaną od początku do końca, a mimo to potrafi zaskoczyć. Wydawałoby się, że jako prokurator, specjalista w swoim fachu, kinezyk widział już praktycznie wszystko. Jednak co się wydarzy gdy twardo stąpającego po ziemi racjonalistę introwertyka postawimy w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia, kiedy będzie poddany nie tylko zwyczajowej presji, ale też najpoważniejszym decyzjom moralnym? Jak byś się zachował gdybyś miał wybrać czy przeżyje śmiertelnie chora siedmiolatka czy zdrowa czterdziestolatka? W rzeczywistości autor z zimną krwią przypomina nam, że zło czai się wszędzie i może mieć wiele twarzy. Może nawet rozbudzić złą stronę całego społeczeństwa. W dzisiejszych czasach przemoc, agresja przyjmuje coraz bardziej, a jednocześnie mniej cywilizowaną twarz. Nie oglądamy rzezi za oknem. Oglądamy ją przez Internet. Przez to, że widzimy ją przez szklany ekran mamy potrzebę więcej. Chcemy wiedzieć więcej, chcemy decydować, chcemy być panami życia i śmierci, chcemy mieć wpływ na innych, chcemy przeżywać, ALE najlepiej anonimowo zza ekranu. To właśnie ta anonimowość i złudne poczucie bezpieczeństwa pozwala na eskalację przemocy, którą autor przedstawia dojmująco i przejmująco. Współczesna forma przemocy, właściwie nawet terroryzmu krajowego.

wtorek, 25 października 2016

„Czym jest życie? Fizyczne aspekty żywej komórki. Umysł i materia. Szkice autobiograficzne." Erwin Schrodinger



Tytuł: Czym jest życie? Fizyczne aspekty żywej komórki. Umysł i materia. 
Szkice autobiograficzne. 


Autor: Erwin Schrödinger

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania:1998
Liczba stron: 208
Tłumacz: Stefan Amsterdamski
Kategoria: Naukowe, Popularnonaukowe
Ocena: 9/10


Erwin Schrödinger to przede wszystkim wybitny fizyk, ale co ważne teoretyk. Każdy naukowiec wie, że świat dzieli się na teoretyków i doświadczalników i to są dwa zupełnie różne światy. Dlaczego? Bo naukowiec teoretyk to nie zawód, to wyższy stan umysłu. Tak jest w przypadku Schrödingera, współtwórcy mechaniki kwantowej (słynny paradoks kota Schrödingera oraz arcyważne równanie Schrödingera, którego rozwiązywanie wciąż spędza chemikom i fizykom kwantowym sen z powiek), zdobywcy nagrody Nobla, ale także człowieka i fizyka godnego swojej epoki.

Erwin Schrödinger w swojej książce nie tylko dowodzi jak znakomicie porusza się po wszelkich płaszczyznach fizyki, ale także wchodzi na obszary biologiczne, które analizuje okiem logiki i fizycznego myślenia. Nie ukrywajmy – dzisiaj wiemy, że przewidywania Schrödingera częściowo zostały potwierdzone, a częściowo obalone, ale tak czy inaczej nie ulega żadnej wątpliwości, że autor przedstawił ciekawy punkt widzenia, świeży, po raz kolejny udowadniając, że nauki przenikają się. Niektóre przykłady połączeń fizyki i biologii mogą się wydać naiwne, ale oto przemawia człowiek, który współtworzył mechanikę kwantową. Te naiwne pytania są po prostu bardzo bardzo podstawowymi i w głębi serca większość z nas przyjęła część tych zagadnień jako dogmat, a nie jako temat do przemyśleń czy dyskusji (np. Dlaczego atomy są tak małe). Swoją drogą zabawnie poczytać rozważania fizyka teoretyka o crossing over. :) Warto wiedzieć, że podstawowe odkrycia były już wtedy znane – teoria crossing over, pewne schematy dziedziczenia, teoria genowa, teoria mutacji, ale wciąż podlegały one dyskusji i modyfikacjom. Spojrzenie autora jest nie tylko zaskakująco świeże, ale też całkiem zgodne z obecną wiedzą, a książkę wydał na podstawie wykładów wygłoszonych w 1943r! Jestem też zakochana w tłumaczeniu autora iż na potrzeby książki zastąpił On rozważania o energii swobodnej entropią, po to aby czytelnik nie uznał, że swobodna oznacza nieistotna. 

Najbardziej uderzające cechy to, po pierwsze rozproszenie owych trybów w organizmach wielokomórkowych, o czym mówiłem wyżej w stylu nieco poetyckim, a po drugie fakt, że tryby te nie są wytworem człowieka, lecz arcydziełem powstałym zgodnie z regułami boskiej mechaniki kwantowej.

niedziela, 23 października 2016

„Harry Potter i Przeklęte Dziecko" J.K. Rowling, John Tiffany, Jack Thorne



Tytuł: Harry Potter i Przeklęte Dziecko 

Autor: J.K. Rowling, John Tiffany, Jack Thorne

Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2016
Liczba stron: 320
Tłumacz: Małgorzata Hesko - Kołodzińska, Piotr Budkiewicz
Kategoria: Fantastyka, Fantasy
Ocena: 5/10



Są książki i książki. Są też książki, które zmieniają nasze życie, takie które po prostu kochamy. Miłości nie trzeba wyjaśniać ani uzasadniać. I choć zwykle nie jestem wylewna to muszę przyznać szczerze – kocham serię o Harrym Potterze. I mogą mi mówić, że są w niej takie czy inne nieścisłości, ale moja miłość pozostaje niewzruszona. Tysiące razy przeczytałam siedem tomów po polsku, po angielsku, a także każdą książkę ze światem HP związaną. Od Tezaurusa, przez Quidditch przez wieki, Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć po Baśnie Barda Beedle’a. Obejrzałam wszystkie filmy kilka razy, przeszłam wszystkie wydane gry, a w zeszłym roku nawet dziecięcą w wersji lego na psp.

Mimo to, do ósmej części sagi podchodziłam z dużą ostrożnością. Odstraszało mnie wiele rzeczy, ale liczyły się dwie – autor i forma. Nie przekonywała mnie ani forma sztuki, ani pióro inne niż J.K. Rowling. Być może jestem w tym osamotniona, ale ja bym nie miała problemu z kolejną częścią HP autorstwa pani Rowling, z przyjemnością mogłabym zapomnieć o obietnicy autorki jakoby siódma część była ostatnią. Ale tak się nie stało, a ja z pomieszaniem w sercu wcale nie pobiegłam po egzemplarz Harry Potter and the Cursed Child. Postanowiłam poczekać na polską wersję i w końcu wczoraj, w dniu premiery, zupełnie przypadkiem trafiłam do sklepu. Wiedziałam, że to nie przypadek i bez egzemplarza wyjść bym nie mogła. Próbowałam się opierać i poczekać z czytaniem, ale po pierwszej stronie pachnącej Hogwartem nie mogłam czekać ani chwili. Książkę przeczytałam. I już po wszystkim. Tajemnica poznana.

środa, 5 października 2016

„Dawca" Lois Lowry


Tytuł: Dawca
 

Autor: Lois Lowry

Seria: Dawca
Tom: 1
Wydawnictwo: Galeria Książki
Data wydania: 2014
Liczba stron: 296
Tłumacz: Piotr Szymczak
Kategoria: Science fiction, fantasy
Ocena: 8/10




Bez bicia się przyznaję – Dawcę najpierw obejrzałam w kinie. Film jako taki wydał mi się pomysłowy i frapujący, ale zbyt sentymentalny, i co tu dużo mówić, zwyczajnie ckliwy. W związku z tym do książki zabierałam się trochę jak do jeża. Z jednej strony film w kontekście wykonania mi się podobał, ale nie byłam pewna czy to przekaz z książki, czy film po prostu nie mogąc skorzystać z książkowych środków wyrazu zapożyczył te multimedialnie dostępne. Z drugiej w filmie było zbyt słodko i obawiałam się, że przy książce mnie po prostu zemdli.

Bardzo się myliłam. Dawca autorstwa Lois Lowry to doskonała książka, której największym zarzutem jest jej długość. Czy też „krótkość”. Pozycja skierowana w gruncie rzeczy do dzieci okazała się dojrzałą książką, która porusza wiele istotnych i niejednoznacznych problemów, przedstawia pewne wydarzenia nie oceniając ich, a jednocześnie pozostawia ogromnie dużo miejsca na indywidualne przemyślenia i daje materiał do dyskusji. Nic dziwnego, że Dawca od wielu lat jest lekturą w niektórych krajach. W naszym też mogłaby być, z pewnością byłoby to kształcące, nowocześniejsze i nastoletnie. To nie jest tak, że nasza młodzież może wybierać wyłącznie między Kamizelką B. Prusa, a 50 twarzami Greya E.L. James. Istnieje wybór. Dysponujemy niesamowitymi klasykami pokroju Londona, Tolkiena czy Lema, ale też fantastycznymi książkami obecnych czasów. Nie każda książka musi też wnosić to samo. Na pytanie dlaczego czytamy akurat Anaruka, chłopca z Grenlandii, którego ja przełknęłam całkowicie bezboleśnie, ale dla wielu jest to lektura zaporowa, usłyszałam odpowiedź, że pozwala nam poznać różnorodność kultur panujących w różnych obszarach świata. Mam wrażenie, że jest wiele książek, które z powodzeniem mogłyby pełnić podobną rolę, a bardziej trafiać do młodzieży.