sobota, 10 grudnia 2016

„Azazel” Boris Akunin


Tytuł: Azazel
 
Autor: Boris Akunin


Seria: Przygody Erasta Fandorina
Tom: 1
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2011
Liczba stron: 217
Tłumacz: Jerzy Czech
Kategoria: Kryminał, Sensacja, Thriller
Ocena: 8/10



Ostatnio mam szczęście do rosyjskiej literatury! Wszystko wina promocji, ale muszę przyznać, że nie pamiętam kiedy ostatnio przeczytałam tyle książek rosyjskich autorów. :) Zatem z radością przedstawiam Wam kolejną, zaskakującą pozycję, która przyprawi Was o zawrót głowy!

Azazel to pierwsza cześć cyklu o Eraście Pietrowiczu Fandorinie. Bohatera poznajemy gdy jako kancelista po raz trzeci przepisuje tygodniowy raport dla oberpolicmajstra. Zostaje wysłany aby przynieść dokumenty w prostej acz dziwnej sprawie samobójstwa pewnego bardzo bogatego studenta. Nim się młody mężczyzna spostrzeże, już bez reszty zaangażuje się w sprawę, a to co odkryje zmieni całe jego życie. Możecie być pewni, że nic co jest białe lub czarne, nie pozostanie takie na końcu książki. No, chyba, że po drodze stanie się martwe. Przez wielu Fandorin jest nazywany rosyjskim Sherlockiem Holmesem, a Boris Akunin rosyjską Agathą Christie i myślę, że coś w tym jest. 

Boris Akunin to autor zaskakujący nie tylko sposobem prowadzenia fabuły, ale także warsztatem pisarskim. Jeśli lubicie poznawać ciekawe słówka (tak tak, no chyba, że wiecie na przykład co znaczy "fligeladiutancki") to Azazel jest pozycją doskonałą. Autor niezwykle plastycznie i przekonująco przenosi nas do XIX wieku, naprawdę poczułam się tak jak gdybym cofnęła się do czasów aparatów Bella! Niezwykłe, jak wspaniale tworzy klimat, nawet komentarze autora "dodają kolorów". Nie wolno jednak pominąć współautora tego sukcesu - tłumacz wykonał naprawdę kawał dobrej roboty. W Azazelu nawet nazwy rozdziałów pozwalają na wyobrażanie dalszych przygód bohaterów i zaskoczenie, kiedy nasze przewidywania okazują się płonne. Znajdziecie tu też wtrącenia po rosyjsku, niemiecku, francusku, angielsku.. To moja jedyna uwaga gdybym miała się czepiać - nie znam niemieckiego i jeśli są zdania po niemiecku, i autor/tłumacz zdecydował się pozostawić je nie zmienione, to wolałabym żeby ich tłumaczenia znalazły się jednak pod koniec rozdziału, a nie na końcu książki.  

Jak mówi poeta: "Każdy człek się bawi tym, co go ciekawi, lecz śmierć nieużyta wszystkich równo chwyta".

Ta napisana w 1998 roku książka, jest przemyślana, obfituje w zwroty akcji, a zakończenie.. Pan Akunin uśpił moją czujność po to by ją obudzić prawdziwie z łoskotem. Jestem mu za to bardzo wdzięczna, bo gdy skończyłam ostatnią stronę byłam wciąż zdumiona, co o drugiej w nocy rzadko mi się zdarza. 

Młodzi duszą się z braku tlenu duchowego.

Azazela Borisa Akunina nie mogę nie polecić, to naprawdę ciekawy, dobrze napisany i zaskakujący kryminał, osadzony w doskonale opisanym przez autora okresie. Jest kilka nieco.. drastycznych scen, i choć nie epatują one brutalnością czy agresją (wręcz są opisane zwięźle i sucho, jak gdyby była to definicja słownikowa), to mimo wszystko książka nie nadaje się dla dzieci. Fanom gatunku, dobrze napisanych kryminałów osadzonych w niedzisiejszych czasach polecam bardzo!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz