poniedziałek, 1 sierpnia 2016

„Szklany tron" Sarah J. Maas


Tytuł: Szklany tron
Autor:Sarah J. Maas

Seria: Szklany tron
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 2013
Liczba stron: 520
Tłumacz: Marcin Mortka
Kategoria: Fantastyka, fantasy,
Ocena: 7/10






Do Szklanego tronu byłam nastawiona sceptycznie. Dlaczego? Dlatego, że moje ostatnie doświadczenia są bezlitosne – im o książce jest głośniej, a jej reklama bardziej wszechobecna tym jest ona słabsza. Istnieje kilka odstępstw od tej reguły i zwykle książki te osiągają sukces wszechczasów (jak choćby Harry Potter, Sto lat samotności czy Wiedźmin), ale najczęściej okazują się zaledwie średnimi książkami (jak np. Niezgodna czy Czerwona królowa). Szklany tron był w każdej wyświetlanej mi książkowej reklamie, pojawiał się setki razy na portalach społecznościowych i blogach.

Myśląc, że trafię na lekką lekturkę rozpoczęłam czytanie na początku sesji. Nie zdziwi Was pewnie kiedy powiem, że był to błąd. Błąd, bo nie potrafiłam już tej książki odłożyć, zresztą ani Szklanego tronu, ani żadnej z kolejnych trzech części sagi.

Książka wciąga bez reszty. Cud, że nikomu nie stała się krzywda, bo nie mogłam się od niej oderwać nawet przygotowując sobie obiad. Fabuła pędzi na łeb na szyje i nie daje nam czasu na oddech.

Główną bohaterką jest odważa, silna i całkiem butna Celaena. Pod opieką Arobynna Hamela była każdego dnia brutalnie szkolona na arogancką i bezbłędną zabójczynię. Trwało to do dnia gdy w wyniku intrygi, za swoje przewinienia została zesłana do katorżniczej pracy w kopalni Endovier. Niespodziewanie do miejsca zesłania przybywa ważna osobistość i składa jej szaloną propozycję, a Celaena jest w tak rozpaczliwej pozycji, że wspina się na szczyt szaleństwa i propozycję tę przyjmuje. Od tego momentu całe jej życie się zmienia, a wypadki dramatycznie przyspieszają. Gra się rozkręca, a czytelnik dostaje wypieków na twarzy.

Pozostali bohaterowie – zwłaszcza książe Dorian następca tronu Adarlanu i kapitan straży Chaol Westfall są postaciami równie mocno zarysowanymi co główna bohaterka. Obaj chociaż są bardzo różni wywołują w Celaenie mnóstwo sprzecznych uczuć, a czytelnik dzięki temu ma wrażenie jakby był na karuzeli. Jednocześnie jednak ani nie jest słodko, ani nudno, bo bohaterowie mają nie tylko zalety, ale również całkiem sporo wad.

- Mam mózg po to, aby osądzać i budować opinie.
- A serce masz po to, aby powstrzymywać się od wygłaszania krzywdzących, surowych osądów.

Szklany tron to bardzo dobra książka przygodowa z elementami fantastycznymi, które w kolejnych tomach staną się integralną częścią fabuły. Chociaż obiektywnie można by powiedzieć „ale zaraz. Zabójczynie już były, zabójczynie na dworze królewskim były, wszystkie te wątki już były!” to tutaj przyznaję bez wahania - Sarah J. Maas stworzyła kreację z jakiegoś powodu wyjątkową i wciągającą bez pamięci. Nie wiem czy to zasługa tego, że ostatnimi czasy większość bohaterów była początkowo wyciszona i nieśmiała, a tutaj dostajemy charakterną, ale bardzo inteligentną panienkę z ogromnym tupetem i bez szczególnie dworskich manier, czy też „winne” temu jest lekkie pióro autorki z poczuciem humoru, ale wiem, że książka jest naprawdę dobra i czyta się ją nadzwyczaj przyjemnie i szybko.

Jasne, w powieści pojawiają się drobne niedociągnięcia, ale według mnie są na tyle drobne, że nie warto o nich wspominać. Między nami mówiąc, jak dla mnie największą wadą Szklanego tronu jest to, że kolejne tomy są jeszcze lepsze i przez to w porównaniu do pozostałej części serii książka wypada gorzej. ;)

Szybka wartka akcja, charakterystyczni bohaterowie, przygody i magia to mieszkanka, która jeśli tylko ją z umiarem odświeżyć zawsze się sprzeda. Tak jest i tym razem – książka jest bardzo dobra i z całego serca ją polecam.


Komu książkę polecam?
Fanom fantastyki, szczególnie w wersji Young Adult, bo w gruncie rzeczy główna bohaterka ma 18 lat, fanom przygodówek, osobom szukającym dobrej wciągającej lektury, ale także wielbicielom nieco bardziej skomplikowanych i dłuższych historii, bo Szklany tron to dopiero pierwsza część sagi, która nie dość, że ma kilka tomów, to w dodatku każdy kolejny tom jest dłuższy od poprzedniego. Rekordowy na tę chwilę jest czwarty tom sagi liczący 848 stron!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz