niedziela, 12 lutego 2017

„Numer szósty” Edgar Wallace

 
Tytuł: Numer szósty

Autor: Edgar Wallace


Wydawnictwo: CM
Data wydania: 2014
Liczba stron: 116
Tłumacz: B.J. Fałka
Kategoria: Thriller, sensacja, kryminał
Ocena: 9/10




Numer Szósty autorstwa Edgara Wallace'a to cieniutka książeczka. Można by pomyśleć – jaki kryminał może się kryć na raptem 116 stronach? Powiem Wam otwarcie – bardzo dobry, przedwojenny kryminał! 

Edgar Wallace to bardzo interesujący autor. Po pierwsze ten urodzony w 1875 roku autor dziesiątek powieści ukończył zaledwie szkołę podstawową. Po drugie, w okresie przedwojennym w Polsce wydano ponad 60 książek jego autorstwa, ale po wojnie zaledwie kilka. Co jeszcze ciekawsze, wszystkie utwory autora trafiły na listę cenzurowanych w Polsce książek i od tego czasu nie pojawiały się na polskim rynku książki, aż do teraz kiedy to wydawnictwo CM po raz pierwszy od tego czasu po kolei, powoli wydaje wznowienia powieści. Żeby nie było wątpliwości co do rozpisania autora - Edgar Wallace napisał 170 książek, 17 sztuk teatralnych i kilkanaście scenariuszy filmowych, w tym ten do King-Konga. Musicie przyznać, że brzmi to niezwykle ciekawie!

Wróćmy jednak do Numeru Szóstego
Głównym bohaterem jest.. Numer Szósty, czyli specjalnie wyznaczony agent ze Scotland Yardu, który na potrzeby misji musi porzucić swoją tożsamość i od tego momentu jego jedynym zadaniem jest dotarcie do Caesara Valentine'a – milionera, na którego oficjalnie nic nie można znaleźć, ale służby mają przeczucie iż mężczyzna jest odpowiedzialny za rozliczne przestępstwa i zbrodnie. Kiedy jednak Numer Szósty zbliża się do niego, od razu zdaje sobie sprawę, że stąpa po kruchym lodzie, bo nie dość, że sprawa okazuje się być dużo bardziej skomplikowana i jest w nią zaangażowanych dużo więcej osób, to na dodatek Valentine doskonale wie o depczącym mu po piętach agencie. A jakby tego było mało na scenę wkracza także piękna córka milionera, która widziała zbyt wiele i Numer Szósty ma przeczucie, że trzeba się z nią liczyć. W ten sposób rozpoczyna się rozgrywka między wspaniale wyszkolonym agentem i bardzo czujnym milionerem, która musi doprowadzić do śmierci lub uwięzienia jednego z nich.

Bardzo dobra, krótka lektura, spokojnie na jeden wieczór aczkolwiek ostrzegam – trudno się od niej oderwać. :) Intryga jest bardzo ciekawa i nieprzewidywalna, wszystkie wątki są doskonale poprowadzone i nawet te najbardziej zaskakujące w końcu łączą się w całość tworząc spójną fabułę. Co jeszcze mogę powiedzieć? Tylko tyle – śmiało łapcie za książkę i spędźcie czas ze starym dobrym kryminałem.

Za możliwość recenzji dziękuję wydawnictwu CM oraz portalowi Sztukater.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz